Fantazje seksualne – dlaczego wciąż są tematem tabu?
Mimo rewolucji seksualnej, temat tego, o czym marzymy w skrytości ducha, wciąż obarczony jest ogromnym ładunkiem wstydu. Dlaczego fantazje erotyczne są tabu? Od najmłodszych lat otrzymujemy komunikaty sugerujące, że pewne myśli są „brudne” lub niewłaściwe. W efekcie, gdy w dorosłym życiu pojawiają się obrazy wykraczające poza misjonarską poprawność, zamiast podniecenia często czujemy lęk.
U wielu osób seksualne fantazje budzą poczucie winy. Boją się, że wyobrażenie sobie sceny z inną kobietą, brutalniejszego zbliżenia czy seksu grupowego źle o nich świadczy.
Co na ten temat mówią seksuolodzy? Myśl to nie czyn. To, że nasz mózg generuje pewne obrazy, nie jest dowodem na to, że w realnym życiu stalibyśmy się innymi ludźmi.
Traktowanie marzeń erotycznych jako tematu tabu sprawia, że zamiast czerpać z nich radość i pożądanie, spychamy je do zakamarków podświadomości. A przecież świat fantazji możemy tworzyć bez żadnych konsekwencji karnych czy moralnych – to nasza prywatna, bezpieczna przestrzeń.
Skąd biorą się nasze fantazje? Mózg, biologia i neurochemia pragnień
Jak powstają fantazje? Badania z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego pokazują, że podczas fantazjowania aktywują się te same obszary mózgu, co podczas realnego zbliżenia – w tym układ nagrody, odpowiedzialny za wyrzut dopaminy.
To właśnie dopamina, neuroprzekaźnik motywacji i przyjemności, popycha nas do poszukiwania nowości, w tym bodźców, które mogą podnieść napięcie seksualne. Dlatego fantazje seksualne często są kompilacją naszych wspomnień, scen podpatrzonych w filmach oraz niespełnionych pragnień.
Na preferencje seksualne i związane z nimi wyobrażenia wpływają także naturalne instynkty przetrwania i prokreacji: pożądanie to mechanizm napędowy gatunku.
Co ciekawe, energię seksualną generowaną przez fantazje mózg wykorzystuje nie tylko, by zachęcić nas, by uprawiać seks, ale także jako narzędzie samoregulacji: fantazjowanie może obniżać lęk, pomagać w zasypianiu czy radzić sobie ze stresem. Sfery seksualnej nie da się oddzielić od ogólnego dobrostanu psychicznego.
Przeczytaj również:

Roleplaying, czyli odgrywanie ról w seksie. Za kogo lubimy się przebierać w łóżku?
Czy fantazje seksualne to zdrowy objaw?
Przed odkryciem Zygmunta Freuda o tym, do czego prowadzi tłumienie fantazji seksualnych, zarówno w formie snów, jaki i na jawie, w kulturze Zachodu stanowiły one przedmiot tabu, a przez chrześcijaństwo były uważane za wpływ sił demonicznych. W związku z represjami ze strony środowiska, fantazje seksualne były przez świadome jednostki tłumione w zarodku.
Freud tłumaczył fantazje erotyczne jako projekcję instynktu seksualnego, który jest najczęściej represjonowany i w efekcie odbija się na rozbudowie podświadomości, symboliki erotycznej i mechanizmach obronnych osobowości.
Podejście naukowe do fantazji seksualnych jest stosunkowo młodą dziedziną wiedzy, dostarczającą bogatych informacji o naturze seksualności człowieka. Zostało zapoczątkowane przez psychoanalizę, a rozwinął ją Kinsey (Raport Kinseya) w końcowych latach czterdziestych XX wieku.
Współcześnie seksualne fantazje traktowane są jako naturalna część zdrowej seksualności człowieka. Z uwagi jednak na konotacje z przeszłości, przez niektórych często uważane są za perwersje zarezerwowane dla osób niedojrzałych i niezadowolonych oraz za kiepską próbę wynagrodzenia sobie frustracji i porażek, wynikających z różnych ograniczeń. Traktowane są jako objaw nerwicy lub jako erotycznie zabarwione romantyczne idealizacje, zaślepiające i niepozwalające dostrzec prawdziwej natury partnera, prowadzące do osłabienia prawdziwego związku.
Różnice między kobietami i mężczyznami – co mówi nauka, a co stereotypy?
Przez lata pokutował mit: mężczyźni są wzrokowcami i fantazjują o konkretnych aktach, a kobiety potrzebują opowieści, emocji i relacji. Czy to prawda? I tak, i nie. Rzeczywiście, w męskich fantazjach częściej pojawiają się obrazy stricte wizualne, koncentracja na genitaliach i większa liczba partnerek. Mężczyźni częściej wyobrażają sobie seks zbiorowy lub sytuacje, w których są stroną dominującą bądź adorowaną przez wiele osób. Jednak fantazji kobiet nie można sprowadzać jedynie do romantycznych spacerów w blasku księżyca.
