Nie chcę dziecka - czy to grzech?

pitahaya
Posty: 88
Rejestracja: 05 lis 2013, 21:14

17 lis 2013, 20:23

Widziałam na forum kilka dyskusji na temat posiadania i nieposiadania potomstwa. Chciałabym zebrać do kupy te wątki i zacząć dyskusję tutaj, a nie w dziale Pokarmowym czy Laryngologii :) Jakie jest Wasze zdanie na temat kobiet, które nie chcą być mamami? Czy są wykluczone społecznie? Są egoistkami? Wypowiedzcie się.
ann7
Posty: 72
Rejestracja: 10 paź 2013, 13:07

17 lis 2013, 20:30

Myślę, że kobieta ma możliwość wyboru jak chce przeżyć swoje życie, i jeśli innym to nie odpowiada to oni mają problem. Z drugiej jednak strony, problemem nie jest sam brak posiadania dziecka, tylko presja jaką wywierają na taką kobietę bliscy, którzy będą potrafili przy każdej okazji zapytać czy nie zmieniła przypadkiem zdania i kiedy w końcu się "ustatkuje".
pitahaya
Posty: 88
Rejestracja: 05 lis 2013, 21:14

18 lis 2013, 15:26

No właśnie o to w sumie chodzi - że ludzie nie są w stanie zaakceptować czyjejś inności pod tym względem i macierzyństwo to mus, każde odstępstwo od normy traktowane jest jak jakaś patologia...
to_tylko_ja
Posty: 11
Rejestracja: 15 sie 2013, 11:34

18 lis 2013, 15:36

Grzech nie, choć z perspektywy osób trzecich może się to wydawać dziwne. Sama mam w rodzinie taką kobietę (siostra cioteczna, pracownik naukowy Politechniki) i każdy wciąż ją wypytuje o rodzinę i dzieci, a ona twardo upiera się że nie ma na to czasu i nie potrzebuje. Jak na nią patrzę widać po niej tę... samotność, ale to jej wybór i ja go szanuję. Rodzina niekoniecznie, ale wiemy doskonale że jeśli zdecyduje się na dziecko to kariera naukowa pójdzie w odstawkę, a byłoby szkoda tak mądrego umysłu.
Kostka
Posty: 2628
Rejestracja: 12 lip 2013, 21:02

18 lis 2013, 16:20

czasami ktoś nie może i odwraca to w niby niechęć - odruch obronny, a co do piętnowania... tyle samo jest ludzi negujących brak dzieci, co szydzących z matek i wyrażających niechęć do czyichś tzw bachorów. Twoje życie i Twoja sprawa, to twoje dziecko - potencjalnie - a nie ciekawskich sensacji czy tam ciekawskich po prostu. Druga rzecz, nie kazdej z nas jest pisane macierzyństwo...
Alina1981
Posty: 389
Rejestracja: 22 paź 2013, 21:43

19 lis 2013, 14:46

Szkoda tylko, że dzieci często rodzą się właśnie tym, którym macierzyństwo nie jest pisane...
Kostka
Posty: 2628
Rejestracja: 12 lip 2013, 21:02

19 lis 2013, 15:42

na dwoje babka wróżyła...
k_r_a_t_k_a
Posty: 233
Rejestracja: 05 lis 2013, 8:31

21 lis 2013, 8:36

Niestety, życie to często loteria
Sonique
Posty: 1060
Rejestracja: 06 lis 2013, 10:37

21 lis 2013, 18:30

wcale nie... my mamy wpływ na to kim jesteśmy, i jakie jest nasze życie ;)
ann7
Posty: 72
Rejestracja: 10 paź 2013, 13:07

22 lis 2013, 10:02

Dosyć ograniczony. Wszystko zależy w jakiej rodzinie się urodziłaś, jakie zapewnili Ci warunki, kraj w którym żyjesz. Wydaje się, że to wszystko można zmienić i odwrócić, z kraju można wyjechać i wykształcić się odpowiednio, ale ludzie się boją i nieraz wolą zostać tam, gdzie już jest znane zło, zamiast jechać po nieznane dobro. A już takie dzieci w Afryce nie mają żadnego prawie wyboru.
ODPOWIEDZ