Ciągłe poczucie obowiązku, planowanie

Moderator: moderator

pora_na
Posty: 79
Rejestracja: 26 mar 2014, 21:36

26 mar 2014, 21:40

Moim problemem jest to, że wszystko rozpatruję w kategoriach obowiązku, zadania. Nie potrafię bawić się ze znajomymi, bo po spotkaniu z nimi mam coś innego do zrobienia, zresztą już nawet wyjścia towarzyskie traktuję jak obowiązek. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, jestem tym coraz bardziej zmęczona...
Awatar użytkownika
Prześwit
Posty: 3422
Rejestracja: 13 lip 2013, 4:26

27 mar 2014, 7:17

Fiu... trzeba wyluzować. To jest ciężka sprawa, mam podobnie, chociaż było przez chwilę lepiej, to znów wraca. nie wiem czy da się to całkiem zmienić, ale warto próbować, bo inaczej życie ucieknie Ci sprzed nosa. Próbuj się wyłączać. Po prostu. Nie myśleć, odganiać myśli. Tak na początek...
mika
Posty: 1094
Rejestracja: 13 lip 2013, 8:18

30 mar 2014, 11:58

Wykorzystaj to planowanie jako swojego sprzymierzeńca - jak pisze Asha - zaplanuj sobie czas bez planowania;')
jimbamboo
Posty: 187
Rejestracja: 10 lut 2014, 16:09

30 mar 2014, 16:16

A nie lepiej wpuścić trochę chaosu? Np. dzień BEZ PLANOWANIA
Mary
Posty: 92
Rejestracja: 19 wrz 2013, 11:48

30 mar 2014, 22:55

pora_na a kiedy ostatnio wypoczywałaś? byłaś na jakich wakacjach, albo miałaś wolne przez co najmniej tydzień?
Vera
Posty: 391
Rejestracja: 05 lis 2013, 8:26

31 mar 2014, 12:00

Być może przez to ciągłe planowanie i pęd stajesz się mniej efektywna, bo jesteś zmęczona i koło się zamyka.
wiosennyświerszcz
Posty: 1134
Rejestracja: 14 lip 2013, 8:40

01 kwie 2014, 5:29

Podobno na to trzeba brać magnez ;) Ale nie wiemy czy autorka jest przemęczona...
pora_na
Posty: 79
Rejestracja: 26 mar 2014, 21:36

01 kwie 2014, 5:41

Mary - tydzień wolnego...? Nie pamiętam. Pewnie ze 2 lata temu... Ale to też pytanie co rozumiesz przez "miałaś wolne" bo ja zawsze sobie coś znajdę...
Asha - czy to naprawdę tak działa? Można tak sobie zaplanować czas, żeby odpocząć? Ja się stresuję, że nie zdążę ze wszystkim a życie traci całkiem smak...
buba
Posty: 802
Rejestracja: 17 lip 2013, 11:06

01 kwie 2014, 8:02

Wykończysz się :( Ta terapia to świetny pomysł!
pieprzcytrynowy
Posty: 335
Rejestracja: 05 lis 2013, 8:34

01 kwie 2014, 18:00

Zaangażuj przyjaciół, żeby pomogli Ci. Żeby np. zaplanowali coś o czym nie będziesz wiedziała i porwali Cię :)
ODPOWIEDZ