Czym jest niepokój terminalny?
Niepokój terminalny to zespół objawów behawioralnych i poznawczych pojawiających się zwykle w ostatnich dniach lub godzinach życia pacjenta w terminalnej fazie choroby. Z klinicznego punktu widzenia jest on najczęściej postacią delirium (majaczenia) – ostrego zaburzenia świadomości i funkcji poznawczych, które w warunkach umierania przyjmują postać pobudzenia ruchowego i psychicznego.
W piśmiennictwie bywa definiowany jako postępujące, zwykle nieodwracalne zaburzenie funkcji poznawczych o obrazie majaczenia, manifestujące się niespokojnym zachowaniem.
Warto podkreślić, że granica między „zwykłym” delirium końca życia a niepokojem terminalnym bywa płynna – oba pojęcia są w literaturze często stosowane zamiennie, a rozróżnienie ma raczej znaczenie praktyczne (etap choroby, odwracalność przyczyn) niż ściśle definicyjne.
Objawy niepokoju terminalnego
Obraz kliniczny niepokoju terminalnego bywa zróżnicowany, jednak najczęściej obejmuje:
pobudzenie ruchowe – niepokój kończyn, zrywanie się z łóżka, szarpanie pościeli, wyrywanie wenflonów czy cewników, chodzenie „w miejscu”;
splątanie i dezorientację – pacjent nie rozpoznaje otoczenia, myli pory dnia, nie rozpoznaje bliskich;
zaburzenia percepcji – omamy (najczęściej wzrokowe), urojenia, lęk paranoidalny;
wahania świadomości – naprzemienne okresy nadmiernej senności i silnego pobudzenia;
drżenia i mioklonie – mimowolne skurcze mięśni, drżenia kończyn;
jęki, pomrukiwanie, niewyraźną mowę – które rodzina często błędnie odbiera jako oznakę bólu lub cierpienia psychicznego;
rozdrażnienie i agresję słowną – niecharakterystyczne dla wcześniejszego zachowania chorego.
Objawy te zazwyczaj pojawiają się w ciągu ostatnich dwóch tygodni życia, choć najbardziej nasilają się w ostatnich dniach lub godzinach. W miarę zbliżania się śmierci pobudzenie zwykle ustępuje miejsca narastającej senności i utracie przytomności.
Istotne jest, aby personel medyczny i rodzina umieli odróżnić niepokój terminalny od bólu czy duszności – niewłaściwa interpretacja objawów może prowadzić do niepotrzebnego eskalowania leczenia przeciwbólowego zamiast właściwego postępowania przeciwdelirycznego.
Przeczytaj również:

Sny i wizje przed śmiercią – co wiadomo o tym zjawisku?
Przyczyny niepokoju terminalnego
Niepokój terminalny ma zwykle charakter wieloczynnikowy. Do najczęstszych przyczyn należą:
Przyczyny fizjologiczne i metaboliczne związane z procesem umierania:
niewydolność wielonarządowa (nerek, wątroby) prowadząca do gromadzenia toksycznych metabolitów i zaburzeń biochemicznych wpływających na funkcjonowanie mózgu;
niedotlenienie związane z niewydolnością krążeniowo-oddechową;
zaburzenia elektrolitowe i odwodnienie.
Przyczyny potencjalnie odwracalne, które warto zawsze wykluczyć:
ból niekontrolowany farmakologicznie;
zatrzymanie moczu lub zaparcie/zaleganie stolca;
infekcje, w tym posocznica;
działania niepożądane leków, zwłaszcza opioidów i steroidów, które mogą nasilać delirium;
odstawienie substancji (nikotyny, alkoholu, benzodiazepin) u osób uzależnionych;
niewygodna pozycja ciała, pełny pęcherz, dyskomfort związany z otoczeniem (hałas, jasne światło, zbyt duża liczba osób przy łóżku).
Czynniki psychologiczne i egzystencjalne:
lęk przed śmiercią, niedokończone sprawy, napięcie emocjonalne związane z pożegnaniem z bliskimi – mogą nasilać obraz kliniczny, choć rzadko są jedyną przyczyną niepokoju terminalnego.
