zarejestruj się zaloguj się

Mleko roślinne czy krowie – który rodzaj mleka jest zdrowszy?

Tekst: mgr Marzena Rojek
Dodane: 19. lipca, 2017

Mleko krowie przez lata stanowiło jeden z głównych składników tradycyjnej polskiej diety. W ostatnim czasie jego konsumpcja staje się jednak coraz mniej popularna, z uwagi na wątpliwości dotyczące faktycznego wpływu na zdrowie. Coraz częściej jako kulinarną alternatywę proponuje się napoje roślinne powstające z zbóż, strączków czy orzechów. Czy istotnie warto wybierać mleko sojowe czy ryżowe? Jakie są ich wartości odżywcze i kto powinien ich unikać?

mgr Marzena Rojek
AUTOR
SPIS TREŚCI:

    Napoje roślinne – dobre zamienniki mleka krowiego?

     

    Mleko krowie w ostatnim czasie stało się jednym z najbardziej kontrowersyjnych produktów spożywczych. Część osób w związku z licznymi wątpliwościami rezygnuje z jego spożycia. W niektórych przypadkach jest to konieczne postępowanie. Taka sytuacja ma miejsce w odniesieniu do osób cierpiących na alergię na białka mleka krowiego lub nietolerancje laktozy, czyli cukru, który w nim występuje.

    Ponieważ napój ten ma szerokie zastosowanie kulinarne w dietach bezmlecznych poszukuje się dla niego alternatywy. Zwykle stanowią ją napoje roślinne przygotowywane ze zbóż, orzechów, bulw, nasion, pestek czy strączków. Wobec ich ogromnej popularności należy zastanowić się, czy zawsze ich konsumpcja jest dobra dla zdrowia. Warto wiedzieć, że w sensie odżywczym żadne mleko roślinne nie jest zamiennikiem mleka krowiego. Niezależnie od surowca, z jakiego napoje te powstają różnią się one od wydzieliny gruczołu mlecznego krowy zawartością białka, minerałów czy tłuszczu. Nie są one też znacząco mniej kaloryczne.

    Dodatkowo produkty sklepowe zawierają często szereg dodatków, takich jak cukier, konserwanty, aromaty, które uniemożliwiają traktowanie ich jako nieprzetworzonego, wysokowartościowego produktu spożywczego. Korzystając z mleka roślinnego, warto pamiętać, że jego spożycie ma zarówno plusy, jak i minusy.

     

    Mleko roślinne – ze sklepu czy domowe?

     

    Napoje roślinne mają bez wątpienia wiele walorów odżywczych. Niektóre, tak jak mleko sojowe, są bogate w pełnowartościowe białko. Podobnie jak mleko migdałowe mogą zawierać nienasycone kwasy tłuszczowe lub, jak mleko owsiane, rozpuszczalny błonnik pokarmowy. Są także źródłem minerałów, np. cynku czy magnezu. Mimo wszystko nie zawsze wysokie spożycie mleka roślinnego będzie korzystne dla zdrowia. Wynika to przede wszystkim z jakości produktów dostępnych na sklepowych półkach. Najpopularniejsze napoje roślinne, takie jak napój ryżowy, migdałowy czy sojowy, nadzwyczaj często zawierają dodatek:

    • cukru – pod rożną postacią np. maltodekstryn, syropu glukozo-fruktozowego, fruktozy;
    • fosforanów – jako regulatora kwasowości;
    • stabilizatorów, takich jak guma gellan czy karagen

    Wysoka podaż cukrów prostych, która może mieć miejsce w przypadku częstego spożycia tych napojów, będzie prowadzić do wahań poziomu glukozy we krwi, a przez to do problemów z kontrolą apetytu. Przy niewłaściwym bilansie kalorycznym efektem będzie także odkładanie tkanki tłuszczowej, a tym samym wzrost masy ciała. Należy również wiedzieć, że nadmiar fosforanów stosowanych jako dodatek celowo umieszczany w żywności może wpłynąć niekorzystnie na gospodarkę mineralną ustroju.

