Kazirodztwo w rodzinie

tadek71
Posty: 1
Rejestracja: 14 paź 2015, 21:47

14 paź 2015, 22:17

Witam nie wiem jak zacząć
Tworzyliśmy normalną rodzinę do czasu choroby żony, która teraz większośc czasu przebywa w szpitalu. Cały ciężar utrzymania domu jego prowadzenia i wychowania dzieci spadł na mnie. Mam dwoje dzieci syn lat 15 córka lat 13. Sam prowadzę firmę elektroniczną ze sklepem, do tego choroba żony jest absorbująca. Tak ze w domu tylko śpie przychodząc ledwie żywym wstaje i firma i tak jak w kieracie. Wydawało mi się, że dzieci to rozumieją i na każdym kroku mnie wspierają - przejmują obowiązki w domu, w szkole nie sprawiają problemów (mam stały kontakt ze szkołą).
Ale od jakiegoś czasu dziwnie się dzieci zachowywały. Jak wracałem do dony miały jakieś szybkie nerwowe ruchy jakby się gdzieś spieszyły rozbiegane oczy. Niestety nie zwracałem na to uwagi, do czasu kiedy ze względu na ubezpieczenie domu, zainstalowałem na domu taki niewielki monitoring, generalnie proforma. W wakacje przeglądałem zapis i to co zobaczyłem mnie zmroziło. Zobaczyłem własne dzieci, które to ze sobą robiły. Z tego co widziałem to syn jest prawie zawsze inicjatorem, córka się czasami broni a czaami sama współdziała przy tym. Pozwala żeby ją rozbierał a następnie pozwala ne pewne pieszczoty na pewne nie pozwala często biegają nago po domu dotykją swoich intymnych miejsc często kończąc w naszej sypialni i na naszym małżeńskim łóżku uprawiały peting. Dopiero teraz wszystko mi się poukładało: to nerwowe zachowanie jak niezapodziewanie wracałem do domu z tym że cos się między nimi wcześniej działo.

Nie wiem co mam robić, jak w tym przypadku się zachować, one na razie nie wiedzą że ja o tym wiem, może to jest ich reakcja na brak rodziców w domu, może jakies inne przyczyny, nie wiem jaki kierunek obrać

czuje się w tej chwili jak biblijny Hiob
Lilim
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2015, 10:04

15 paź 2015, 9:21

Tadku, powinieneś interweniować. Syn jest starszy, nie wiadomo co mu przyjdzie do głowy, czy nie przyprowadzi kiedyś kolegów. To, że są rodzeństwem - to się zdarza, ale nie w tym wieku. Kazirodztwo jest normalne, ale u maluchów. Tutaj w pełni już dojrzały do współżycia syn a córka jeszcze nie. Tutaj wiek jest największym problemem.
Czarna
Posty: 41
Rejestracja: 08 lip 2015, 10:53

19 paź 2015, 11:16

15 latek to już dojrzały chłopak! A 13latka to jeszcze mała dziewczynka... Koniecznie musisz ten temat poruszyć!
Lilim
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2015, 10:04

24 paź 2015, 20:02

Tadku, jak wyglądają sprawy? I po co tak naprawdę ten monitoring?
Ambrozja
Posty: 107
Rejestracja: 12 cze 2014, 6:02

05 lis 2015, 9:14

Też uważam, że kazirodztwo to tutaj najmniejszy problem... Mam nadzieję, że interweniowałeś?
Czarna
Posty: 41
Rejestracja: 08 lip 2015, 10:53

23 lis 2015, 14:25

Tadku, daj znać jak rozwiązałeś sprawę.
Chloe
Posty: 460
Rejestracja: 25 sie 2013, 7:42

12 sty 2016, 11:59

Nie wiem czy się pan zawstydził, czy zaczął działać, ale mam nadzieję, że się pan do nas odezwie.
Budda
Posty: 498
Rejestracja: 21 paź 2013, 12:20

26 sty 2016, 23:28

Ja mam nadzieję, że coś z tym zrobi. To nie są zdrowe zachowania w takim wieku.
ODPOWIEDZ