Naparstnica, nie tylko purpurowa
Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea L.) należy do rodzaju naparstnic – podobnie jak kilkanaście innych gatunków, w tym:
Naparstnica zwyczajna (Digitalis grandiflora Mill.) – gatunek rodzimy dla Polski o pięknych żółtych kwiatach z brunatnymi przebarwieniami.
Naparstnica rdzawa (Digitalis ferruginea L.) – spotykana w rejonie Morza Śródziemnego oraz na Bałkanach i Kaukazie; barwy kwiatów: kremowożółta, żółtawozielona lub żołtawobrązowa z wyraźnymi rdzawymi żyłkami.
Naparstnica wełnista (Digitalis lanata Ehrh.) – pochodzi z Europy Południowej i Turcji; barwa kwiatów brązowożółta z fioletowymi pasemkami. Ze względu na efektownie wyglądające duże kwiaty jest chętnie uprawiana w ogrodach.
Obecnie naparstnica purpurowa zaliczana jest do rodziny babkowatych (Plantaginaceae Juss.), jednak w wielu opracowaniach nadal spotykana jest systematyka stosowana jeszcze pod koniec XX wieku klasyfikująca naparstnicę do rodziny trędownikowatych (Scrophulariaceae Juss.).
Przeczytaj również:

Castagnus – na co pomaga, jak działa? Efekty
Naparstnica – piękna dwuletnia
Naparstnica purpurowa występuje jako:
Roślina dwuletnia (najczęstsza forma naparstnicy); w 1. roku tworzy pęd z rozetą liści, a dopiero w 2. roku wykształca pęd lub pędy kwiatowe oraz nasiona, po czym roślina obumiera.
Bylina, czyli roślina o niezdrewniałych (zielonych) częściach naziemnych, żyjąca dłużej niż 2 lata.
Naparstnica jest imponującą rośliną dorastającą nawet do 1,5 m, która już wiosną tworzy okazałe rozety liści odziomkowych, bardzo rzadko (pojedyncze przypadki) mogą zakwitać już w 1. roku. Dopiero na przełomie wiosny oraz lata wyłaniają się wysokie pędy kwiatowe (właściwie pędy kwiatostanowe), na których w górnej części łodygi kwitną grona kwiatowe. Kwitnienie trwa od czerwca do nawet sierpnia.
Warto pamiętać, że usuwanie przekwitłych kwiatów stymuluje roślinę do zawiązywania kolejnych pędów z pąkami kwiatowymi, co w znacznym stopniu przedłuża jej kwitnienie.
Wbrew nazwie barwa przypominających naparstki kwiatów (zwłaszcza tzw. odmian ogrodowych) – choć u tego gatunku rzeczywiście najczęściej purpurowa – może być również: różowa, czerwona, łososiowa oraz (rzadziej) biała. Kwiaty naparstnicy są duże i zwisają w dół w kształcie dzwonków czy bardziej naparstków. Ukrytym na dnie kwiatowym nektarem wabią liczne owady zapylające.
Zielone blaszki liściowe naparstnicy są najczęściej szerokolancetowate, o gładkich brzegach w dotyku, z wierzchu karbowane oraz delikatnie omszone. Liście rosnące bezpośrednio przy ziemi (tzw. liście odziomkowe) są wyraźnie większe, natomiast liście łodygowe są tym mniejsze im wyżej są rozmieszczone.
Jeśli chcemy, by roślina przetrwała w ogrodzie do następnego roku, musimy bezpośrednio po kwitnieniu ścinać kwiatostany (mniej więcej 20–30 cm nad ziemią). Po takim zabiegu w kolejnym roku u podstawy rośliny matecznej wytworzą się rośliny następcze. Najlepiej dokonać takiego zabiegu przed obsypaniem się nasion z owocostanów, co zapobiegnie zachwaszczeniu ogrodu.
Choć naparstnica występuje na rozproszonych stanowiskach, to spotkać ją można na terenie praktycznie całej Polski. Powszechnie występuje w ogrodach i parkach, gdzie doskonale komponuje się z innymi bylinami lub trawami.
Naparstnica purpurowa jest rośliną, która preferuje gleby żyzne o odczynie lekko kwaśnym i choć radzi sobie na glebie suchej, to znacznie lepiej będzie rosła na lekko wilgotnej, próchniczej oraz przepuszczalnej. Poradzi sobie zarówno na słońcu, jak i w cieniu, jednak woli stanowiska o rozproszonym świetle oraz półcieniste (wówczas kwitnie dłużej niż w miejscach nasłonecznionych). W pełnym słońcu wymaga częstego podlewania. Jest gatunkiem odpornym na mróz, choć czasem zaleca się po 1. roku okrywanie jej na zimę.
Przeczytaj również:

