Psychoterapia transpersonalna – skąd się wzięła?
Sama psychologia transpersonalna jest obecna w dyskursie akademickim już od 1969 r., kiedy pojawił się pierwszy numer czasopisma „Journal of Transpersonal Psychology”, pionierskiego periodyku akademickiego poświęconego temu tematowi. Dziś ten nurt, nazywany czwartą siłą psychologii, zyskuje na popularności. Psychologia transpersonalna czerpie z psychoanalizy, behawioryzmu i psychologii humanistycznej, a jej głównym celem jest badanie transpersonalnych i transcendentnych stanów świadomości człowieka.
Przeżycia w trakcie tych stanów to główny obszar pracy psychologów i psychoterapeutów transcendentalnych, którzy wierzą, że podejście to może doprowadzić do poczucia życiowego spełnienia. Ważnymi postaciami nurtu są bez wątpienia znany psycholog humanistyczny, badacz Abraham Maslow, a także badający terapeutyczne zastosowania LSD, czeski naukowiec Stanislav Grof.
Przeczytaj również:

Zastosowanie psychodelików w medycynie – czy psychodeliki wyleczą z nerwic i depresji?
Psychoterapia transpersonalna – na czym polega to podejście?
Psychologowie i psychoterapeuci transpersonalni uznali, że poprzednie szkoły terapeutyczne są zbyt „sztywne” i nie badają całości funkcjonowania człowieka. Dla badaczy transpersonalnych równie istotne były wszelkie stany psychotyczne, doznania po zażyciu substancji odurzających, uczucia „wyjścia z ciała” czy stany pomroczne. W oczach psychoanalityków, behawiorystów czy psychologów humanistycznych były one „niewłaściwe”, podczas gdy psychologowie i psychoterapeuci transcendentnych stanów świadomości obrali te aspekty i obszary za cel swojej pracy.
Przedstawiciele nowego nurtu krytykowali zachodnie podejście do pracy terapeutycznej. Według nich specjaliści zbyt skupiali się na codziennym funkcjonowaniu, zamiast zająć się badaniem najwyższego potencjału ludzkiego, a więc nietypowych stanów – nazywanych przez Maslowa peak experiences (doświadczenia szczytowe). Dla terapeutów transpersonalnych dbałość o zdrowie psychiczne nie mogła wykluczyć tak istotnych elementów, jak rozwój duchowy i wykorzystanie własnej wyobraźni.
Kolejne aspekty, które według psychologów transpersonalnych świadczyły o ograniczeniu zachodniej psychologii, to ignorowanie duchowości człowieka oraz traktowanie doświadczeń mistycznych jako objawów choroby. Z perspektywy transpersonalnej takie przekonanie to duży błąd. Kierunek psychologii transpersonalnej miał to naprawić i postulować zachowanie jedności w traktowaniu człowieka, jego osobowości i jego doświadczeń duchowych.
Psychologia i psychoterapia transpersonalna – co charakteryzuje ten kierunek?
Psychologia transpersonalna bardzo mocno interesuje się wpływem religii (w tym religii wschodnich, opierających swoje praktyki na medytacji) na rozwój życia człowieka oraz na samą psychologię czy psychiatrię. Inne aspekty to proces starzenia się i rozwój duchowy osób u kresu życia, a także świadomość i poczucie spójności – bardzo ważne kwestie w tym nurcie. Bez zrozumienia przeszłości nie będziemy szczęśliwi.
Psychologowie transpersonalni zajmują się także badaniem wpływu psychodelików na ludzki umysł, traktując je jednak bardziej jako narzędzia transpersonalne niż jako przeszkodę.
Nie stronią od parapsychologii, ale w ich podejściu widać też wpływ antropologii czy socjologii, kulturoznawstwa, ekologii. Czerpią całymi garściami z wiedzy, jaką mogą zaoferować nauki humanistyczne i społeczne w całości, i wykorzystują ją następnie w swojej pracy terapeutycznej.
Przeczytaj również:

