Kim była księżna Diana?
Diana Frances Spencer urodziła się 1 lipca 1961 r. w arystokratycznej rodzinie Spencerów. W wieku zaledwie 20 lat poślubiła księcia Karola (obecnego króla Karola III) i została księżną Walii. Diana Spencer wraz z księciem Karolem doczekała się dwóch synów – Williama i Harry'ego. Od samego początku młode małżeństwo borykało się z ogromnym zainteresowaniem mediów. Nie bez znaczenia był również fakt, iż dla Karola było to małżeństwo z rozsądku, a nie z miłości. Stosunkowo szybko doszło do pogorszenia relacji między małżonkami i kryzysu. Od 1992 r. przebywali w separacji, a w 1996 r. doszło do rozwodu, który formalnie zakończył ich związek. Księżna Diana wciąż jednak pozostawała jednym z najbardziej rozpoznawalnych członków rodziny królewskiej.
Diana była osobą niezwykle aktywną publicznie, angażowała się w działania charytatywne na rzecz osób chorych na nowotwory, z HIV/AIDS, znajdujących się w trudnej sytuacji społecznej, bezdomnych oraz dzieci, dlatego często określana była mianem „królowej ludzkich serc”.
W ostatnich dekadach życia coraz częściej mówiła publicznie o zdrowiu psychicznym. Jej wypowiedzi miały duże znaczenie dla przełamywania tabu dotyczącego samookaleczania się, depresji i zaburzeń odżywiania, w tym bulimii, na którą księżna Diana chorowała.
Zginęła tragicznie 31 sierpnia 1997 r. w wypadku samochodowym w Paryżu, co na całym świecie wywołało falę żałoby.
Przeczytaj również:

Dlaczego zmarł Kurt Cobain?
Bulimia u księżnej Diany
Przez wiele lat w doniesieniach medialnych nie brakowało spekulacji na temat tego, na co chorowała księżna Diana. Jednym z najlepiej udokumentowanych jej problemów zdrowotnych była bulimia nervosa – zaburzenie odżywiania przejawiające się epizodami objadania się, przeplatanymi zachowaniami kompensacyjnymi, mającymi na celu zapobiec nadmiernemu przyrostowi masy ciała.
Do najważniejszych objawów bulimii należą:
nadmierne, niekontrolowane objadanie się w krótkim czasie,
prowokowanie wymiotów (zwłaszcza po napadach objadania się),
stosowanie środków przeczyszczających,
nadmierne ćwiczenia fizyczne,
silne poczucie wstydu i winy po zjedzeniu większej ilości jedzenia,
stosowanie restrykcyjnych diet w celu odzyskania złudnej kontroli nad masą ciała,
zaburzone postrzeganie własnego ciała,
niska samoocena.
Księżna Diana chorowała na bulimię przez wiele lat, co przyznała w słynnym wywiadzie z 1995 roku, przeprowadzonym przez Martina Bashira. Podłoża choroby dopatrywała się w trudnej sytuacji małżeńskiej i problemach emocjonalnych. Podkreślała również, że bulimia jest dla niej tematem wstydliwym, generującym ogromne poczucie winy.
Współczesna wiedza jasno pokazuje jednak, że bulimia to zaburzenie odżywiania o wieloczynnikowym podłożu, a na jej rozwój wpływają:
czynniki biologiczne – m.in. predyspozycje genetyczne i neurobiologiczne,
czynniki psychiczne – głównie trudności emocjonalne i niska samoocena,
czynniki środowiskowe – przewlekły stres, problemy w relacjach rodzinnych i partnerskich, presja społeczna.
Obecnie wiemy coraz więcej nie tylko na temat samych przyczyn tej choroby, ale również leczenia bulimii. Nie jest to zwykły „problemem z jedzeniem”, ale choroba wymagającą interdyscyplinarnej, specjalistycznej pomocy dietetyka, psychoterapeuty oraz psychiatry. W przeciwnym razie może dojść do poważnych powikłań zdrowotnych, wśród których wymienia się:
odwodnienie organizmu i zaburzenia elektrolitowe,
uszkodzenia zębów,
problemy żołądkowo-jelitowe, m.in. zapalenie żołądka, wiotkość przełyku itd.,
zaburzenia hormonalne,
osłabienie organizmu,
wzrost ryzyka chorób serca.
Przeczytaj również:

