Jak wyglądają latające kleszcze?
Prawidłowa nazwa „latających kleszczy” to strzyżak sarni lub strzyżak jeleni (Lipoptena cervi). Ten niewielki owad o wielkości około 5 mm należy do rzędu muchówek. Ciało strzyżaków ma kolor brunatny, jest spłaszczone i bogate w liczne szczecinki. Ich charakterystyczną cechą są stosunkowo długie skrzydła, które służą owadom do aktywnego przemieszczania się. W momencie znalezienia żywiciela skrzydła przestają być potrzebne i są odrzucane. W wyglądzie strzyżaków uwagę zwracają także 3 pary masywnych odnóży, zakończonych pazurkami.
Jak odróżnić strzyżaka jeleniego od kleszcza?
Wbrew nazwie zwyczajowej strzyżaki jelenie w niczym nie przypominają prawdziwych kleszczy. Warto pamiętać, że są to 2 zupełnie odrębne grupy zwierząt: kleszcze to pajęczaki, natomiast strzyżaki należą do owadów.
Różnicę tę można uchwycić na pierwszy rzut oka, ponieważ kleszcze mają 4 pary odnóży, natomiast strzyżaki jedynie 3. W odróżnieniu od kleszczy strzyżaki są również znacznie mniej niebezpieczne, nie przenoszą boreliozy. Nie są uznawane za istotne zagrożenie epidemiologiczne dla człowieka, choć ich ukąszenia mogą być bolesne i powodować długotrwałe zmiany skórne oraz reakcje alergiczne.
Kleszcze i strzyżaki poszukują swojego żywiciela w zupełnie odmienny sposób. Kleszcze czatują na ofiarę na liściach traw lub na niskich krzewach, a przy potrąceniu biernie na nią spadają. Natomiast strzyżaki sarnie aktywnie poszukują potencjalnego żywiciela używając skrzydeł, które w późniejszym okresie wtórnie tracą.
Przeczytaj również:

Kleszcze afrykańskie (kleszcze wędrowne, Hyalomma) są już w Polsce. Czym różnią się od rodzimych kleszczy i jakie choroby wywołują?
Gdzie można spotkać latające kleszcze?
„Latające kleszcze” występują pospolicie w większości krajów Europy, gatunek ten został też zaintrodukowany do Stanów Zjednoczonych.
W Polsce strzyżaki spotykane są na terenie całego kraju, szczególnie w lasach i na ich obrzeżach. Najwięcej strzyżaków spotyka się od sierpnia do października, choć termin zależy od pogody.
Głównym żywicielem strzyżaków są leśne zwierzęta: sarny, łosie, jelenie lub borsuki. Jeśli jednak człowiek pozostaje przez dłuższy czas w ich naturalnym środowisku (np. podczas grzybobrania lub pikniku), również może zostać pokąsany.
Krew żywiciela jest niezbędna strzyżakom do przeprowadzenia cyklu rozwojowego. Owady te są jajożyworodne, a po kopulacji przyczepiają się do swojej ofiary i składają na niej larwy. Larwy po osiągnięciu odpowiedniego stadium rozwoju spadają na ziemię, gdzie dojrzewają i w kolejnym sezonie stają się dorosłymi strzyżakami. Dla strzyżaków człowiek jest jednak zwykle żywicielem pośrednim, co oznacza, że nie składają na nim larw, jedynie odżywiają się przed znalezieniem właściwego żywiciela.
Czy latający kleszcz jest groźny?
Latające kleszcze mogą atakować całymi rojami i wchodzić do wszystkich dostępnych otworów i zakamarków ciała: do oczu, uszu lub nosa. Kiedy przyczepią się do owłosionej skóry (np. na głowie), może być trudno je usunąć.
Objawy ukąszenia strzyżaka zwykle pojawiają się następnego dnia. Miejsce ugryzienia zaczyna intensywnie swędzieć, pojawia się ból, a na skórze pojawia się często wypukła grudka świadcząca o miejscowym stanie zapalnym.
