Czym jest masochizm?
Masochizm to termin opisujący skłonność do poszukiwania cierpienia fizycznego lub psychicznego, które może przynosić ulgę, satysfakcję albo pobudzenie seksualne. Współczesna literatura naukowa wyróżnia kilka jego postaci, dlatego utożsamianie masochizmu wyłącznie z seksualnością jest dużym uproszczeniem.
Choć literatura medyczna od 1924 roku wyróżnia trzy główne filary masochizmu, współczesna nauka identyfikuje aż sześć jego specyficznych podtypów [1,5]. To zjawisko wykracza daleko poza masochizm seksualny czy popularne praktyki BDSM, takie jak bondage czy dominacja. Dla wielu osób dobrowolne przyjmowanie cierpienia stanowi paradoksalny mechanizm obronny – próbę odzyskania kontroli nad traumami z dzieciństwa poprzez wybór bólu przewidywalnego zamiast tego niekontrolowanego [3,4]. Zrozumienie dynamiki między uległością a poczuciem winy jest kluczowe, gdyż masochizm moralny często sabotuje sukcesy życiowe, więżąc pacjenta w destrukcyjnych schematach [2].
W praktyce psychologicznej masochizm może dotyczyć zarówno życia seksualnego, jak i relacji partnerskich, funkcjonowania zawodowego czy obrazu samego siebie.
Przeczytaj również:

Sadomasochizm – czy to normalne? Czym sadyzm seksualny różni się od sadomasochizmu?
Masochizm w ICD-11 i DSM-5
Współczesne klasyfikacje medyczne odróżniają preferencje seksualne od zaburzeń psychicznych. Sam fakt odczuwania podniecenia związanego z bólem lub podporządkowaniem nie oznacza choroby.
Masochizm w DSM-5
W klasyfikacji DSM-5-TR Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego funkcjonuje rozpoznanie sexual masochism disorder (zaburzenie masochizmu seksualnego). Rozpoznanie można postawić jedynie wtedy, gdy przez co najmniej 6 miesięcy występują nawracające fantazje lub zachowania związane z cierpieniem, które:
powodują istotne cierpienie psychiczne,
utrudniają funkcjonowanie społeczne lub zawodowe,
albo prowadzą do ryzykownych zachowań zagrażających zdrowiu lub życiu.
Oznacza to, że preferencje BDSM same w sobie nie spełniają kryteriów zaburzenia.
Masochizm w ICD-11
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przyjęła jeszcze bardziej liberalne podejście.
W ICD-11 konsensualne zachowania BDSM zostały wyłączone z kategorii zaburzeń psychicznych. WHO podkreśla, że preferencje seksualne realizowane dobrowolnie między świadomymi dorosłymi nie powinny być diagnozowane jako choroba.
Interwencja medyczna jest wskazana dopiero wtedy, gdy zachowania:
powodują cierpienie psychiczne,
prowadzą do przymusu,
wiążą się z brakiem zgody partnera,
stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia lub życia.
Takie podejście odzwierciedla współczesną wiedzę naukową i pomaga ograniczać stygmatyzację osób praktykujących BDSM.
Czy masochizm jest zaburzeniem psychicznym?
Współczesna psychiatria odróżnia dobrowolne, bezpieczne zachowania seksualne od zaburzenia masochistycznego. Samo odczuwanie podniecenia w związku z bólem lub dominacją partnera nie jest podstawą do rozpoznania choroby.
Rozpoznanie zaburzenia stawia się wtedy, gdy fantazje lub zachowania:
powodują wyraźne cierpienie psychiczne,
utrudniają funkcjonowanie w pracy lub relacjach,
prowadzą do ryzykownych zachowań albo realnego zagrożenia zdrowia [1].
Przeczytaj również:

Parafilie seksualne – czym są i czy trzeba je leczyć?
Masochizm seksualny – gdzie przebiega granica?
Współczesna seksuologia definiuje masochizm seksualny jako stan, w którym jednostka czerpie satysfakcję erotyczną z bycia upokarzaną, bitą, krępowaną lub poddawaną cierpieniu w inny sposób. Choć dla postronnego obserwatora ból stanowi sygnał ostrzegawczy, dla masochisty staje się on bramą do intensywnej gratyfikacji seksualnej.
Najważniejsze znaczenie kliniczne ma odróżnienie konsensualnych praktyk BDSM od zaburzenia masochistycznego. O zaburzeniu mówi się wyłącznie wtedy, gdy zachowania wywołują cierpienie psychiczne lub znacząco pogarszają funkcjonowanie społeczne, zawodowe albo rodzinne [1].
