zarejestruj się zaloguj się

Barwniki spożywcze - czy są bezpieczne dla zdrowia?

Tekst: mgr Marzena Rojek
Barwniki spożywcze - czy są bezpieczne dla zdrowia?
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 11. grudnia, 2013

Barwniki spożywcze, oznaczane na etykietach literą E z trzycyfrową liczbą, są dla konsumentów enigmatycznymi i niepokojącymi substancjami. W przetworzonych produktach spożywczych możemy znaleźć zarówno barwniki naturalne, jak i syntetyczne. Szczególnie te drugie mogą okazać się niewskazane głownie dla dzieci, jak i osób cierpiących na alergię.  

mgr Marzena Rojek
AUTOR
SPIS TREŚCI:

    Czym są barwniki żywności?

     

    Barwniki są to substancje chemiczne zaliczane do grupy związków dodawanych do żywności celowo. Mają one za zadanie:

    • przywrócić pierwotny wygląd zewnętrzny produktu, którego barwa uległa zmianie w procesach technologicznych,
    • poprawić atrakcyjność wizualną produktu,
    • nadać barwę produktowi występującemu naturalnie jako bezbarwny,
    • podkreślić smak produktu związanego z konkretną barwą co czyni go bardziej rozpoznawalnym.

    Wymagania klientów w stosunku do żywności stają się coraz większe. Kolor stanowi jeden z podstawowych czynników pozwalających identyfikować produkt oraz zdaniem konsumenta jest czynnikiem wpływającym korzystnie na walory smakowe. Dlatego też znaczna część produktów, które spożywamy zawiera celowy dodatek kolarantów, czyli barwników. Możemy je podzielić na:

    • barwniki naturalne, czyli substancje występujące w naturze np. w częściach roślin,
    • barwniki syntetyczne, czyli sztuczne.

     

    Lista bezpiecznych substancji

     

    Każda substancja celowo dodawana do żywności musi zostać przebadana pod kątem bezpieczeństwa stosowania i dopuszczona do obrotu. Cały ten proces kończy się umieszczeniem jej na specjalnej liście takich substancji. Bezpieczeństwo zdrowotne tych związków podlega ocenie przez m.in. Europejski Urząd d/s Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Powstała w wyniku tego opiniowania lista zawiera kilkadziesiąt substancji, z których około 30% stanowią barwniki naturalne.

    Uznane są one za bezpieczne dla naszego zdrowia pod warunkiem przyjmowania ich z żywnością w ilości nieprzekraczającej podanych dla części substancji wartości ADI czyli dopuszczalnego dziennego spożycia. Wspomniana lista nie jest zamknięta. Może być weryfikowana w miarę pojawiania się nowych faktów naukowych dotyczących wpływu danych substancji na zdrowie człowieka.

     

    Oznaczanie barwników

     

    Substancje celowo dodawane do żywności oznaczone są symbolem E oraz cyfrą, która w przypadku barwników mieści się w zakresie od 100-199. Stanowią one dosyć kontrowersyjną grupę związków gdyż nie ma konieczności używania ich do produkcji żywności. Ich brak spowodowałby jedynie lub dla ich producentów aż spadek atrakcyjności organoleptycznej w zakresie barwy produktu. O wpływie tych substancji na zdrowie dyskutuje się od wielu lat. Wyniki badań naukowych powodują, że od pewnego czasu obserwujemy tendencje polegająca na większym zainteresowaniu barwnikami pochodzenia naturalnego i zmniejszeniem udziału w rynku barwników pochodzenia syntetycznego.

    W dopuszczonych do obrotu barwnikach znajdziemy zarówno substancje uznawane powszechnie za bezpieczne jak i te, które uznajemy za kontrowersyjne gdyż mogą mieć niekorzystny wpływ na nasze zdrowie.

     

    Czy barwniki są bezpieczne dla zdrowia?

     

    W grupie związków dodawanych celowo do żywności, aby poprawić jej barwę znajdziemy kilkadziesiąt substancji. Cześć z nich występuje naturalnie w przyrodzie a część ma pochodzenie syntetyczne. W pierwszej grupie znajdziemy wiele związków, które nie mają negatywnego wpływu na zdrowie. Są to np.:

    • kurkumina, która nadaje żółty kolor,
    • karoteny, które sprawiają, że np. marchew jest pomarańczowa,
    • chlorofil, który nadaje zieloną barwę choćby szpinakowi.

