• Zapraszamy do prowadzenia dyskusji i zamieszczania komentarzy.
  • Tematy zgrupowane sa w kategorie.
  • Dla nas liczy się Twoje zdanie – bądź aktywny na FORUM!
Choroby
i dolegliwości
Ciąża
i dziecko
Seks
i sprawy intymne
Uroda Zdrowy
styl życia
Off topic
Indeks witryny Seks i sprawy intymne Związki Chyba już nic nie czuję :(

Chyba już nic nie czuję :(


Post 13 sie 2013, 10:01

Posty: 22
W październiku był ślub. Wszystko fajnie, pięknie, cudne słowa i przysięgi, mnóstwo życzeń i prezentów a później... szara rzeczywistość. Mieszkaliśmy wcześniej razem i było nieźle, ale teraz przez nadmiar obowiązków odsunęliśmy się od siebie bardzo i nie spędzamy już razem czasu. Wieczorem jesteśmy zbyt zmęczeni na czułości i seks. Nie wiem nawet czy bym chciała się z nim kochać jeśli już by do czegoś doszło. Nie poznaję czasem osoby z którą kładę się do jednego łóżka, nie mam w stosunku do niego żadnych uczuć, ani dobrych ani złych. Szczerze mówiąc jest mi obojętny. Myślicie że da się jeszcze rozbudzić uczucie które najwyraźniej przygasło? Warto się starać żeby to wszystko odkręcić?


Posty: 4807
Skoro przysięgaliście i coś wtedy do siebie czuliście to warto jak najbardziej. Tylko jedno i drugie musi chcieć.


Posty: 457
A jak nie mieszkaliście razem to jak udawało Wam się znaleźć czas na spotkania? Przecież nawet w osobnych domach też trzeba było coś robić, sprzątać, gotować, prać, chodziliście do pracy... Nie rozumiem zupełnie...


Posty: 14
a myślisz o innych...? wyobrażasz sobie seks z kimś innym?


Posty: 698
I powiedz co mąż na to, zauważa że wszystko się zmieniło?


Posty: 22
Wydaje mi się że on to widzi, ale tak jakby nie potrzebował tego czasu spędzonego ze mną. Ma swój komputer i tv z którymi spędza wieczór i jeśli chcę to przecież zawsze mogę dołączyć. Sam z siebie nie robi nic żeby się do mnie zbliżyć.
A czy myślę o innych... o seksie nie za często, bardziej o tym że znów potrzebuję czuć się kochana, bezpieczna, tego mi bardzo brakuje.


Posty: 4807
Na Twoim miejscu zaczęłabym wychodzić coraz częściej, i trochę sztucznie bym próbowała wzbudzić zazdrość. Mąż chyba za bardzo się przyzwyczaił do codziennej rutyny i brakuje mu wrażeń. Za jakiś czas zauważy że coś jest nie tak.


Posty: 14
postaraj się być sobą, robić coś dla siebie, faktycznie gdzieś wychodzić, może bardziej o siebie dbać (kosmetyczka, nowy ciuch, fitness?), żeby póki co nie zamykać się w 4 ścianach myśląc o nim, siedzącym parę metrów dalej...


Posty: 22
Macie rację, szkoda czasu na takie siedzenie bez sensu w dwóch osobnych pokojach. W tym czasie można robić coś o wiele ciekawszego. Może za jakiś czas sobie o mnie przypomni...


Posty: 698
Good idea :)

Następna

Wróć do Związki