haluksy

Moderator: moderator

koslawa.stopka
Posty: 11
Rejestracja: 24 lip 2013, 14:55

24 lip 2013, 15:03

Czy znacie jakieś sprawdzone sposoby na haluksy? Kupiłam właśnie kliny (takie gumowe) i zamierzam nosić regularnie ale chciałabym zafundowac moim stopom terapię szokową, strasznie nie chcę operacji :( co zrobić żeby pomóc stopom?
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

24 lip 2013, 15:55

pytanie na jakim etapie są Twoje stopy? Czy palce już zachodzą na siebie, czy tylko są dość blisko a może to totalna profilaktyka bo np. Mama ma haluksy?
koslawa.stopka
Posty: 11
Rejestracja: 24 lip 2013, 14:55

24 lip 2013, 17:17

Zbliżają się do siebie i paluch jest już trochę przekrzywiony, więc chciałabym to jeszcze skorygować. Ale nie wierzę że kliny z marketu załatwią sprawę, musi być coś jeszcze co można zastosować...
apaszka
Posty: 714
Rejestracja: 16 lip 2013, 21:16

24 lip 2013, 19:17

są jakieś takie "buty" które się na noc nosi, nie wiem jak działają, ale mama to kupiła
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

24 lip 2013, 22:39

ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia
po pierwsze w siedzeniu lub stojąc unieś paluchy i rozłóż ciężar równomiernie na stopie (pięta, "poduszka" pod paluchem i małym palcem) później rozszerzaj palce na ile dajesz radę. powtarzaj to jak najczęściej
poza tym możesz sobie trochę biernie palucha odciągać
niemniej jednak nie nastawiałabym się nazbyt pozytywnie - jak masz skłonności i koślawość postępuje, operacji nie unikniesz
Widziałam jednak kilka przypadków, gdzie poszła ona naprawdę świetnie, jest mała blizna i wróciła pełna sprawność :)
koslawa.stopka
Posty: 11
Rejestracja: 24 lip 2013, 14:55

25 lip 2013, 7:08

O, te ćwiczenia to fajny sposób, przy okazji paluszki odpoczną po chodzeniu na obcasach (taaak, wiem... nie powinnam, ale wiecie jak to jest - "zabiję się w tych szpilkach ale przynajmniej umrę w pięknych butach") :)
stereo87
Posty: 1094
Rejestracja: 12 lip 2013, 13:17

25 lip 2013, 8:21

dobre koślawa.stópko :D
najważniejsze, że jesteś świadoma, że sobie szkodzisz i winić będziesz mogła tylko siebie :>
i chodzeniem na obcasach na pewno nie unikniesz zabiegu...
koslawa.stopka
Posty: 11
Rejestracja: 24 lip 2013, 14:55

31 lip 2013, 10:23

Najwyżej w pracy na obcasach a po domu w obuwiu leczniczym :)
stereo87
Posty: 1094
Rejestracja: 12 lip 2013, 13:17

31 lip 2013, 12:32

to jak na zasadzie popijania magnezu kawą;)
kuleczka
Posty: 19
Rejestracja: 30 lip 2013, 14:46

31 lip 2013, 12:54

Moja mama miała operację 5 lat temu, nie widać nawet śladu poza delikatną i jaśniutką blizną. Twierdzi że nie żałuje, bo wcześniej nic nie działało i miała już poważne problemy z chodzeniem (obie stopy były zniekształcone).
ODPOWIEDZ