Terapia psychodeliczna – czy jest dostępna w Polsce?
Terapia transpersonalna – jak wygląda w praktyce?
Terapia transpersonalna już z definicji głosi „wyjście poza siebie” – klient przychodzący do terapeuty ma nauczyć się być w stanie spojrzeć na siebie z zewnątrz. Nie tylko na teraźniejsze wydanie – również na inne wersje siebie – na przykład tę dziecięcą. Terapia transcendentnych stanów świadomości jest terapią krótkoterminową.
W modelu transpersonalnym stosuje się metody medytacji, wizualizacyjne, analizę snów. Ważna jest także praca z ciałem, głębokie oddychanie, omówienie tego, jak wyglądają relacje z innymi ludźmi.
Nazywana czwartą siłą psychologii, orientacja transpersonalna odcina się nieco od „tradycyjnie” pojętej nauki i pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy. Kierunek ów powstał jako krytyka dotychczasowej psychologii i dopuszcza metody, których w innej gałęzi wiedzy i praktyki się nie pojawiają – na przykład techniki szamańskie czy bioenergoterapeutyczne. Do doświadczeń psychotycznych podchodzi się ze zrozumieniem i omawia formę ich przeżycia. Badaniom poddaje się także marzenia senne, dyskutuje ich znaczenie.
Terapia transpersonalna odsuwa na bok wiedzę teoretyczną i zajmuje się badaniem najwyższego potencjału ludzkiego, realizacją jednoczących się stanów ducha, zarówno tych na jawie, jak i podczas przeżycia narkotycznego, mistycznego czy psychotycznego. W modelu transpersonalnym integracja tych stanów sprawia, że widzimy obce nam wcześniej doznania i rozumiemy lepiej, czym jest świadomość. Co więcej, odrzuca się tradycyjną diagnozę, która miałaby zbytnio określać człowieka – nie zajmujemy się więc rozpoznaniem potencjalnych „defektów” osobowości, a szukaniem spełnienia, nowego doświadczenia i lepszego życia.
Przeczytaj również:

Grzyby psylocybinowe w Polsce – gatunki, gdzie zbierać
Psychologia i terapia transpersonalna – kontrowersje
Terapia transpersonalna to kierunek, którego techniki pracy wzbudziły sceptycyzm przedstawicieli innych nurtów. Według nich kierunek ten nie ma zbyt dużego umocowania w teorii. W modelu transpersonalnym ważne jest samo doświadczenie pacjenta. Jednak brak umiejętności terapeuty transpersonalnego może doprowadzić do niebezpiecznych konsekwencji. Badaniom poddaje się przecież stany psychotyczne czy wizje narkotyczne – terapeuta czy terapeutka transpersonalna muszą mieć wiedzę teoretyczną na temat zaburzeń związanych z psychozą czy uzależnieniem.
Pewnym problemem dla klientów może być również odróżnienie psychologa transpersonalnego od szamana lub duchowego guru powołującego się na osiągnięcia psychoterapii transpersonalnej. Warto pamiętać, że psychologowie transpersonalni dążą do jak najmocniejszego ugruntowania dyscypliny w nauce, mają również wiedzę z psychologii i stosowne doświadczenie. Kierunek ten jednak często wykorzystywany bywa przez osoby, które oszukują i naciągają, podciągając swoje techniki pod modne tematy, jak świadomość, stany mistyczne i nietypowe doznania. Dlatego warto bardzo dokładnie weryfikować swojego specjalistę i miejsce, do którego uczęszczamy na psychoterapię.
Psychoterapia transpersonalna – kto jest adresatem?
Paradoksalnie, często klientami terapii transpersonalnej są osoby wychodzące z uzależnienia. Techniki takie, jakie jak analiza stanów pod wpływem środków psychodelicznych, świadomość wrażeń płynących z ciała, służy do zrozumienia własnych wyborów i pragnień. Z tego samego powodu z technik tej gałęzi wiedzy korzystają osoby, które niegdyś przebywały w sektach lub restrykcyjnych ruchach religijnych.
Często z terapii transpersonalnej korzystają także osoby starsze, czujące, że niedługo nadejdzie kres ich życia. Na terapii pracują nad tym, aby nie budziło to w nich lęku. Odzyskują na powrót motywację do dalszego przeżywania rzeczywistości „tu i teraz”, w zgodzie ze sobą. Terapia transpersonalna mocno oparta na duchowości, potrafi dać im nadzieję na to, że nie wszystko sprowadza się do nietrwałego ciała człowieka. To daje ogromną nadzieję ludziom, którzy ją stracili.