Z uwagi na mnogość możliwych przyczyn i nakładanie się różnych definicji delirium i pobudzenia, rzeczywista częstość występowania niepokoju terminalnego jest trudna do precyzyjnego określenia, jednak uznaje się go za częsty objaw w opiece paliatywnej, szczególnie u chorych onkologicznych.
Niepokój terminalny a majaczenie – jak odróżnić?
W praktyce klinicznej niepokój terminalny bywa traktowany jako szczególna, występująca w ostatnich dniach życia postać delirium – stąd używane bywa również określenie „delirium terminalne”. Jak je odróżnić?
Delirium ogólnie może wystąpić na każdym etapie choroby, u pacjentów w każdym wieku, i w wielu przypadkach jest potencjalnie odwracalne po usunięciu przyczyny (np. leczeniu infekcji, nawodnieniu, korekcie zaburzeń elektrolitowych).
Niepokój/delirium terminalne pojawia się w ostatnich dniach lub godzinach życia, u kresu choroby nieuleczalnej, i najczęściej ma charakter nieodwracalny, ponieważ wynika z postępującej niewydolności wielonarządowej towarzyszącej umieraniu.
Rozróżnienie to ma znaczenie praktyczne: u każdego pacjenta z nowymi objawami pobudzenia należy w pierwszej kolejności ocenić, czy nie występuje odwracalna przyczyna (ból, zatrzymanie moczu, infekcja), zanim uzna się objawy za nieuchronny element procesu umierania.
Przeczytaj również:

NDE – czym są doświadczenia z pogranicza śmierci z naukowego punktu widzenia?
Kiedy pojawia się niepokój terminalny i jak długo trwa?
Niepokój terminalny najczęściej rozwija się w ciągu ostatnich jednego do dwóch tygodni życia, z nasileniem w ostatnich dniach lub nawet godzinach. U części chorych objawy mogą pojawić się wcześniej i mieć charakter przerywany, ustępując i nawracając. Towarzyszą mu zwykle inne objawy zbliżającej się śmierci, takie jak marmurkowatość skóry, brak łaknienia czy spadek ciśnienia tętniczego. W ostatnich godzinach życia pobudzenie zazwyczaj ustępuje miejsca głębokiej senności i utracie reaktywności na bodźce.
Postępowanie niefarmakologiczne w niepokoju terminalnym
Zanim zostaną włączone leki, personel medyczny powinien dążyć do zidentyfikowania i – tam gdzie to możliwe – wyeliminowania odwracalnych przyczyn objawów (bólu, zatrzymania moczu, zaparć, infekcji). Równolegle stosuje się działania niefarmakologiczne, obejmujące między innymi:
zapewnienie cichego, spokojnego, dobrze oświetlonego (ale nie rażąco jasnego) otoczenia;
ograniczenie liczby bodźców i osób odwiedzających chorego;
reorientację pacjenta co do miejsca, czasu i obecności bliskich, jeśli jest to możliwe;
delikatny dotyk, masaż, muzykoterapię – u części chorych działania te przynoszą ukojenie;
zapewnienie bezpieczeństwa fizycznego (np. zabezpieczenie łóżka), aby zapobiec urazom podczas pobudzenia;
rozważenie obecności bliskiej osoby przy łóżku, o ile jej obecność działa uspokajająco (u niektórych chorych bywa odwrotnie, dlatego warto to obserwować indywidualnie).
Leczenie farmakologiczne niepokoju terminalnego
Jeżeli postępowanie przyczynowe i niefarmakologiczne nie przynosi wystarczającej ulgi, wdraża się leczenie farmakologiczne. W zależności od dominujących objawów stosuje się m.in.:
leki przeciwpsychotyczne (haloperidol, a w niektórych ośrodkach olanzapina czy kwetiapina) – w celu opanowania pobudzenia, omamów i urojeń;
benzodiazepiny (najczęściej midazolam) – szczególnie gdy dominuje lęk i niepokój, lub gdy konieczne jest szybkie działanie uspokajające. Midazolam jest lekiem dopuszczonym do stosowania w niepokoju w opiece paliatywnej;
kontynuację odpowiedniego leczenia przeciwbólowego, ponieważ nieopanowany ból jest jedną z częstszych, potencjalnie odwracalnych przyczyn pobudzenia.