Dynamika władzy i uległości
W relacjach opartych na masochizmie partnerzy często przyjmują jasno określone role. Masochistyczna uległość nie oznacza jednak braku kontroli – paradoksalnie to osoba poddająca się często wyznacza granice bezpiecznej zabawy.
Praktyki takie pozwalają na czasowe zawieszenie odpowiedzialności za własne decyzje i oddanie kontroli partnerowi, co u części osób przynosi znaczną ulgę psychiczną. Mechanizm ten może odwracać uwagę od codziennych stresów i silnych emocji poprzez koncentrację na intensywnych bodźcach fizycznych.
Jakie zachowania mogą występować?
Masochizm seksualny może obejmować między innymi:
upokorzenie słowne lub sytuacyjne,
zadawanie kontrolowanego bólu (np. klapsy, szczypanie),
odgrywanie scenariuszy opartych na karze i podporządkowaniu,
krępowanie (bondage),
inne praktyki BDSM odbywające się za świadomą zgodą wszystkich uczestników.
Dla wielu osób są to elementy życia seksualnego, które nie powodują problemów zdrowotnych. Jeżeli jednak potrzeba cierpienia zaczyna dominować nad wszystkimi innymi formami aktywności seksualnej lub prowadzi do pogorszenia jakości życia, warto skonsultować się z seksuologiem albo psychoterapeutą [1][5].
Przeczytaj również:

Upokorzenie w seksie (humiliation) – rodzaje, słowa, bezpieczeństwo
Masochizm a sadyzm – czym się różnią?
Masochizm i sadyzm są często wymieniane razem, jednak oznaczają dwa odmienne zjawiska psychologiczne.
Masochizm polega na czerpaniu satysfakcji z doświadczania bólu, podporządkowania lub upokorzenia, natomiast sadyzm wiąże się z odczuwaniem przyjemności z zadawania bólu lub dominowania nad drugą osobą.
Choć oba zjawiska mogą współwystępować podczas konsensualnych praktyk BDSM, nie są tym samym ani nie muszą występować jednocześnie. Osoba z preferencjami masochistycznymi nie musi odczuwać potrzeby zadawania cierpienia innym, podobnie jak osoba o preferencjach sadystycznych nie musi chcieć doświadczać bólu.
W psychiatrii istotne znaczenie ma rozróżnienie między preferencją seksualną a zaburzeniem. Jeżeli zachowania odbywają się za świadomą zgodą wszystkich uczestników i nie powodują cierpienia psychicznego ani pogorszenia funkcjonowania, same w sobie nie stanowią podstawy do rozpoznania zaburzenia psychicznego [1].
Najważniejsze różnice
Masochizm | Sadyzm |
|---|---|
odczuwanie satysfakcji z własnego cierpienia | odczuwanie satysfakcji z zadawania cierpienia |
osoba przyjmuje rolę uległą | osoba przyjmuje rolę dominującą |
cierpienie dotyczy własnej osoby | cierpienie dotyczy drugiej osoby |
może mieć charakter seksualny lub psychologiczny | może mieć charakter seksualny lub psychologiczny |
Przeczytaj również:

Fetysz stóp (podofilia) – czym jest, przyczyny, objawy
Jakie są rodzaje masochizmu?
Psychologia i psychiatria opisują kilka postaci masochizmu. Najbardziej znany podział zaproponował Sigmund Freud, jednak współczesne badania rozszerzyły klasyfikację o kolejne typy związane z funkcjonowaniem osobowości i relacji interpersonalnych [1][3].
Masochizm seksualny – dotyczy osiągania pobudzenia seksualnego poprzez ból, podporządkowanie lub upokorzenie.
Masochizm moralny – objawia się nieświadomą potrzebą cierpienia, poczuciem winy oraz tendencją do karania samego siebie.
Masochizm relacyjny – polega na powtarzaniu destrukcyjnych relacji, wybieraniu partnerów niedostępnych emocjonalnie lub stosujących przemoc psychiczną.
Masochizm osobowościowy – przejawia się przewlekłym sabotowaniem własnych sukcesów, trudnością w przyjmowaniu szczęścia oraz utrwalonym przekonaniem, że cierpienie jest czymś naturalnym.
Literatura opisuje również:
masochizm pierwotny,
masochizm wtórny,
masochizm związany z zahamowaniem satysfakcji, w którym pacjent odczuwa lęk przed przeżywaniem szczęścia bez towarzyszącego mu cierpienia [2][5].
Skąd bierze się masochizm?