Gdy AIDS było wyrokiem – przypadek Freddiego Mercury’ego
Czy księżna Diana cierpiała na depresję?
Księżna Diana wielokrotnie mówiła o tym, że doświadczała epizodów depresyjnych. Miały one pojawiać się już w pierwszych latach jej małżeństwa, w tym po narodzinach pierwszego syna, Williama. Choć twierdziła, że depresja została przez nią przezwyciężona, w wywiadach wspominała o towarzyszących jej w życiu poczuciu osamotnienia i braku wsparcia oraz o napięciu emocjonalnym wynikającym z presji mediów i opinii publicznej. Podkreślała również, że dla osób z jej otoczenia jej zaburzenia psychiczne miały stanowić dowód jej „niestabilności”.
W relacjach oraz źródłach biograficznych pojawiają się ponadto wzmianki o występujących u księżnej Diany myślach samobójczych i autoagresji. Są to jednak informacje, które nie znajdują potwierdzenia w dostępnej dokumentacji medycznej, dlatego należy do nich podchodzić z pewnym dystansem.
Na podstawie ogólnodostępnych informacji nie da się postawić u księżnej Diany jednoznacznej diagnozy konkretnego typu depresji według współczesnych kryteriów klinicznych. Bez wątpienia jednak jej wypowiedzi wskazywały, że znajdowała się ona przez długi czas w poważnym kryzysie psychicznym.
Warto natomiast podkreślić, że depresja często współwystępuje z zaburzeniami odżywiania, zwłaszcza z bulimią, co dodatkowo przemawia za koniecznością kompleksowej terapii.
Jak księżna Diana mówiła o swoich chorobach?
Na początku lat 90. zaburzenia o podłożu psychicznym wciąż pozostawały tematem tabu, dlatego publiczne mówienie o nich, zwłaszcza przez członkinię brytyjskiej rodziny królewskiej, było czymś naprawdę wyjątkowym.
Najwięcej na temat swoich chorób księżna Diana zdradziła we wspomnianym już wcześniej wywiadzie dla BBC w 1995 roku. Choć późniejsze dochodzenie wykazało, że dziennikarz doprowadził do wywiadu posługując się nieuczciwymi metodami, sama jego treść nie podlega żadnym wątpliwościom.
W wywiadzie tym księżna Diana mówiła o swojej walce m.in. z depresją poporodową i bulimią, a także o głębokim kryzysie emocjonalnym, który stanowił podłoże większości tych problemów. Przyznała również, że pomimo swojej pozycji społecznej miała problem z otrzymaniem odpowiedniego wsparcia medycznego.
Jej wypowiedzi nie tylko przyczyniły się do zwiększenia zainteresowania tymi problemami, ale pokazały również, że mogą one dotyczyć każdego, niezależnie od statusu społecznego, sukcesów zawodowych czy sytuacji finansowej.
Przeczytaj również:

Śmierć Marilyn Monroe – samotność, leki i bezsenność
Jak wyglądało leczenie księżnej Diany?
Nie znamy kompletnej dokumentacji medycznej księżnej Diany, dlatego trudno dokładnie odtworzyć przebieg jej leczenia. Wiadomo jednak, że w latach 90. korzystała z profesjonalnej pomocy i kontaktowała się ze specjalistami zajmującymi się zdrowiem psychicznym, m.in. Susie Orbach – specjalistką w leczeniu zaburzeń odżywiania. Nie ma natomiast wiarygodnych podstaw, aby przedstawiać jej terapię jako jeden konkretny, szczegółowo udokumentowany schemat czy przypisywać jej konkretnych leków.
Współczesne leczenie bulimii opiera się głównie na psychoterapii, zwłaszcza poznawczo-behawioralnej. W razie potrzeby stosuje się również leczenie farmakologiczne np. fluoksetynę. W przypadku depresji sposób leczenia dobiera się indywidualnie, zależnie od nasilenia objawów, ich czasu trwania, wcześniejszych epizodów oraz osobistych preferencji pacjenta. Podstawę również stanowi tu psychoterapia, często wspomagana lekami przeciwdepresyjnymi.
Historia księżnej Diany pokazuje przede wszystkim, że bulimia i depresja są chorobami wymagającymi profesjonalnej pomocy, a nie oznaką słabości, i mogą dotknąć każdego z nas.
















