Ojciec alkoholik

Moderator: moderator

michal_adamczyk
Posty: 223
Rejestracja: 27 paź 2013, 10:43

11 gru 2013, 17:35

No właśnie, wtedy się nacieszysz nimi aż do znudzenia ;)
Przytkany
Posty: 104
Rejestracja: 14 paź 2013, 17:39

12 gru 2013, 8:23

To jest dorosłe życie :) nic tylko się przyzwyczaić!
michal_adamczyk
Posty: 223
Rejestracja: 27 paź 2013, 10:43

14 gru 2013, 15:34

dokładnie :)
mia37
Posty: 1250
Rejestracja: 09 lip 2013, 6:34

24 gru 2013, 23:43

i nie przejmować
krwinka007
Posty: 11
Rejestracja: 30 sie 2013, 15:09

30 gru 2013, 19:22

Każdy chyba przez to przechodził wyprowadzając się z rodzinnego domu :) Przyzwyczaisz się, odwiedź ich 2-3 razy w tygodniu i będzie dobrze! :)
ruda
Posty: 325
Rejestracja: 13 sie 2013, 17:27

31 gru 2013, 17:07

2-3 razy? kto ma na to czas? :o ja czasami raz na dwa tygodnie widuję rodziców..
Budda
Posty: 498
Rejestracja: 21 paź 2013, 12:20

19 sie 2015, 21:30

Warto, ale nie można żyć problemami drugiej osoby a dorosłego nie weźmie się za rękę i nie zaprowadzi do terapeuty.
Lilim
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2015, 10:04

14 sty 2016, 11:42

Ale pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie problemu i chęć podjęcia leczenia.
hekate
Posty: 3
Rejestracja: 27 kwie 2018, 19:43

27 kwie 2018, 19:53

znam to , mój tata także odkąd pamiętam pił. Wiele prób leczenia- bezskutecznych z resztą. Ostatnio trafił do ośrodka Tratwa z Wiśle, są tam terapeuci którzy wyszli z nalogu i oni prowadza zajęcia i terapię. Odpukać..7 mc nie pije po powrocie z ośrodka. ..tak długo jeszcze nigdy nie wytrzymał w trzeźwości .
benniegow
Posty: 7
Rejestracja: 20 kwie 2019, 21:01
Lokalizacja: Denmark
Kontakt:

25 kwie 2019, 13:03

jjak to nie ma co jesc.
Skoro ma co pic to i na jedzenie ma, tylko ze wybiera alko.
Nic mu nie pomagasz tym nianczeniem.
Ciagnie ciebie na dno, poplyniesz?
ODPOWIEDZ