Metoda kalendarzykowa

Metoda kalendarzyka małżeńskiego opiera się na stwierdzeniach, że jajeczkowanie następuje na 14 dni przed miesiączką. Komórka jajowa żyje około 24 godzin po owulacji, a plemniki są zdolne do zapłodnienia przez 48 do 72 godzin po stosunku (jednak niektóre badania wykazują, ze mogą żyć nawet do 6 dni). Należy obserwować siebie przynajmniej przez rok, aby poznać długość cykli.

U kobiet, u których występują cykle 28-dniowe przyjmuje się, że okres płodności przypada miedzy 9. a 16. dniem cyklu. Jeśli mają miejsce cykle krótsze niż 28-dniowe od początku okresu płodności odejmuje się tyle dni, o ile cykl jest krótszy od 28-dniwego, np. gdy cykl trwa 25 dni, należy odjąć 3 dni od okresu płodności, a wiec przy takim cyklu okres płodności rozpoczyna się już 6. dnia cyklu. Natomiast przy cyklu dłuższym dodaje się do końca okresu płodności tyle dni, ile cykl jest dłuższy od 28-dniowego, np. przy cyklu 32-dniowym, koniec fazy płodnej przypada w 20. dniu cyklu.

W przypadku cykli nieregularnych, w których wahania nie przekraczają 5 dni początek okresu płodności oblicza się dla najkrótszego cyklu, a koniec dla najdłuższego. Aby jeszcze rozszerzyć margines bezpieczeństwa należy dodać od 1 do 2 dni do początku i końca okresu płodności.

Metoda kalendarzyka małżeńskiego daje małą skuteczność antykoncepcyjną i wymaga dużej dyscypliny, dokładności, a także, co bardzo ważne, akceptacji przez partnera. Jest pewna tylko w przypadkach regularnego miesiączkowania oraz gdy stosunki są rzadkie. Należy pamiętać, że przemęczenie, stres, zmiana klimatu, choroby odbijają się na funkcjonowaniu całego organizmu i jajeczkowanie może wystąpić nie w środku cyklu, a tuż po miesiączce albo przed nią. Wtedy metoda kalendarzyka zawodzi i kobieta stosująca ją zachodzi w nieplanowaną ciążę.


Oceń:
4.5