Dobór leku, dawki i drogi podania (doustnej, podskórnej, dożylnej) zależy od stanu klinicznego pacjenta, dostępności dostępu naczyniowego oraz decyzji zespołu opieki paliatywnej.
Przeczytaj również:

Żałoba – etapy, objawy. Ile trwa żałoba?
Sedacja paliatywna – kiedy się ją rozważa
W sytuacjach, gdy cierpienie pacjenta jest oporne na wszystkie dostępne metody leczenia objawowego, a personel medyczny wyczerpał możliwości jego złagodzenia, rozważana jest sedacja paliatywna jako postępowanie ostatniego wyboru. Jej celem jest obniżenie poziomu świadomości chorego w stopniu koniecznym do złagodzenia nieuśmierzalnego cierpienia – nie jest to metoda mająca skrócić życie pacjenta.
Kilka istotnych faktów na temat sedacji paliatywnej:
podstawowym lekiem stosowanym w sedacji jest zwykle midazolam, niekiedy w skojarzeniu z haloperidolem lub lewomepromazyną;
sedacja paliatywna wymaga zgody pacjenta lub – gdy nie jest on zdolny jej wyrazić – jego rodziny, a także rzetelnego poinformowania bliskich o celu i przebiegu procedury;
podczas sedacji pacjent wymaga stałego monitorowania głębokości sedacji oraz objawów niepożądanych;
leczenie przeciwbólowe zwykle jest kontynuowane w trakcie sedacji;
zgodnie ze stanowiskiem środowisk zajmujących się etyką opieki paliatywnej, sedacja paliatywna nie jest tożsama z eutanazją – jej celem jest ulga w cierpieniu, a nie przyspieszenie śmierci. Dostępne dane nie wskazują, by prawidłowo prowadzona sedacja skracała życie chorego.m
Jak wspierać bliską osobę z niepokojem terminalnym?
Obserwowanie pobudzenia u umierającego bliskiego jest dla rodziny jednym z najtrudniejszych doświadczeń. Co wtedy robić?
Zachowaj spokój i mów cichym, uspokajającym głosem – nawet jeśli chory nie reaguje w oczekiwany sposób, Twoja obecność i ton głosu mają znaczenie.
Nie bierz zachowania chorego do siebie – pobudzenie, rozdrażnienie czy słowa wypowiadane w stanie splątania wynikają ze zmian fizjologicznych i zaburzeń świadomości, a nie z rzeczywistych uczuć pacjenta wobec bliskich.
Ogranicz liczbę bodźców – zbyt wiele osób, głośne rozmowy czy jaskrawe światło mogą nasilać niepokój.
Zgłaszaj zespołowi opieki paliatywnej każdą zmianę – nasilenie pobudzenia, pojawienie się nowych objawów czy podejrzenie bólu powinny być natychmiast zgłoszone, ponieważ mogą wskazywać na odwracalną przyczynę.
Zadbaj o siebie – towarzyszenie osobie w stanie pobudzenia jest obciążające emocjonalnie. Nie musisz radzić sobie z tym sam – warto skorzystać ze wsparcia psychologa czy grupy wsparcia dla opiekunów osób u kresu życia.
Przeczytaj również:

Opiekun medyczny – wykształcenie, uprawnienia. Jak wygląda praca opiekuna medycznego?
Kiedy skontaktować się z lekarzem lub zespołem opieki paliatywnej?
Do zespołu opieki paliatywnej lub hospicjum należy zgłosić się niezwłocznie, gdy:
pobudzenie pojawia się nagle lub gwałtownie się nasila;
podejrzewasz, że chory odczuwa ból, którego nie potrafi zakomunikować;
pojawiają się objawy mogące wskazywać na zatrzymanie moczu, zaparcie lub infekcję;
pobudzenie zagraża bezpieczeństwu chorego (np. próby wstawania, wyrywanie linii dożylnych);
rodzina czuje się przytłoczona i potrzebuje wsparcia w opiece lub decyzjach dotyczących dalszego postępowania.
Zespół hospicyjny lub paliatywny jest w stanie ocenić, czy przyczyna niepokoju jest potencjalnie odwracalna, dostosować leczenie i – w razie potrzeby – omówić z rodziną kwestię sedacji paliatywnej.