Powstała wypukłość może utrzymywać się od 2 tygodni do nawet kilku miesięcy lub roku. U osób wrażliwszych ugryzienie strzyżaków może również prowadzić do wystąpienia reakcji alergicznej w postaci rumienia, czyli utrzymującego się zaczerwienienia skóry. Ich ukąszenia mogą być niebezpieczne dla małych dzieci cierpiących na alergię, u których mogą wystąpić nawet problemy z oddychaniem.
W organizmie strzyżaków wykrywano różne bakterie i inne drobnoustroje, jednak dotychczas nie potwierdzono jednoznacznie, aby owady te odgrywały istotną rolę w przenoszeniu chorób zakaźnych na ludzi. Nie wykazano, aby strzyżaki przenosiły na ludzi krętki Borrelia burgdorferi wywołujące boreliozę, w przeciwieństwie do kleszczy.
Leczenie ma charakter objawowy i obejmuje chłodzenie miejsca ukąszenia, preparaty łagodzące świąd, miejscowe leki przeciwhistaminowe lub glikokortykosteroidy, jeśli zaleci je lekarz.
Przeczytaj również:

Kleszcze – jakie przenoszą choroby?
Jak wygląda ukąszenie strzyżaka?
Ugryzienie strzyżaka najczęściej pozostawia niewielki, czerwony ślad lub wypukłą grudkę, która może przypominać ukąszenie komara lub meszki. Zmiana skórna zwykle zaczyna intensywnie swędzieć po kilku godzinach lub następnego dnia, a u niektórych osób pojawia się również ból, pieczenie i miejscowy obrzęk. Świąd może utrzymywać się przez wiele dni, a zgrubienie skóry nawet przez kilka tygodni lub miesięcy. W przypadku osób skłonnych do alergii reakcja może być bardziej nasilona i obejmować rozległe zaczerwienienie oraz obrzęk wokół miejsca ukąszenia.
Co zrobić po ugryzieniu strzyżaka?
Po ugryzieniu strzyżaka należy umyć miejsce ukąszenia wodą z mydłem, a następnie je zdezynfekować. Aby złagodzić świąd i obrzęk, można zastosować chłodny okład lub preparat przeciwświądowy dostępny w aptece. Warto unikać drapania zmiany, ponieważ zwiększa ono ryzyko nadkażenia bakteryjnego skóry. Jeśli pojawi się rozległy obrzęk, nasilona reakcja alergiczna, trudności z oddychaniem lub objawy nie ustępują przez dłuższy czas, należy skonsultować się z lekarzem.
Czego nie lubią strzyżaki?
Wybierając się na wycieczkę do lasu lub jego rejony warto zadbać o profilaktykę, aby zapobiec przykrym ugryzieniom. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów – repelentów w formie rozpylaczy, maści lub plastrów, zarówno naturalnych jak i chemicznych.
Jednym z najskuteczniejszych związków, który odstrasza zarówno komary, kleszcze, meszki, jak i strzyżaki, jest DEET (N,N-dietylo-m-toluamid). Jego działanie polega na zaburzaniu zmysłu węchu owadów, które tracą zdolność wyczuwania potu potencjalnej ofiary. Innymi słowy, tak jak długo utrzymuje się działanie specyfiku (przy wyższych stężeniach nawet do 12 godzin), stajemy się dla pasożytów „niewidzialni”.
Preparaty zawierające DEET, stosowane zgodnie z zaleceniami producenta, są uznawane za bezpieczne także dla kobiet w ciąży, jednak u małych dzieci należy stosować produkty przeznaczone dla ich grupy wiekowej.
Strzyżaki sarnie, podobnie jak większość leśnych pasożytów, nie lubią także zapachów naturalnych olejków eterycznych. Są to m.in.: olejek goździkowy, eukaliptusowy, olejek z mięty pieprzowej, olejek lawendowy. Odpowiednio rozcieńczone olejki eteryczne mogą być znacznie bezpieczniejszym, skutecznym składnikiem preparatów odstraszających kleszcze.
Dodatkowo, należy pamiętać, żeby zadbać o odpowiednie ubranie chroniące przed nieproszonymi gośćmi: bluzki z długim rękawem oraz długie spodnie, unikanie głębokich dekoltów. Warto wybierać jasną odzież, na której łatwiej zauważyć owady, oraz ubrania szczelnie osłaniające skórę.
















