Mój syn jest gejem!!!

Moderator: moderator

Budda
Posty: 498
Rejestracja: 21 paź 2013, 12:20

13 mar 2015, 2:39

Modesty - skąd ta teza? Skoro, jak sam twierdzisz, nie jesteś fachowcem?
wrzesniowa_panna
Posty: 138
Rejestracja: 04 kwie 2014, 11:56

13 mar 2015, 17:45

Jak właściwie syn Ci to powiedział?
mika
Posty: 1094
Rejestracja: 13 lip 2013, 8:18

14 mar 2015, 8:45

Ciekawe modesty, naprawdę ;) Mówisz, że nie jesteś specjalistą a jednak perorujesz dość poważne wyroki.
Zmartwiona.Mama
Posty: 37
Rejestracja: 01 mar 2015, 19:32

15 mar 2015, 17:50

Modesty mój syn jest jeszcze nastolatkiem, poczucie własnej wartości jeszcze się w nim buduje. Gdzie można poczytać takie wypowiedzi byłych gejów? Ja nie wiem jak w ogóle z nim rozmawiać. Czy on w ogóle... był fizycznie bliżej z jakimś kolegą? Czytałam od dorosłych mężczyznach, którzy uwodzą takich chłopców i bardzo się boję czy mój syn nie stał się ofiarą takiej hieny.
Frojdówna
Posty: 61
Rejestracja: 08 paź 2013, 20:02

19 mar 2015, 13:45

Ale się zdenerwowałam na Ciebie Zmartwiona.Mamo!

Jeśli Twój syn czuje się gejem, to najlepsze co możesz dla niego zrobić to go kochać, wspierać i ograniczyć mu szykan i cierpień chociaż w domu. Jak sama stwierdziłaś w naszym społeczeństwie gej nie ma łatwo, więc nie dokładaj mu jeszcze więcej.
karcia89
Posty: 201
Rejestracja: 05 lis 2013, 21:39

19 mar 2015, 20:06

Zmartwiona.Mamo - a gdyby trafił na dojrzałą kobietę, która uwodzi chłopców? ;)
Zmartwiona.Mama
Posty: 37
Rejestracja: 01 mar 2015, 19:32

23 mar 2015, 16:10

Też nie byłabym zachwycona.
asha
Posty: 2624
Rejestracja: 12 lip 2013, 19:48

26 mar 2015, 12:50

To nigdy nie jest łatwe, ale pamiętaj, że to nie Ty będziesz z tym żyć, tylko twoje dziecko.
shadow_man
Posty: 1
Rejestracja: 28 mar 2015, 1:05

28 mar 2015, 1:35

Błagam Panią, niech się Pani opamięta! Pani zniszczy synowi życie jeśli będzie się tak zachowywać, jak w tej chwili. :( Pisze do Pani 21 letni gej. Wszyscy mi mówią, że wyglądam na 16, także bez obawy nie jestem "zwodzącym mężczyzną". Orientacja seksualna, to nie jest takie Hop siup, że facet go uwodzi i BUM Pani syn jest gejem. Tak się nie dzieje. Ja wiem, że podobają mi się mężczyźni we formie zwracania większej uwagi na nich, niż na kobiety od dawna. Taka niewinna fascynacja już się zaczęła w piątym roku mojego życia. Często będąc z mamą u lekarza w przychodni wybierałem jej męża w myślach. Niech sobie Pani wyobrazi. A później z biegiem czasu wraz z dojrzewaniem każdy człowiek w wieku 14-16 lat odkrywa swoją seksualność. I to jest odczuwane w zupełnie normalny sposób nie ma czegoś takiego "BĘDĘ GEJEM", bo chcę. W głowie młodego chłopaka buduje się obraz podziwu dla osób tej samej płci, później chęć bliskości. Nie myśli się kategoriami typu, a zostanę gejem, albo teraz mnie podrywa dorosły facet, to zostałem gejem. Jest różnie, ja mogę powiedzieć Pani, jak było w moim przypadku. Dopiero po tym jak wydawało mi się to normalne, że mi się podobają mężczyźni z biegiem czasu zacząłem się zastanawiać, o co tak na prawdę chodzi. I doszedłem do wniosku dowiedziałem się, że to się jakoś nazywa : homoseksualizm. Dlatego najpierw Pani radzę podejść do tego, że Pani syn nie jest GEJEM, tylko pani rodzonym synem i przede wszystkim człowiekiem, który ma prawo kochać i być szczęśliwym. Polecam Pani gorąco film "Prayers for Bobby" polski tytuł, to Modlitwy za Bobbiego. Koniecznie Pani powinna go obejrzeć. Pozwoli, to Pani wiele zrozumieć. Nie da się wyleczyć Pani syna z czegoś, co odczuwa od urodzenia. Nie można na siłę zakazać interesowania się mężczyznami. Niech Pani teraz pomyśli inną kategorią. Wyłączy myślenie, typu co jest właściwe w Pani uważaniu, czy otoczenia w jakim Pani żyje. I pomyśli przez chwilę. Jeśliby Pani nagle kazano przestać się fascynować, zakochiwać. (I nie mówię tutaj o seksie) Mówię tutaj o bardziej duchowym wyrazie tego w mężczyznach. I kazali poczuć to samo do kobiety, bo to by było 'normalne', to nie sądzę, żeby Pani była szczęśliwa. Nie ma się czego obawiać. Musi Pani z synem rozmawiać, ale najważniejsze jest, to powinna Pani zaakceptować sama przed sobą ten fakt, że Pani syn jest gejem. I, że próbując go 'leczyć' skrzywdzi go Pani. Zburzy Pani nie tylko wszystko, to w jaki sposób ukształtowało się jego życie jego 'normalność', to jeszcze zniszczy Pani swoją relacje z nim. On dalej jest Pani synem. Nie zmienił się pod żadnym pozorem, bo zawsze taki był. Jeśli Pani ma jakieś Pytania, to z wielką chęcią Pani odpowiem. Mam nadzieję, że nie popełni Pani jakiegoś błędu. Oby Pani, to przeczytała... Pozdrawiam.
Budda
Posty: 498
Rejestracja: 21 paź 2013, 12:20

28 mar 2015, 16:56

Brakowało tu Cibeie, Shadow. Z tego co zauważyłem mamy tu jedną wyoutowaną lesbijkę ;)
ODPOWIEDZ