Pracoholicy - jak postępować?

Moderator: moderator

amcia99
Posty: 14
Rejestracja: 13 sie 2013, 9:48

13 sie 2013, 9:54

Witajcie. Jestem tu całkiem nowa, założyłam konto bo szukam pomocy i rady co zrobić z wiecznie pracującym mężem. Ma on swoją firmę (klimatyzacja itp.), dodatkowo pracuje z najlepszym przyjacielem w jego firmie na etacie, i gdy jest okazja jeszcze szuka dodatkowego zarobku. Nie da się mu przetłumaczyć, że mamy wystarczającą ilość pieniędzy i na nic nam one, jeśli nie mamy kiedy nawet ich wspólnie wydać. Ja też pracuję, ale jest to praca od 8 do 16 pn-pt i po prostu brakuje mi męża. Mam swoje zajęcia, zainteresowania więc nie siedzę i nie czekam na niego całymi dniami ale wiadomo, czasem po prostu chciałabym żebyśmy pobyli razem. On niestety zdaje się tym nie przejmować :( Czuję się bardzo samotna, naprawdę wolałabym mieć mniej pieniędzy ale mieć do kogo się przytulić wieczorem w łóżku :(
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

13 sie 2013, 12:13

Brzmi to faktycznie jakbyście się w ogóle nie widywali w ciągu dnia. Po co ciągnąć takie małżeństwo skoro on widzi tylko pieniądze, a żony najwyraźniej nie potrzebuje? Macie dzieci?
amcia99
Posty: 14
Rejestracja: 13 sie 2013, 9:48

13 sie 2013, 21:16

Nie mamy, bo jak myślę o tym że miałabym się nimi zajmować całkiem sama to dochodzę do wniosku że nie ma sensu. Tylko po co te pieniądze, skoro nie będzie ich później komu przekazać?
Słomka
Posty: 86
Rejestracja: 17 lip 2013, 20:50

13 sie 2013, 21:20

Amcia i masz kobitko rację... dzieci nie uratuja Waszego związku... Najgorsze że mąż pewnie nie da sobie powiedzieć, a wspólny urlop? ;)
amcia99
Posty: 14
Rejestracja: 13 sie 2013, 9:48

14 sie 2013, 12:59

Jeździmy czasem gdzieś ale wtedy też mu ciężko się skupić na odpoczywaniu bo ciągle odbiera jakieś telefony i omawia służbowe sprawy. Po prostu ma za dużo obowiązków, ma swoich pracowników i o wszystko musi zadbać.
mika
Posty: 1094
Rejestracja: 13 lip 2013, 8:18

14 sie 2013, 15:25

Kup dzisiejszy "Sens" ;) o pracoholizmie mowa
me-lon
Posty: 457
Rejestracja: 12 lip 2013, 17:50

15 sie 2013, 9:23

Chyba facet nie ma świadomości że jeśli nie zacznie dbać o rodzinę to zostanie sam z tymi pieniędzmi. Musisz uważać, bo jeszcze w tym wszystkim usłyszysz że on to robi dla Ciebie żebyś była szczęśliwa i miała wszystko a Ty i tak narzekasz, podczas gdy on sobie wypruwa żyły... Ale szczera rozmowa się przyda, uświadom mu co może stracić.
amcia99
Posty: 14
Rejestracja: 13 sie 2013, 9:48

15 sie 2013, 11:52

mika w Internecie też jest sporo stron o pracoholizmie, artykułów i tak dalej... W każdym to samo, ale to są tylko puste słowa psychologów albo po prostu dziennikarzy, którzy nie przeżyli tego na własnej skórze. Chciałam porozmawiać z kimś kto mnie zrozumie i wymienić się doświadczeniami.
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

16 sie 2013, 8:13

Zawsze tak było? Co sprawiło że zaczął tak gonić za pieniędzmi?
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

16 sie 2013, 9:00

cóż... szczerze...? moja niedoszła teściowa, która sama pracuje 500h na dobę podsumowała mnie tak właśnie...
Jak idę na zajęcia jestem pełna energii i gotowa do działania, jak tylko wyjdę... mam totalny zjazd. To też objaw pracoholizmu. Także chętnie poczytam Waszych rad. Chociaż nadal wierzę, że spotkam kiedyś kogoś, kto będzie potrafił mnie zatrzymać. Albo... zadzwonię do psychiatry ;]
ODPOWIEDZ