Nie istnieje jedna przyczyna rozwoju masochizmu. Większość współczesnych teorii wskazuje, że jest on wynikiem współdziałania doświadczeń z dzieciństwa, cech osobowości oraz mechanizmów psychologicznych służących radzeniu sobie z trudnymi emocjami.
Rozwój postaw masochistycznych nie jest wyborem estetycznym, lecz często stanowi próbę adaptacji do trudnych warunków we wczesnym dzieciństwie. Analiza licznych publikacji naukowych wskazuje, że rdzeniem doświadczeń pacjentów z tą dynamiką są bolesne przywiązania oraz zaburzone relacje z opiekunami.
Gdy dziecko doświadcza miłości tylko wtedy, gdy cierpi lub jest karane, jego mózg może zacząć łączyć bliskość z cierpieniem. W ten sposób powstają schematy, które w dorosłości mogą wpływać na relacje, życie seksualne lub sposób radzenia sobie z emocjami [3][4].
Do czynników zwiększających ryzyko rozwoju masochistycznych schematów zalicza się m.in.:
przewlekłą przemoc psychiczną lub fizyczną,
emocjonalne odrzucenie przez opiekunów,
nieprzewidywalność relacji rodzinnych,
warunkową akceptację („zasługujesz na miłość tylko wtedy, gdy cierpisz”).
Przeczytaj również:

Syndrom zbawiciela – czym jest, jakie są objawy i jak go leczyć
Jakie mechanizmy psychologiczne stoją za masochizmem?
Masochizm nie jest wyłącznie zachowaniem, ale także sposobem radzenia sobie z trudnymi emocjami. Dla części osób cierpienie staje się mechanizmem obronnym, który pozwala odzyskać poczucie kontroli, zmniejszyć lęk lub uniknąć jeszcze silniejszego bólu psychicznego. To właśnie dlatego współczesna psychologia analizuje masochizm nie tylko w kontekście seksualności, lecz również funkcjonowania emocjonalnego i relacyjnego [2][4].
Mechanizm powstawania masochizmu często opiera się na tzw. identyfikacji z agresorem. Dziecko, nie mogąc uciec przed przemocowym rodzicem lub opiekunem, zaczyna nieświadomie przejmować jego sposób funkcjonowania. Jeśli cierpienie wydaje się nieuniknione, wybór bólu może dawać iluzję sprawczości i kontroli.
W dorosłym życiu mechanizm ten może prowadzić do powtarzania podobnych schematów w relacjach partnerskich lub zawodowych, nawet jeśli są one źródłem cierpienia [4].
Urazy narcystyczne, czyli doświadczenia systematycznie podważające poczucie własnej wartości, sprawiają, że człowiek zaczyna postrzegać siebie jako osobę niezasługującą na miłość, sukces czy bezpieczeństwo. W konsekwencji może poszukiwać silnych, również bolesnych doświadczeń jako sposobu potwierdzania własnej wartości lub istnienia [4][5].
Dlaczego niektóre osoby wybierają kontrolowane cierpienie?
Jednym z najlepiej opisanych mechanizmów jest wybór cierpienia przewidywalnego zamiast cierpienia nieprzewidywalnego. Osoba z doświadczeniem traumy może nieświadomie wybierać sytuacje, które przypominają jej wcześniejsze doświadczenia, ponieważ są one znane i łatwiej przewidywalne niż nowe relacje.
Może to przejawiać się jako:
wybieranie partnerów stosujących przemoc psychiczną lub emocjonalną,
nieświadome prowokowanie konfliktów,
trudność w budowaniu bezpiecznych, wspierających relacji,
przekonanie, że szczęście zawsze musi wiązać się z cierpieniem.
Rozpoznanie tych schematów stanowi jeden z najważniejszych etapów psychoterapii, ponieważ pozwala przerwać utrwalony mechanizm funkcjonowania [3][6].
Przeczytaj również:

Osobowość zależna – przyczyny, objawy, test, leczenie
Masochizm jako mechanizm obronny
Z perspektywy psychologii masochizm może pełnić funkcję mechanizmu obronnego. Choć z zewnątrz zachowanie wydaje się irracjonalne, dla osoby go doświadczającej często stanowi sposób na zmniejszenie napięcia emocjonalnego lub odzyskanie poczucia wpływu na własne życie.
Pacjent, który sam prowokuje cierpienie lub karę, przestaje być bierną ofiarą wydarzeń. Paradoksalnie to właśnie możliwość decydowania o bólu może dawać mu chwilowe poczucie bezpieczeństwa [2][4].