Współczesna nauka obala mit o „grzecznej kobiecej wyobraźni”. Kobiety fantazjują równie intensywnie, a ich wizje bywają niezwykle erotyczne i perwersyjne. Różnica często leży w kontekście. U kobiet częściej pojawia się element fabuły, napięcia emocjonalnego i psychologicznej gry.
Co ciekawe, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, wyobrażenia ewoluują wraz z wiekiem i doświadczeniem. Nie jesteśmy zaprogramowani na stałe – świat fantazji jest plastyczny.
Przeczytaj również:

Męski punkt G – gdzie się znajduje, jak go stymulować?
Najczęściej występujące fantazje – przegląd oparty na badaniach
Do najczęstszych fantazji ludzi należą:
Seks grupowy: zarówno kobiety, jak i mężczyźni często marzą o trójkącie lub orgii. To wyraz potrzeby bycia pożądanym przez więcej niż jedną osobę oraz ciekawości przekraczania norm monogamii.
BDSM i kontrola: władza i uległość to potężne afrodyzjaki. Bycie związanym, klapsy, czy odgrywanie ról to sposób na bezpieczne oddanie kontroli lub jej przejęcie.
Nowość i przygoda: seks w miejscu publicznym, w zakazanym miejscu (np. w pracy czy sklepowej przebieralni) czy na łonie natury. Ryzyko bycia przyłapanym podnosi poziom adrenaliny, która potęguje podniecenie.
Seks oralny: zarówno dawanie, jak i otrzymywanie rozkoszy ustnej to stały element męskich i kobiecych marzeń.
Zdrada: fantazje o seksie z inną kobietą lub mężczyzną, mimo bycia w szczęśliwym związku. Często nie chodzi tu o chęć zmiany partnera, ale o tęsknotę za dreszczykiem nowości, którego w codzienności może brakować.
10 najczęstszych fantazji erotycznych kobiet
-
Seks z aktualnym partnerem (urozmaicenie, emocje, bliskość)
-
Romantyczny seks w wyjątkowej atmosferze
-
Nowy partner / nieznajomy
-
Silna uwaga i pożądanie skierowane na nią
-
Fantazje o dominacji i uległości (często w roli uległej, ale nie tylko)
-
Różne formy BDSM
-
Seks w miejscu publicznym
-
Trójkąt (z dwoma mężczyznami lub z mężczyzną i drugą kobietą)
-
Fantazje o wielu partnerach/seks grupowy
-
Fantazje jednopłciowe (częściej raportowane u kobiet niż u mężczyzn w części badań)
10 najczęstszych fantazji erotycznych mężczyzn
-
Seks z aktualną partnerką
-
Nowa partnerka / nieznajoma
-
Większa „różnorodność” partnerek
-
Seks z wieloma partnerkami / seks grupowy
-
Trójkąt (z dwoma kobietami lub z drugim mężczyzną)
-
Fantazje o dominacji i uległości (często w roli dominującej, ale zależnie od osoby)
-
Różne formy BDSM
-
Seks w miejscu publicznym
-
Podglądanie lub bycie podglądanym
-
Fantazje „pornograficzne” jako styl (szybsze tempo, wizualność, intensywność)
Fantazja a rzeczywistość – dlaczego to, o czym myślimy, nie zawsze odzwierciedla nasze pragnienia?
Fakt, że o czymś marzymy, nie oznacza, że te marzenia chcemy realizować. Istnieje ogromna różnica między fantazją a pragnieniem działania.
Dlaczego na przykład kobiety (i mężczyźni również) miewają fantazje o byciu zmuszonym do seksu? Nie ma to absolutnie nic wspólnego z pragnieniem bycia ofiarą przemocy! W świecie wyobraźni to osoba fantazjująca jest reżyserem. Taka wizja pozwala zdjąć z siebie odpowiedzialność za seks, poczuć się całkowicie owładniętym pożądaniem bez konieczności inicjowania zbliżenia, a jednocześnie zachować pełne bezpieczeństwo. To wyraz skrywanych potrzeb bycia zwolnionym z decyzyjności, a nie chęć przeżycia traumy.
Dlatego, gdy w Twojej głowie pojawiają się obrazy z przekraczaniem granic, pamiętaj: dopóki pozostają w sferze myśli lub uzgodnionych gier, są zdrowe. Często fantazjujemy o czymś właśnie dlatego, że jest to zakazane i niemożliwe. Gdyby te scenariusze przenieść do rzeczywistości, mogłyby stracić swój urok lub stać się odpychające. Lubimy seks w wyobraźni, bo tam jest idealny, pozbawiony niezręczności i zawsze kończy się spełnieniem.
