Kubeczek menstruacyjny

Moderator: moderator

zuza6
Posty: 37
Rejestracja: 10 lip 2013, 15:05

03 sie 2013, 19:50

Ja by się nie zdecydowała... dziwadło jakieś :D
stella
Posty: 26
Rejestracja: 22 lip 2013, 12:58

03 sie 2013, 20:01

Agusiu a może jednak podpaski po prostu? :)
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

03 sie 2013, 20:30

ok... it quite disgusting... Trzeba uważać, co by się nie wychlupało :P
mia37
Posty: 1250
Rejestracja: 09 lip 2013, 6:34

03 sie 2013, 20:31

:shock: blee :lol:
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

03 sie 2013, 23:00

Wydało mi się to całkiem interesujące, zwłaszcza że czytałam bardzo pozytywne opinie no i kubeczek zmienia się co parę godzin, nie zapełnia się tak szybko jak podpaska czy tampon. Gdyby był tańszy chętnie bym wypróbowała, tym bardziej że z moją obsesją na punkcie higieny pewnie bym musiała mieć dwa, żeby je wymieniać i jakoś czyścić zanim z powrotem je w siebie wsadzę...
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

04 sie 2013, 8:56

Agusia, to ile kosztuje taki kawałek gumy?
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

04 sie 2013, 10:59

Zależy od firmy, widziałam na Allegro od 60 do 140 zł.
foka
Posty: 625
Rejestracja: 24 lip 2013, 15:46

04 sie 2013, 11:54

oj... chyba już bym wolała watę :P
ale serio... dlaczego to takie drogie? to przecież faktycznie jest kawałek gumy...
i też bym się bała, że by się wychlupała zawartość :shock:
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

04 sie 2013, 12:05

Pewnie to musi być kawałek gumy który nie zawiera szkodoliwych substancji które mogą nas uczulić, który wytrzyma lata użytkowania. Wydaje mi się że 100 zł to nie taki duży wydatek, jak dla mnie warto spróbować :) Przeraża mnie tylko fakt, że opróżnia się go co kilka godzin (nawet 12h) więc co się dzieje z krwią w środku, nie rozkłada się? Nie ma dostępu powietrza więc może nie, nie wiem...
foka
Posty: 625
Rejestracja: 24 lip 2013, 15:46

04 sie 2013, 12:27

czytając Twoje posty nie sądzę, byś wytrzymała 12h z tym czymś w środku:P
na pewno krew się psuje, ale może jak jest w tym kubeczku i nie dotyka bezpośrednio błony śluzowej to nie jesz tak szkodliwa... z drugiej strony na brzegach kubeczka też na pewno będą jakieś resztki krwi zostawać...
ODPOWIEDZ