Dla części osób ból fizyczny albo upokorzenie są łatwiejsze do zniesienia niż przewlekłe poczucie pustki, lęk przed odrzuceniem czy objawy depresji.
Masochizm może więc pełnić funkcję psychicznej „tarczy", która chwilowo odciąga uwagę od trudnych emocji. Badania wskazują, że mechanizm ten często współwystępuje z neurotycznymi lub niedojrzałymi mechanizmami obronnymi, takimi jak dewaluacja własnej osoby czy wycofanie emocjonalne [5].
U części osób cierpienie wiąże się również z nieświadomym przekonaniem, że tylko ono pozwala zachować kontrolę nad własnym życiem.
Może temu towarzyszyć:
przekonanie, że „zasługuję na karę",
umniejszanie własnych osiągnięć,
przekonanie o konieczności ciągłego poświęcania się dla innych,
potrzeba udowadniania swojej odporności na cierpienie.
Zrozumienie funkcji tych mechanizmów jest ważnym elementem terapii, ponieważ pozwala zastąpić je zdrowszymi sposobami regulacji emocji [4][6].
Masochizm moralny – czym jest?
Masochizm moralny to postać masochizmu niezwiązana bezpośrednio z seksualnością. Jego główną cechą jest przewlekłe poczucie winy oraz nieświadoma potrzeba ponoszenia kary za rzeczywiste lub wyobrażone przewinienia.
Według klasycznej psychoanalizy kluczową rolę odgrywa tutaj bardzo surowe superego, które stale domaga się „zadośćuczynienia" poprzez cierpienie [1][3].
Objawy masochizmu moralnego
Masochizm moralny może objawiać się między innymi poprzez:
przewlekłe poczucie winy,
trudność w odczuwaniu satysfakcji z sukcesów,
przekonanie, że szczęście należy „okupić",
ciągłe obwinianie siebie za niepowodzenia,
potrzebę poświęcania własnych potrzeb dla innych.
Osoby z takim sposobem funkcjonowania często osiągają sukces zawodowy lub osobisty, jednak niemal natychmiast pojawia się potrzeba jego „zrównoważenia" poprzez cierpienie lub samokaranie [2].
Wpływ na relacje i codzienne życie
Masochizm moralny może prowadzić do:
chronicznego przeciążenia obowiązkami,
ignorowania własnych potrzeb zdrowotnych,
pozostawania w relacjach opartych na wykorzystywaniu,
trudności z przyjmowaniem pomocy, pochwał lub komplementów.
Psychoterapia pomaga stopniowo osłabić nadmiernie surowe wymagania wobec samego siebie i nauczyć się akceptowania sukcesów bez towarzyszącego im poczucia winy [1][2].
Przeczytaj również:

Nullofobia – skąd się bierze i jak pokonać lęk przed odrzuceniem?
Czy masochizm może prowadzić do autodestrukcyjnych zachowań?
Tak, zwłaszcza wtedy, gdy potrzeba cierpienia zaczyna wpływać na decyzje życiowe. Współczesne badania wskazują, że mechanizmy masochistyczne mogą pojawiać się również poza relacjami i seksualnością, np. w finansach, pracy zawodowej czy zachowaniach ryzykownych [2][5].
Jednym z najlepiej opisanych przykładów jest hazard patologiczny. U części osób gra nie służy przede wszystkim osiągnięciu wygranej, lecz nieświadomej realizacji potrzeby przegranej i poniesienia kary.
Badania sugerują, że dla niektórych pacjentów strata finansowa przynosi chwilową ulgę, ponieważ zaspokaja głęboko zakorzenione poczucie winy lub potrzebę cierpienia [2][5].
Autodestrukcyjne schematy mogą pojawiać się również w innych obszarach życia.
Przykłady obejmują:
rezygnację z awansu tuż przed jego otrzymaniem,
kończenie satysfakcjonujących relacji,
odkładanie ważnych decyzji,
podejmowanie działań prowadzących do porażki mimo realnych szans powodzenia.
Takie zachowania nie wynikają z lenistwa ani braku ambicji. W wielu przypadkach są efektem utrwalonych schematów psychologicznych wymagających profesjonalnej terapii [5][6].
Jak leczy się masochizm?
Leczenie masochizmu zależy od jego nasilenia oraz wpływu na codzienne funkcjonowanie. Samo występowanie fantazji czy preferencji seksualnych nie wymaga terapii, jeśli są one dobrowolne, bezpieczne i nie powodują cierpienia. Pomoc specjalisty jest natomiast wskazana wtedy, gdy masochistyczne schematy prowadzą do pogorszenia jakości życia, trudności w relacjach lub zachowań autodestrukcyjnych [1].