Przeczytaj również:

Fetysz – co to jest, rodzaje fetyszy. Fetyszysta – kto to jest?
Jak kultura i media kształtują (i zniekształcają) nasze wyobrażenia erotyczne
Nasze wyobrażenia są silnie modelowane przez to, co konsumujemy. Filmy pornograficzne, literatura erotyczna czy nawet teledyski dostarczają nam gotowych scenariuszy.
Z jednej strony pornografia może być źródłem inspiracji i pomagać w masturbacji, dostarczając bodźców wizualnych. Z drugiej jednak, oglądanie wyreżyserowanych, często nierealistycznych aktów może zniekształcać nasze oczekiwania.
Młodzi ludzie, uczący się seksu z Internetu, mogą nabrać przekonania, że namiętnego seksu nie ma bez akrobatycznych pozycji czy określonego (perfekcyjnego) wyglądu ciała.
Media często żerują na naszych własnych kompleksach, sugerując, że życie seksualne jest nudne w porównaniu z tym, co widzimy na ekranie. To może rodzić presję, by realizować fantazje, na które wcale nie mamy ochoty, tylko po to, by sprostać narzuconym standardom. Ważne jest, by filtrować te przekazy i pamiętać, że pornografia to fikcja, a nie dokument. Prawdziwe emocje i przyjemności w sypialni nie muszą wyglądać jak kadr z filmu, by były wartościowe.
Fantazje w relacji – kiedy wzmacniają więź, a kiedy mogą rodzić napięcia?
Czy dzielić się swoimi fantazjami z partnerem? To dylemat wielu par. Seksuolodzy są zgodni: rozmowa o pragnieniach może niesamowicie zbliżyć i podnieść temperaturę w sypialni. Otwartość buduje zaufanie.
Jednak trzeba to robić z wyczuciem. Zbyt gwałtowne wyznanie (np. o seksie grupowym czy dewiacjach) może zostać odebrane jako sygnał, że partnerowi czegoś brakuje w obecnej relacji. Może to uderzyć w poczucie wartości drugiej strony.
Kiedy fantazje seksualne wzmacniają więź?
Gdy są traktowane jako zabawa i urozmaicenie, a nie warunek konieczny do satysfakcji.
Gdy oboje partnerzy są otwarci na eksperymenty (np. wprowadzenie gadżetów, oglądanie erotyki razem).
Gdy służą lepszemu poznaniu swoich potrzeb.
Kiedy rodzą napięcia?
Gdy jedna strona wymusza ich realizację.
Gdy dotyczą konkretnych osób z otoczenia (np. przyjaciółki, kolegi z pracy) – to może budzić zazdrość.
Gdy stają się ucieczką od intymności z partnerem, a nie jej uzupełnieniem.
Najważniejsza jest szczera rozmowa z partnerem. Zamiast mówić: „Nudzę się, zróbmy to”, lepiej powiedzieć: „Wyobrażałem sobie ostatnio coś bardzo podniecającego i pomyślałem o Tobie”. To zmienia optykę z niedostatków na źródło nowej przyjemności.
Przeczytaj również:

Seksoholizm – uzależnienie od seksu. Przyczyny, objawy, jak leczyć?
Gdy fantazje budzą niepokój: co mieści się w normie, a kiedy warto szukać pomocy?
Czy są fantazje seksualne „nienormalne”? W seksuologii współczesnej przyjmuje się szeroką definicję normy. Jeśli Twoje myśli dotyczą dorosłych osób i nie powodują u Ciebie silnego cierpienia, zazwyczaj mieszczą się w spektrum ludzkiej różnorodności.
Są jednak sytuacje, w których warto skonsultować się ze specjalistą. Kiedy?
Gdy fantazjowanie staje się kompulsywne, przeszkadza w codziennym życiu, pracy i relacjach.
Gdy treść fantazji budzi w Tobie obrzydzenie, lęk, ogromne poczucie winy lub traumę, a mimo to myśli te powracają (może to być objaw np. nerwicy natręctw, a nie rzeczywistych preferencji).
Gdy fantazje dotyczą krzywdzenia dzieci, zwierząt lub realnej przemocy wobec osób niewyrażających zgody, i czujesz impuls, by przenieść je do realnego życia.
W większości przypadków jednak nasze wyobrażenia są po prostu bezpiecznym „placem zabaw”. Pozwalają na przeżywanie rozkoszy, których z różnych przyczyn – społecznych, fizycznych czy moralnych – nie doświadczylibyśmy inaczej.