    Dlatego, chcąc stosować mleka roślinne w codziennej diecie, zaleca się, by częściej sięgać po napoje samodzielnie przygotowywane w domu. W przypadku diety całkowicie pozbawionej produktów pochodzenia roślinnego warto natomiast umieszczać w jadłospisie mleko roślinne fortyfikowane, dobrej jakości by ułatwić bilansowanie menu w zakresie odpowiedniej ilości witaminy B12, wapnia czy witaminy D.

     

    Kto powinien unikać mleka ryżowego?

     

    Jednym z bardziej popularnych napojów roślinnych jest mleko powstające z ryżu. Często polecane jest ono osobom ze skłonnością do uczuleń ze względu na niską alergenność jego składników. Posiada delikatny smak i łatwo przygotować je samodzielnie.

    Mimo wielu zalet, mleko to nie powinno być spożywane przez osoby chorujące na cukrzycę, w stanach przedcukrzycowych lub mające problem z insulinoopornością. Jest bowiem bogate w dużą ilość węglowodanów, a dokładnie skrobi, co wiąże się z wysokim indeksem glikemicznym. Oznacza to, że poziom glukozy we krwi po jego spożyciu wzrasta stosunkowo szybko i osiąga wysoką wartość. Towarzyszy temu wyrzut dużej ilości insuliny, czyli hormonu, który umożliwia spalanie cukru przez komórki ciała. Takie wahania ilości glukozy we krwi utrudniają kontrolę głodu oraz sprzyjają odkładaniu się tkanki tłuszczowej.

    Mleka ryżowego nie poleca się nie tylko osobom chorym na cukrzycę. Także zdrowa cześć populacji powinna uważać na jego spożycie. W ryżu oraz produktach z niego powstających notuje się zwiększone ilości arsenu. Jest to związane z stopniem zanieczyszczenia gleb, na których jest on uprawiany oraz z pewnymi cechami tego gatunku zbóż. Arsen to pierwiastek chemiczny zaliczany do grupy metali ciężkich. Narażenie na wysokie jego poziomy zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia chorób nowotworowych, serca oraz cukrzycy. Konsumowanie niewielkich ilości mleka ryżowego nie będzie stanowiło zagrożenia dla zdrowia. Jeśli jednak codzienny jadłospis obfituje w produkty powstające z tego zboża, należy zachować daleko idącą ostrożność w spożyciu wspomnianego napoju.

     

    Mleko sojowe – czy soja jest groźna dla zdrowia?

     

    Napój sojowy to produkt najczęściej wymieniany przez konsumentów jako zamiennik mleka krowiego, w dużej mierze z uwagi na szeroką dostępność. Jako jeden z niewielu napojów pochodzenia roślinnego zawiera dużą ilość pełnowartościowego białka. Powstaje z soi, czyli rośliny, wokół której narosło wiele kontrowersji. Należy ona do grupy strączków. Poza wysokiej jakości białkiem zawiera również inne cenne składniki, takie jak: minerały (np. magnez czy cynk), witaminy (m.in. z grupy B), fitosterole, lecytynę, błonnik oraz fitoestrogeny.

    To właśnie ostatnie z wymienionych związków chemicznych budzą zwykle ogromne obawy, szczególnie wśród mężczyzn. Izoflawony zawarte w soi przypominają budową żeńskie hormony płciowe, estrogeny. Mają udokumentowany szereg działań korzystnych dla zdrowia jak choćby obniżanie ryzyka niektórych nowotworów. Wiadomo równocześnie, że spożywane w nadmiarze mogą u mężczyzn powodować zaburzenia gospodarki hormonalnej, obniżenie potencji czy powiększenie gruczołów sutkowych.

    Warto jednak zaznaczyć, że efekty takie uzyskuje się przy bardzo wysokim poziomie konsumpcji produktów sojowych. Na chwilę obecną uznajemy, że ich spożycie w ilości od 2 do 4 porcji na dobę (porcja to 250 ml mleka sojowego lub 30 g soi) jest bezpieczne dla gospodarki hormonalnej płci męskiej.

    Na napój powstający z tej rośliny strączkowej powinny uważać osoby ze skłonnością do uczuleń. Soja jest uznawana za jeden z silniejszych alergenów.

    Autor: mgr Marzena Rojek

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2017 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.