Plamienie to mała ilość wydzieliny z pochwy z domieszką krwi. Zabarwienie śluzu odzwierciedlające przyczynę może być różne, od jasno- do ciemnoczerwonego, a nawet brązowego koloru. Nie każde plamienie zwiastuje poważną chorobę, ale zawsze wymaga wyjaśnienia. Najczęściej występuje tzw. plamienie owulacyjne. Plamienie zamiast owulacji pojawia się często w ciąży. Jest związane z zagnieżdżeniem zarodka w jamie macicy.
Plamienie zamiast okresu – czy plamienie z pochwy zamiast miesiączki jest groźne?
Czy każde plamienie z pochwy jest groźne?
Plamienie, a czasem nawet niewielkie krwawienie pojawiające się po pierwszym stosunku płciowym jest rzeczą całkowicie prawidłową, wynikającą z przerwania błony dziewiczej. Intensywność plamienia to z kolei kwestia indywidualna. Dopuszcza się niewielkie plamienie podczas kolejnych zbliżeń, ale jeżeli pojawiają się za każdym razem powinny budzić niepokój, gdyż mogą świadczyć o stanie zapalnym narządu rodnego. Szersza diagnostyka powinna wykluczyć polipy szyjki macicy czy proces nowotworowy.
Kolejnym przykładem fizjologicznego plamienia z pochwy są tzw. plamienia okołoowulacyjne. Plamienie podczas owulacji zsynchronizowane jest z uwolnieniem komórki jajowej. W przypadku kobiet regularnie miesiączkujących przy 28 dniowych cyklach menstruacyjnych, owulacja przypada na 14 dzień. Krwawienie z pochwy w tym czasie jest konsekwencją obniżonego poziomu estrogenów w surowicy i zazwyczaj trwa maksymalnie 4 dni. Wydłużenie tego okresu wymaga interwencji lekarskiej. Może wskazywać np. na mięśniaka amcicy. ponieważ może być to kliniczna manifestacja chociażby mięśniaka macicy.
Do fizjologicznego plamienia dochodzi ponadto u kobiet przyjmujących doustną antykoncepcję hormonalną. Zwykle stan ten występuje podczas pierwszych 90 dni stosowania antykoncepcji i samoistnie ustępuje. Jest to naturalna reakcja organizmu na zwiększone stężenie hormonów.
Przeczytaj też: Brak okresu przy tabletkach – o czym może świadczyć?
Plamienie czy krwawienie?
Mimo, iż w większości przypadków plamienie pojawiające się w terminie miesiączki jest niegroźne, warto mieć w pamięci kilka ważnych kwestii. Pozwoli to uniknąć bezpodstawnej paniki czy nadinterpretacji lub wręcz przeciwnie usprawni proces diagnostyczno-terapeutyczny.
- Intensywność plamienia nie jest wprost proporcjonalna do wielkości problemu. Kobieta oceniając utratę krwi jako krwawienie nie jest więc w tanie ocenić stopnia zagrożenia dla swojego zdrowia. Czasami stan zagrożenia życia jakim jest chociażby odklejenie się łożyska może manifestować się tylko niewielkim brudzeniem bielizny.
- Plamienie bez współtowarzyszących dolegliwości bólowych nie oznacza, że jest niegroźne.
- Ważne, aby stosunkowo szybko potwierdzić przypuszczenia o ciąży. Jest to bardzo ważne zwłaszcza, gdy kobieta ma ujemną grupę krwi w odniesieniu do czynnika Rh. W takim przypadku każde krwawienie na początku ciąży jest wskazaniem do podania immunoglobuliny anty – D jako prewencja konfliktu serologicznego.
- Bardzo ważne, aby oszacować orientacyjną utratę krwi, to pomoże lekarzom ustalić kolejność działania. Czasami przed podjęciem działań diagnostycznych wskazana jest terapia narastającej niedokrwistości.
To też może Cię zainteresować: Upławy z krwią – co oznacza krew w śluzie z pochwy?
Plamienie przed miesiączką i zamiast miesiączki
Krwawienie przed miesiączką można być spowodowane niewydolnością ciałka żółtego. W następstwie dochodzi do zaburzonej regulacji gospodarki hormonalnej w zakresie stężenia progesteronu, którego poziom wyraźnie spada. Progesteron odgrywa bardzo istotną rolę w organizmie kobiety. Ma za zadanie przygotować macicę do procesu implantacji, czyli zagnieżdżenia zarodka.