Ayahuasca (ajałaska) – co to za ceremonia? Jak przebiega? Czy jest bezpieczna i legalna w Polsce?
Naparstnica – roślina lecznicza
Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea L.) znana jest w ziołolecznictwie od wieków. Już w XIII w. opisywano maść z naparstnicy jako doskonały środek w leczeniu skurczów oraz bólów głowy. Choć była znana już wcześniej (znaleźć ją można w XVII-wiecznych farmakopeach europejskich), to często za przełomową dla znaczenia naparstnicy w medycynie uznaje się publikację angielskiego botanika i lekarza Wiliama Witheringa (1785 rok). W swojej pracy opisał on działanie mieszanki ziołowej (w której skład wchodziła naparstnica) w leczeniu puchliny wodnej. Choć nie wiązał objawów z problemami układu sercowo-naczyniowego, to za najważniejszy składnik receptury uznał właśnie naparstnicę.
Co więcej, przeprowadził ekstrakcję zawartej w liściach naparstnicy digitoksyny oraz potwierdził (opisując obserwacje z badań na pacjentach), że suszony liść wykazuje silniejsze działanie niż świeży.
Surowcem zielarskim są całe liście naparstnicy (Digitalis purpureae folium; można też czasem spotkać nazwę angielską: Purple foxglove leaf) pochodzące w 1. roku z rozetek liściowych (okazałe rozety liści odziomkowych są charakterystyczne dla tej rośliny) lub też są to liście łodygowe pozyskiwane w 2. roku uprawy naparstnicy. W obu przypadkach surowiec powinien być zbierany w trakcie słonecznej pogody i natychmiast suszony.
Liść naparstnicy jest źródłem grupy związków określanych jako glikozydy nasercowe (wyizolowano ich ponad 30), a do najważniejszych zalicza się digitoksynę, która jest substancją wtórną (pochodzącą z przemian innych substancji czynnych).
Surowiec zawiera też saponiny (ułatwiające wchłanianie glikozydów z przewodu pokarmowego) oraz flawonoidy (wykazujące działanie moczopędne – nasilające diurezę), a także kwasy fenolowe i antrazwiązki.
Glikozydy nasercowe wykazują większe stężenia w mięśniu sercowych niż w innych organach, dlatego znajdują zastosowanie w leczeniu: niewydolności krążenia pochodzenia sercowego, migotania przedsionków czy dusznicy bolesnej. Po podaniu powodują: rozszerzenie naczyń wieńcowych, nasilenie kurczliwości mięśnia sercowego oraz zwiększenie jego napięcia, a także zwolnienie rytmu serca. Oznacza to – w uproszczeniu – że serce pracuje wolniej, ale wydajniej. Zwiększa się bowiem siła skurczu i rozkurczu (komory lepiej też napełniają się krwią), co skutkuje zwiększeniem tzw. objętości wyrzutowej krwi.
Przeczytaj również:

Bacopa monnieri – właściwości, działanie, skutki uboczne zioła brahmi
Naparstnica – roślina niebezpieczna
Liść naparstnicy purpurowej to surowiec sprawdzony, a jednocześnie silny w działaniu i potencjalnie niebezpieczny:
Glikozydy naparstnicy mają tendencję do kumulowania się (wzrostu stężenia) w organizmie, co łatwo może prowadzić do przedawkowania.
Preparaty z naparstnicy charakteryzują się bardzo niskim wskaźnikiem terapeutycznym, czyli różnicą pomiędzy dawką terapeutyczną (leczniczą) a toksyczną (trującą), przy czym niektóre osoby dodatkowo wykazują osobniczą nadwrażliwość na surowiec.
Przetwory z naparstnicy zwiększają pobudliwości mięśnia sercowego, co w niektórych przypadkach może prowadzić do zaburzeń rytmu serca, a nawet jego zatrzymania. Ponadto glikozydy przenikają do mleka matki.
Objawami przedawkowania są: bóle brzucha, nudności oraz biegunka, rozdrażnienie oraz uczucie niepokoju (często związane z uczuciem duszności), bóle głowy, senność i zmęczenie.
Zaobserwowano interakcje pomiędzy naparstnicą a licznymi lekami, m.in.: przeciwzakrzepowymi, przeczyszczającymi, barbituranami, insuliną, preparatami wapnia a nawet witaminą D.
Dlatego też nie zaleca się przygotowywania i stosowania preparatów z naparstnicy na własną rękę oraz bez wiedzy lekarza (szczególnie w przypadku innych schorzeń oraz przyjmowania leków). Natomiast w aptekach – wyłącznie na receptę – dostępne są standaryzowane preparaty zawierające digitoksynę. Jednocześnie jednak przeciwwskazaniem do stosowania digitoksyny (w każdej formie) są: zaawansowana miażdżyca, niedomykalność zastawek czy zapalenie mięśnia sercowego.