• Zapraszamy do prowadzenia dyskusji i zamieszczania komentarzy.
  • Tematy zgrupowane sa w kategorie.
  • Dla nas liczy się Twoje zdanie – bądź aktywny na FORUM!
Choroby
i dolegliwości
Ciąża
i dziecko
Seks
i sprawy intymne
Uroda Zdrowy
styl życia
Off topic
Indeks witryny Choroby i dolegliwości Psychika Stres, jak sobie z nim radzić?

Stres, jak sobie z nim radzić?

Moderator: moderator



Posty: 498
Ciało zatrzymuje stresy, to prawda, ale jeżeli mamy ich dużo, może zdarzyć się tak, że nie uda nam się nawet rozluźnić w trakcie masażu.


Posty: 4
tak sport to chyba idealne rozwiazanie. Leki tlumia wszelkie dolegliwosci na chwile,wiec lepiej zrobic cos ze soba. Znalesc pasje w zyciu i poczuc sie dobrze


Posty: 108
to fakt, poszłam na masaż całego ciała, taki profesjonalny i napięcie zmniejszyło się ogromnie :) mogę polecić w krakowie euro-clinic, niedługo znowu chyba sprawię sobie taką przyjemność :D


Posty: 237
to musi być coś wspaniałego. ja zawsze proszę męża żeby zrobił mi masaż, ale zwykle kończy się to tak, że mnie posmyra chwilę i taki to masaż :lol: też bym się wybrała na coś profesjonalnego, może mnie to trochę odpręży. jaki to w ogóle koszt? na długo przed masażem się umawiałaś w tej klinice?


Posty: 108
80 zł za masaż całego ciała, pełna profeska :D no mój mi mówi, że po pracy zmęczony i w woli mi dać na masaż, no to raz powiedziałam: OK ! :D


Posty: 2
Jakoś chyba bym się dziwinie czuła jakby mnie obca osoba masowała :D mam kolegę masażystę ale jakoś nigdy nie przełamałam się żeby się zgodizć na masaż, a mój mąż na szczęście masaże robi fajne ;), stres u mnie zawsze odbija się na śnie, dzisiaj mialam ważne spotkanie i całą noc prawie nie spałam, pewnie dziwnie wyglądałam ale zawsze tak mam, macie na to jakieś swoje sposoby??


Posty: 6
Wiem o czym mówisz, jestem właśnie w tej samej sytuacji. Pomaga mi sport, wiem dziwnie to brzmi lecz po nim się dużo lepiej czuje… jak by mi kamień z serca spadł i nie ważne ile mam na głowie i sercu po sporcie mam pozytywne myśli że wszystko się ułoży, a jak nie to też przeżyje bo przecież jestem silną kobietą ;)


Posty: 1
Zgadzam się z olkak i chorybzda:) Według mnie zmiana nastawienia, pasja nawet najmniejsza to podstawa wszystkiego i ruch, regularna aktywność . Cieszmy się tym co mamy a w miarę możliwości zabiegajmy o to co chcemy. Życie to i tak w pewnym stopniu zawsze zweryfikuje. Grunt to cieszyć się dniem, rozpieszczać ale oczywiście rozsądnie;) kino, dobra książka, lampka wina od czasu do czasu. Ja osobiście podchodzę tak, że staram się nie przejmować, bieghttps://wylecz.to/forum/am, wzmacniam się ale tak zapobiegawczo. U mnie sprawdzony wcześniej przez rodziców jest biovital. Dodaje energii, wzmacnia i wspomaga dobre samopoczucie.


Posty: 3
Mi zawsze pomagał sport, wystarczyło biegać lub jechać na rowerze i wszystko się wyciszało. Ostatni okres czasu dał mi w kość i pierwszy raz w życiu musiałam skorzystać z działania ziołowej extraspasminy. Chciałam spokojnie zasypiać, nie martwiąc się na zapas. Udało się złapać oddech i odpocząć. Teraz jest już lepiej, znów wróciłam do formy.

Poprzednia

Wróć do Psychika