Każde plamienie zamiast okresu powinno być poddane obserwacji. Oczywiście dopuszcza się skąpe miesiączkowanie jako przyczynę omawianej patologii. Wiele kobiet mylnie interpretuje niewielkie krwawienie menstruacyjne jako patologiczne plamienie i często zbyt szybko wpada w panikę. Z drugiej strony pacjentki te mogą zbyt pobłażliwie podejść do tej kwestii, co zwiększa prawdopodobieństwo przeoczenia groźnej choroby.
Najczęstszą przyczyną plamienia pojawiającego się zamiast miesiączki jest ciąża. Krwawienie na początkowym etapie to częsta przypadłość, wg statystyk dotyczy nawet 30 proc. ciężarnych. Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu, w związku z tym nie przywiązuje zbyt dużej uwagi tej kwestii. A problem jest poważny, ponieważ każde plamienie może stanowić zagrożenie dla matki czy rozwijającego się płodu.
Plamienie na początku ciąży
Na początku ciąży plamienie pojawia się stosunkowo często i jest związane z implantacją, czyli zagnieżdżeniem zarodka w jamie macicy. Proces ten polega na umieszczeniu zapłodnionej komórki jajowej w obrębie błony śluzowej. Zarodek zajmuje coraz większą przestrzeń, sukcesywnie do swojego wzrostu, jednakże nadal jest na tyle mały, że część śluzówki pozostaje wolna i może odgrywać swoją rolę. W efekcie dochodzi do złuszczania błony śluzowej macicy nie zaangażowanej w implantację. Opisywana sytuacja powtarza się jeszcze przez 2–3 kolejne miesiące. Kobietom zaleca się wnikliwą obserwację i oczywiście wizytę u ginekologa.
Podstawą diagnostyki jest USG. Oprócz fizjologicznej przyczyny krwawienia z plamienia lub pochwy w I trymestrze ciąży, źródłem problemu może być niedobór hormonów podtrzymujących rozwój zarodka. Mowa tu o progesteronie początkowo wydzielanym przez ciałko żółte. Znacznie obniżone stężenie progesteronu pretenduje do włączenia jego egzogennej formy w postaci preparatu Luteina czy Duphaston. Terapia zazwyczaj trwa do 16–20 Hbd (tygodnia ciąży).
Czy plamienie z pochwy może oznaczać poronienie?
W wielu przypadkach plamienie pojawiające się w terminie spodziewanej miesiączki oznacza poronienie na wczesnym etapie ciąży, które może dotyczyć nawet 15 proc. ciąż. Samoistne poronienie nie oznacza zaniedbania ze strony lekarza czy przyszłej matki. Nie zwiększa także ryzyka poronienia w przyszłości. Jest ono zazwyczaj konsekwencją wrodzonej wady genetycznej lub rozwojowej. To przykład naturalnej eliminacji słabych osobników.
Rzadko poronienia samoistne są poronieniami kompletnymi, czyli takimi, w których dochodzi do całkowitego opróżnienia składowych jaja płodowego. Zwykle konieczne jest mechaniczne oczyszczenia poprzez wyłyżeczkowanie jamy macicy. Takie działania mają na celu uniknięcie krwawień lub niebezpiecznych zakażeń w przyszłości.
Poronienia nawykowe, czyli przynajmniej trzy utraty ciąż następujące po sobie jest wskazaniem do badań mających na celu wykluczenie:
- zaburzeń gospodarki hormonalnej organizmu;
- zakażeń;
- chorób gruczołu tarczowego;
- chorób układu krzepnięcia krwi;

Agnieszka Żalińska
Lekarz
Absolwentka Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Od 2016 r. pracuje w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) w Łodzi. Lekarz specjalista położnictwa i ginekologii w trakcie drugiej specjalizacji – z zakresu perinatologii. Jej ogromna pasja do diagnostyki prenatalnej, a w szczególności kardiologii prenatalnej, przełożyła się na kilkuletnią współpracę z największym, wiodącym ośrodkiem Kardiologii Prenatalnej w Polsce – Zakładem Kardiologii Prenatalnej ICZMP. Ta pasja stała się także punktem wyjścia do zainicjowania powstania Poradni Ciąży Wielopłodowej działającej przy ICZMP. Systematycznie podnosi swoją wiedzę i kwalifikacje, biorąc udział w polskich i zagranicznych konferencjach czy też specjalistycznych kursach. Swoją pasją dzieli się ze studentami nie tylko podczas zajęć, ale także w ramach Studenckiego Koła Naukowego działającego przy Bloku Porodowym ICZMP.
Komentarze i opinie (1)
opublikowany 03.11.2022