Kiedy mogę wsiąść za kierownicę po wypiciu jednego piwa?

Moderator: moderator

Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

14 lis 2013, 15:27

Sądzę, że policjanci to też ludzie, i w wyjątkowych przypadkach przymknęliby na pewne rzeczy oko...
asha
Posty: 2624
Rejestracja: 12 lip 2013, 19:48

15 lis 2013, 7:25

Też zależy od człowieka... Jeden by przymknął, drugi jeszcze znalazł powód do dodatkowego mandatu
Kostka
Posty: 2628
Rejestracja: 12 lip 2013, 21:02

15 lis 2013, 12:34

Są tacy którzy nie lubią zwierząt. Można też pójść krok dalej w gdybaniu i np zabić człowieka, i co wtedy? też postąpiłbyś tak samo? nie sądzę
Ana007
Posty: 203
Rejestracja: 09 lip 2013, 11:39

15 lis 2013, 21:25

ja mogłabym hipotetycznie powiedzieć - nie wsiadłabym - bo nie mam zwierza, ale jeśli można zwierza kochać jak np brata - to wsiadłabym nawet po butelce wina :D
buba
Posty: 802
Rejestracja: 17 lip 2013, 11:06

16 lis 2013, 0:14

Ana - gratuluję tak szerokiego punktu widzenia :)
Brakuje takich ludzi.
mia37
Posty: 1250
Rejestracja: 09 lip 2013, 6:34

16 lis 2013, 9:36

Ana - wzruszyłaś mnie i rozbawiłaś nie wiem tylko co bardziej hehe
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

16 lis 2013, 20:19

Czasem trzeba poluzować Kostko, wiadomo że to jest naganne ale są sytuacje w których się ryzykuje i każdy by to zrobił. Ty dla swoich dzieci nie wsiadłabyś po piwie za kierownicę, jeśli miałoby to im uratować życie?
Sonique
Posty: 1060
Rejestracja: 06 lis 2013, 10:37

17 lis 2013, 12:29

trudno tak ,,gdybać'' - bo nie każdy pije... a zagmatwanie hipotetycznych zdarzeń nie prowadzi do niczego ;)
Stich
Posty: 328
Rejestracja: 09 lip 2013, 11:06

18 lis 2013, 17:51

dokładnie nie ma co gdybać, lepiej po prostu nie pić
Agusia85
Posty: 4807
Rejestracja: 12 lip 2013, 12:50

20 lis 2013, 21:04

tak by było najlepiej, dlatego piję rzadko i wtedy kiedy wiem że w pobliżu jest inna osoba do pomocy w razie czego :) Ale to się zdarza może raz na miesiąc, lampka wina i tyle :D
ODPOWIEDZ