Od skierowania do operacji - torbiel na jajniku

Moderator: moderator

paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

22 sty 2015, 22:11

Mam torbiel na lewym jajniku, dostałam skierowanie od lekarza na operację. Chciałabym prosić Was o uświadomienie mnie jak to będzie wszystko wyglądać. Mianowicie gdzie trzeba zgłosić się aby zrealizować skierowanie na operację, oraz jakie badania jeszcze muszę wykonać zanim mnie pokroją :? jakie znieczulenie jest lepsze.
Jeśli są tu osoby które leczyły się na oddziale ginekologicznym w szpitalach na terenie Krakowa, Skawiny, Chrzanowa, Oświęcimia, Wadowic, Suchej Beskidzkiej lub Bielska-Białej to bardzo proszę o wyrażenie opinii gdzie warto się leczyć. To dla mnie bardzo ważne, bo jest to moja pierwsza w życiu operacja, a ja nie mam zielonego pojęcia który szpital wybrać. Proszę o pomoc, z góry dziękuję. Każda informacja jest dla mnie cenna :)
kalina
Posty: 98
Rejestracja: 30 lip 2013, 11:45

23 sty 2015, 17:16

Lekarz nic Ci nie powiedział? :/ nie wiem który szpital, ale badania robią na miejscu. W zasadzie jak dostaniesz termin, to tylko stawiasz się w szpitalu a reszta to ich robota.
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

23 sty 2015, 21:36

No właśnie pani ginekolog mnie trochę olała brzydko mówiąc, wypisała skierowanie i to wszystko, nawet nie powiedziała czy mam z tym skierowaniem iść od razu do szpitala czy do przychodni a właśnie czytam na stronie jednego szpitala i oni piszą że aby dostać termin to muszę się zgłosić do jakiegoś ambulatorium, szkoda tylko że nie podali adresu :/ do kitu z tą medycyną nic nie można się dowiedzieć tylko trzeba szukać i wszędzie pytać. A jeszcze w innym miejscu wyczytałam że muszę zrobić szczepienia na wzw b, RTG klatki, EKG, cytologię i muszę ustalić jaką mam grupę krwi bo oni to muszą mieć wszystko na papierze.
Szczerze powiedziawszy to myślałam że szpital sam dba o takie rzeczy a tu się okazuje że chyba wszystkie badania będę musiała prywatnie zrobić bo na NFZ są pewnie kolejki.
Jeśli ktoś wie coś na temat szpitali o których pisałam wcześniej to bardzo proszę o opinie, to dla mnie bardzo ważne :)
Ambrozja
Posty: 107
Rejestracja: 12 cze 2014, 6:02

24 sty 2015, 9:23

a wzw to czasem nie miałaś jeszcze...? I na co im rtg klatki do zabiegu na jajnikach? ;/
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

24 sty 2015, 14:19

chyba miałam to szczepienie ale i tak jest potrzebne przypominające jak się je miało ponad 10 lat temu robione, a u mnie już tyle minęło, jeśli chodzi o RTG klatki to nie wiem po co jest potrzebny przy jajniku, ale pisało na stronie szpitala że do każdej operacji ginekologicznej jest wymagane
Awatar użytkownika
Trzydziestka
Posty: 135
Rejestracja: 05 lut 2015, 14:09
Lokalizacja: Ksawerów

05 lut 2015, 14:47

Może lepiej idź jeszcze raz do lekarza, ale innego ginekologa. Ja miałam torbiel na jajniku i też mnie jedna pani doktor chciała ciąć i wycinać jajnik cały bo torbiel była bardzo duża. Ale poszłam do innej ginekolożki, która o mnie zadbała, dała mi jakieś tabletki, po których mi ta torbiel zeszła. Do tej pory muszę kontrolować jajniki czy nic się tam na nich nie dzieje, ale mam oba! Także poszukaj dobrego lekarza w okolicy!
Missy
Posty: 30
Rejestracja: 06 lut 2015, 12:54

06 lut 2015, 13:16

Ja zazwyczaj wychodzę z założenia, że lepiej skonsultować dwa razy.
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

06 lut 2015, 20:15

Trzydziestka a czy mogłabyś napisać mi co to były za tabletki i jaką miałaś tę torbiel? Mi powiedziano że albo endometrialna albo lita no ale to sie ma wyjaśnić po wycięciu czego jeszcze nie zrobiłam bo sie strasznie boje :?
Ja już brałam Duphaston, potem Luteine dopochwową, jeśli możesz to bardzo proszę nazwę tego leku tu albo na priv

Missy ja już byłam u 3 lekarzy, jeden powiedział że nie trzeba wycinać tylko brać duphaston, ale czułam że mnie strasznie olał już samym swym zachowaniem, więc poszłam do innego lekarza i dowiedziałam się że ciąć i to jak najszybciej bo to może być rak - dostałam skierowanie do szpitala ale strasznie spanikowałam, poszłam do trzeciego gdzie na początku dowiedziałam się że trzeba wyciąć ale poprosiłam o tabletki i dostałam właśnie luteine, poszłam na kontrolę z myślą że jak nie znikło to do wycięcia a pani dr powiedziała że jeszcze poczekamy tylko nie wiem na co hmm chyba na następną wizytę kontrolną gdzie trzeba zapłacić. Boję się i nie wiem co dalej robić - kompletna załamka :cry:
Awatar użytkownika
Trzydziestka
Posty: 135
Rejestracja: 05 lut 2015, 14:09
Lokalizacja: Ksawerów

07 lut 2015, 19:34

Nie powiem Ci szczegółów, bo miałam torbiel w wieku 15lat czyli sporo lat temu.

Słuchaj, myślę, że skoro Ci tak powiedziała, a nie chce ciąć od razu, to może warto poczekać. Ile kazała Ci jeszcze czekać? Czy zaszły jakieś zmiany w tej torbieli?
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

07 lut 2015, 21:01

mam ją już od sierpnia 2014, podobno nie zaszły żadne zmiany, ale wiesz ja się na tym nie znam i co mi lekarz powie w to muszę wierzyć, niby mam zdjęcia RTG ale ja nie umiem ich czytać (są bez opisu) opis dostałam tylko słowny a wiesz jak jest każdy mówi to co mu akurat wygodnie jest powiedzieć, mam jeszcze czekać 3 miesiące bo teraz dostałam tabletki antykoncepcyjne mam je już za niedługo brać ale trochę się ich boję bo ja nigdy nie brałam takich leków a to przecież hormony, dowiedziałam się że sam progesteron raczej szkód nie narobi ale już z estogenem mogą być kłopoty
ODPOWIEDZ