Od skierowania do operacji - torbiel na jajniku

Moderator: moderator

paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

16 lip 2015, 15:41

No właśnie ja nie wiem czy może decydować czy nie może, dlatego chciałam podpytać na forum bo tu dużo ludzi i może znajdzie się ktoś kto wie jak to jest. Ciekawa jestem czy na NFZ można wyciąć ten jajnik nawet jeśli lekarze uznają że nie ma takiej konieczności, czy też się nie da i kropka, a wiadomo że co lekarz to inna diagnoza jeden powie ciąć a drugi że nie ma po co i bądź tu człowieku mądry co robić. Jeśli się nie da to pewnie pozostanie tylko prywatna klinika ale tu też nie wiadomo czy wykonują takie operacje.
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

23 lip 2015, 16:21

chyba masz rację, mimo wszystko jeśli już muszę iść na operację to wolałabym pozbyć się tego kłopotliwego jajnika, ten drugi zdrowy niech jeszcze zostanie chyba że podczas operacji okaże się że też z nim jest coś nie halo. będzie mi pewnie smutno ale myślę że lepiej jest wyciąć zawczasu niż potem żałować
na razie o wszystko chcę wypytać tu na forum bo na operację myślę że umówię się dopiero na styczeń ponieważ teraz praca mi na to nie pozwala, zdrowie ważniejsze niż robota ale pytałam mojej gin czy mogę poczekać, powiedziała że jeśli nie będzie bolało to jest taka możliwość, liczę na to że wytrzymam :twisted:
karcia89
Posty: 201
Rejestracja: 05 lis 2013, 21:39

23 lip 2015, 20:17

No a może się jeszcze wchłonie?
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

28 lip 2015, 15:12

bardzo bym sobie tego życzyła ale gin powiedziała że raczej nie ma szans :(
calzedonia
Posty: 68
Rejestracja: 17 sie 2013, 17:37

29 lip 2015, 16:57

A nie mogą zadecydować podczas zabiegu? Jak zobaczą od środka jak to wygląda?
szprycha
Posty: 94
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:09

30 lip 2015, 10:10

Jak się nazywa ten zabieg? To jest histeroskopia czy coś innego?
Chloe
Posty: 460
Rejestracja: 25 sie 2013, 7:42

05 sie 2015, 10:47

Można np. laparoskopowo. nie wiem czym jest histeroskopia?
karcia89
Posty: 201
Rejestracja: 05 lis 2013, 21:39

07 wrz 2015, 12:05

Co u Ciebie paskudo? Jak ta torbiel?
paskuda91
Posty: 66
Rejestracja: 22 sty 2015, 21:57

20 wrz 2015, 14:11

cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było bo miałam trochę problemów na głowie, kłopoty nie zniknęły ale pomyślałam ze napiszę tu:)
w połowie sierpnia byłam na badaniu ginekologicznym u faceta (blee - to moja pierwsza wizyta u faceta więc stres i wstyd był MEGA MEGA WIELKI)... taaak, wizytę przetrwałam i wspominam ją nie najgorzej
ale po tej wizycie jestem całkiem w kropce :(
Moja wcześniejsza pani gin powiedziała że torbiel którą mam już od ponad roku na lewym jajniku jest torbielą endometrialną i trzeba ją usunąć laparoskopowo.
Pan gin u którego byłam właśnie w sierpniu powiedział że on nie zaprzecza wcześniejszej diagnozie pani gin ale mimo to wystawia swoją która brzmi: torbiel dermoidalna - również do usunięcia laparoskopowego. Do tego dorzucił jeszcze że mam też drugą torbiel tym razem na prawym jajniku ale o tej powiedział że najprawdopodobniej się wchłonie samoistnie. (nie wiem czy się tak stało bo jeszcze nie byłam u gin by to sprawdzić)
Cieszę się tylko z tego że w tamtym miesiącu bez pomocy tabletek dostałam miesiączkę :) wiem że to nie załatwia sprawy torbieli ale zawsze to jakiś plus że nie musiałam się truć tabletkami. Teraz czekam na następną miesiączkę, na razie nie biorę tabletek i mam nadzieję że nie będę do tego zmuszona.
Jeśli chodzi o operację to pan gin powiedział żebym nie wycinała jajników tylko trzeba wyciąć samą torbiel, zbadać ją pod mikroskopem i wtedy dopiero decydować co dalej, choć ja i tak nie wiem czy to dobry pomysł bo jeśli się okaże że to jednak endometrialna torbiel to to znaczy że co chwilę będę operowana bo ogniska endometriozy nie dadzą mi normalnie żyć:( teraz czasem mnie boli coś właśnie w okolicy tego jajnika - myślę ze to właśnie przez torbiel :(
Zdecydowałam że cokolwiek to nie jest to idę na operację w lutym lub marcu - teraz nie mogę ze względu na pracę (jestem nowym pracownikiem i jak wezmę teraz zwolnienie chorobowe to pewnie pożegnam się z robotą)

Trzymajcie się cieplutko i doradźcie co robić :)
apaszka
Posty: 714
Rejestracja: 16 lip 2013, 21:16

25 wrz 2015, 9:08

Moim zdaniem lepiej ją zbadać a nie szastać skalpelem od początku. Jeśli okaże się, że będą nawroty, tedy możesz podjąć decyzję o usunięciu jajników. Owszem, to jeden zabieg więcej, ale jeżeli bierzesz pod uwagę to, że chciałabyś mieć kiedyś dzieci, to warto się poświęcić. No chyba, że w ogóle nie.
ODPOWIEDZ