Podstawową metodą leczenia jest psychoterapia, której celem jest zrozumienie mechanizmów utrzymujących potrzebę cierpienia oraz stopniowa zmiana utrwalonych schematów myślenia i zachowania.
W zależności od potrzeb pacjenta stosowane są m.in.:
terapia poznawczo-behawioralna (CBT),
Dobór metody zależy od obrazu klinicznego oraz współwystępujących zaburzeń psychicznych.
Masochizm może współwystępować z depresją, zaburzeniami lękowymi, zaburzeniami osobowości lub następstwami traumy. W takich sytuacjach leczenie obejmuje również terapię tych problemów, a w razie potrzeby także farmakoterapię zaleconą przez psychiatrę.
Przeczytaj również:

Przemoc w rodzinie – psychologiczne skutki, trauma, reakcje obronne, terapia, gdzie zgłosić się po pomoc
Kiedy warto zgłosić się do lekarza?
Nie każdy masochizm wymaga leczenia. Konsultacja z psychologiem, psychoterapeutą, seksuologiem lub psychiatrą jest jednak wskazana wtedy, gdy zachowania lub schematy myślenia zaczynają utrudniać codzienne funkcjonowanie.
Pomoc specjalisty warto rozważyć, jeśli występują:
systematyczne sabotowanie własnych sukcesów zawodowych lub osobistych [2],
powtarzające się wchodzenie w toksyczne lub przemocowe relacje,
silne poczucie winy i potrzeba ciągłego karania samego siebie [1][3],
trudność w budowaniu zdrowych relacji opartych na wzajemnym szacunku,
ryzykowne zachowania prowadzące do cierpienia lub strat (np. hazard patologiczny) [2],
praktyki seksualne wiążące się z zagrożeniem zdrowia lub wykonywane bez dobrowolnej zgody wszystkich uczestników.
Masochizm – najważniejsze informacje
Masochizm jest złożonym zjawiskiem psychologicznym, które może dotyczyć seksualności, relacji interpersonalnych oraz sposobu przeżywania własnych emocji. Współczesna wiedza medyczna pokazuje, że nie zawsze oznacza zaburzenie psychiczne, ale w wielu przypadkach stanowi mechanizm radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami lub traumą z przeszłości [3][4].
Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie między dobrowolnymi praktykami seksualnymi a masochizmem prowadzącym do cierpienia i pogorszenia jakości życia. Jeśli potrzeba bólu, samokarania lub pozostawania w destrukcyjnych relacjach zaczyna dominować nad innymi obszarami funkcjonowania, warto skorzystać z pomocy specjalisty. Psychoterapia pozwala zrozumieć źródła tych schematów i stopniowo budować zdrowsze sposoby regulowania emocji [5][6].
Czy masochizm jest chorobą psychiczną?
Nie zawsze. Sam masochizm nie jest automatycznie uznawany za zaburzenie psychiczne. Rozpoznanie stawia się tylko wtedy, gdy powoduje cierpienie psychiczne, ogranicza codzienne funkcjonowanie lub wiąże się z ryzykownymi zachowaniami [1].
Skąd bierze się masochizm?
Nie ma jednej przyczyny jego rozwoju. Znaczenie mogą mieć doświadczenia z dzieciństwa, trauma, styl przywiązania, cechy osobowości oraz mechanizmy obronne służące radzeniu sobie z trudnymi emocjami [3][4].
Czy masochizm można leczyć?
Tak. Najczęściej stosuje się psychoterapię, której celem jest zmiana utrwalonych schematów funkcjonowania i poprawa jakości życia. W razie współwystępowania innych zaburzeń psychicznych leczenie może obejmować również farmakoterapię [1][5].
Czy BDSM oznacza zaburzenie?
Nie. Konsensualne praktyki BDSM między świadomie wyrażającymi zgodę dorosłymi nie są uznawane za zaburzenie psychiczne. Problem pojawia się wtedy, gdy zachowania powodują cierpienie, utratę kontroli lub zagrożenie zdrowia [1].
Do jakiego specjalisty zgłosić się z problemem masochizmu?
W zależności od objawów pomoc mogą zaoferować psycholog, psychoterapeuta, seksuolog lub psychiatra. W przypadku współwystępowania depresji, zaburzeń lękowych lub myśli samobójczych konieczna jest pilna konsultacja psychiatryczna.
















