• Zapraszamy do prowadzenia dyskusji i zamieszczania komentarzy.
  • Tematy zgrupowane sa w kategorie.
  • Dla nas liczy się Twoje zdanie – bądź aktywny na FORUM!
Choroby
i dolegliwości
Ciąża
i dziecko
Seks
i sprawy intymne
Uroda Zdrowy
styl życia
Off topic
Indeks witryny Choroby i dolegliwości Ginekologia Kubeczek menstruacyjny

Kubeczek menstruacyjny

Moderator: moderator


Post 03 sie 2013, 19:50

Posty: 37
Ja by się nie zdecydowała... dziwadło jakieś :D

Post 03 sie 2013, 20:01

Posty: 26
Agusiu a może jednak podpaski po prostu? :)

Post 03 sie 2013, 20:30

Posty: 3422
ok... it quite disgusting... Trzeba uważać, co by się nie wychlupało :P

Post 03 sie 2013, 20:31

Posty: 1250
:shock: blee :lol:

Post 03 sie 2013, 23:00

Posty: 4807
Wydało mi się to całkiem interesujące, zwłaszcza że czytałam bardzo pozytywne opinie no i kubeczek zmienia się co parę godzin, nie zapełnia się tak szybko jak podpaska czy tampon. Gdyby był tańszy chętnie bym wypróbowała, tym bardziej że z moją obsesją na punkcie higieny pewnie bym musiała mieć dwa, żeby je wymieniać i jakoś czyścić zanim z powrotem je w siebie wsadzę...

Post 04 sie 2013, 8:56

Posty: 3422
Agusia, to ile kosztuje taki kawałek gumy?

Post 04 sie 2013, 10:59

Posty: 4807
Zależy od firmy, widziałam na Allegro od 60 do 140 zł.

Post 04 sie 2013, 11:54

Posty: 625
oj... chyba już bym wolała watę :P
ale serio... dlaczego to takie drogie? to przecież faktycznie jest kawałek gumy...
i też bym się bała, że by się wychlupała zawartość :shock:

Post 04 sie 2013, 12:05

Posty: 4807
Pewnie to musi być kawałek gumy który nie zawiera szkodoliwych substancji które mogą nas uczulić, który wytrzyma lata użytkowania. Wydaje mi się że 100 zł to nie taki duży wydatek, jak dla mnie warto spróbować :) Przeraża mnie tylko fakt, że opróżnia się go co kilka godzin (nawet 12h) więc co się dzieje z krwią w środku, nie rozkłada się? Nie ma dostępu powietrza więc może nie, nie wiem...

Post 04 sie 2013, 12:27

Posty: 625
czytając Twoje posty nie sądzę, byś wytrzymała 12h z tym czymś w środku:P
na pewno krew się psuje, ale może jak jest w tym kubeczku i nie dotyka bezpośrednio błony śluzowej to nie jesz tak szkodliwa... z drugiej strony na brzegach kubeczka też na pewno będą jakieś resztki krwi zostawać...

Następna

Wróć do Ginekologia