dziwne sny

Moderator: moderator

Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

26 kwie 2015, 18:58

Wiesz... no to się zdarza. O, na przykład chciałam ostatnio oddać krew i nie mogłam z powodu zbyt niskiej hemoglobiny (nie pierwszy raz zresztą). Takie sytuacje bardzo podburzają moją pewność siebie.
Frojdówna
Posty: 61
Rejestracja: 08 paź 2013, 20:02

26 kwie 2015, 19:19

I w tym zdaniu jest cały sens. Pewność siebie nie powinna zależeć od czegoś takiego, z tego co wyczytałam na forum jesteś fizjoterapeutką, doradzasz innym, jesteś mądra i pomocna. Na tym opieraj swoje poczucie wartości. Na hemoglobinę nie masz bezpośredniego wpływu.
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

26 kwie 2015, 19:21

Nie do końca. Ja dążę do perfekcji. Moja dieta jest dużo lepsza niż była, ale czerwone mięso jadam sporadycznie. Być może, gdybym jadła go więcej, miałabym lepsze wyniki? Zresztą lekarz od razu zasugerował błędy dietetyczne. Chociaż tutaj akurat uważam, że jest bucem, bo nawet nie zapytał co jem ;/ W każdym razie racjonalnie myśląc masz oczywiście rację, ale mimo wszystko bezużyteczność społeczna jest dla mnie ciosem.
Frojdówna
Posty: 61
Rejestracja: 08 paź 2013, 20:02

26 kwie 2015, 19:29

Pisałaś, że to nie pierwszy raz kiedy miałaś problemy z hemoglobiną. Może tak po prostu masz naturalnie i nie ważne co byś zrobiła i ile jadła czerwonego mięsa to będzie za mało...
wrzesniowa_panna
Posty: 138
Rejestracja: 04 kwie 2014, 11:56

27 kwie 2015, 10:27

Trzeba sobie czasem odpuścić... lżej się żyje :)
mika
Posty: 1094
Rejestracja: 13 lip 2013, 8:18

03 maja 2015, 8:32

Jesteś fizjoterapeutką - pomagasz ludziom w inny sposób :)
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

08 maja 2015, 17:51

To nie tylko o to chodzi. Mam dwa źródła zarobkowe. Jedno jest to umowa o dzieło - ile zrobię, tyle mam. I tu się zaczyna zabawa. Jak sobie ustalę limit, to tak się zadręczam, że muszę go wykonać, że nie jestem w stanie czerpać przyjemności z chwili relaksu czy spotkania z przyjaciółmi lub rodziną... :oops: :oops: :oops:
zorek
Posty: 175
Rejestracja: 09 mar 2014, 14:55

11 maja 2015, 19:51

Polecam iść na terapię, nim obudzisz się w wieku 70 lat z myślą, że przegrałaś życie.
wrzesniowa_panna
Posty: 138
Rejestracja: 04 kwie 2014, 11:56

13 maja 2015, 16:35

A nie możesz zrezygnować z tej pracy? Zmienić?
Walentyna
Posty: 636
Rejestracja: 14 paź 2013, 16:03

15 maja 2015, 18:47

Jeżeli mamy jakieś predyspozycje, które są dla nas nie do pokonania, to warto unikać sytuacji, w których mogą one nam towarzyszyć.
ODPOWIEDZ