    Naturalne barwniki stosowane były już przez naszych przodków min. przez Rzymian, którzy barwili chleb ałunem czy Egipcjan, którzy używali szafranu do uzyskiwania żółtej barwy.

    Przykładem szkodliwego zastosowania barwników w przeszłości tj. pod koniec XVIII wieku było używanie silnie toksycznych metali ciężkich jak ołów czy rtęć do barwienia serów.

    Aktualnie wśród barwników naturalnych większość możemy uznać za stosunkowo bezpieczne.

     

    Barwniki naturalne

     

    Znajdziemy jednak i wśród nich wyjątki. Należą do nich barwniki oznaczone symbolami E 174 i E, 175 czyli naturalne srebro i złoto, które mogą w pewnych ilościach spowodować zatrucie. Jest to jednak składnik dodawany ze względu na koszty w niewielkich proporcjach tylko do ściśle określonych produktów, co ogranicza możliwość negatywnego wpływu na organizm ludzki.

    Innymi naturalnymi barwnikami, które mogą w pewnych okolicznościach niekorzystnie wpłynąć na zdrowie są kompleksy miedzowe chlorofilu i chlorofiliny (E141). Przy dużym spożyciu artykułów bogatych w miedź mogą nasilać kumulację tego pierwiastka w organizmie.

     

    Barwniki sztuczne

     

    Znacznie więcej wątpliwości budzą barwniki z grupy syntetycznych. W 2007 roku przeprowadzono w Wielkiej Brytanii badania, które wyraźnie wykazały, że istnieje kilka substancji syntetycznych dodawanych celem poprawy koloru do żywności, które u dzieci wpływają niekorzystnie na aktywność i umiejętność skupienia uwagi na wykonywanych czynnościach.

    W trakcie ich trwania podawano dzieciom napoje zawierające barwniki. Związek pomiędzy wzmożoną pobudliwością i zaburzeniami koncentracji udowodniono w odniesieniu do 6 substancji:

    • czerwieni Allura,
    • żółcieni pomarańczowej,
    • żółcieni chinolinowej,
    • tartrazyny,
    • azorubiny i
    • czerwieni koszenilowej.

    Podawanie dzieciom żywności zawierającej wspomniane składniki powodowało gadatliwość, niepokój, impulsywność, osłabienie koncentracji, nadpobudliwość ruchową. Wyniki badań zostały ocenione jako wiarygodne, co doprowadziło w 2010 r. do obowiązku informowania na produktach zawierających wymienione barwniki o tym, jaki mogą mieć wpływ na zdrowie dzieci. W przypadku niektórych substancji wyznaczono także nowe dawki ADI.

    Oprócz wspomnianych objawów wymienione barwniki podejrzewa się również o możliwość powodowania:

    • zmian skórnych,
    • kłopotów z oddychaniem (szczególnie dotyczy to osób chorych na astmę),
    • bólów głowy.

    Mówiąc o osobach cierpiących na alergię do listy problematycznych barwników możemy zaliczyć syntetyczne związki takie jak:

    • czerwień 2G,
    • czerń brylantowa,
    • brązy.

    Ostrożnie należy również traktować oznaczone numerem E 173 aluminium, które kumuluje się w naszym organizmie. Jego wysoki poziom w ustroju uznawany jest za jeden z czynników wpływających na powstawanie choroby Alzheimera. Niektóre kraje europejskie takie jak np. Belgia wycofały z użycia najbardziej kontrowersyjne koloranty (czerwień Allura). Osoby cierpiące na schorzenia przewodu pokarmowego powinny także unikać dodatków błękitu brylantowego (E133).

    Jak widać w grupie barwników znajdziemy zarówno substancje uznane powszechnie za nieszkodliwe jak również te, które mogą mieć niekorzystny wpływ na organizm. Kluczem do świadomego wyboru możliwie jak najmniej przetworzonej żywności jest dokładne czytanie etykiet i unikanie kontrowersyjnych barwników, które szczególnie w przypadku dzieci i alergików mogą być szkodliwe dla zdrowia.

     

    Jakich barwników należy unikać?

     

    Warto zapoznać się z symbolami oraz źródłami barwników, których warto unikać szczególnie w diecie dzieci i osób chorych na alergię:

    • E102 – tartrazyna – znajduje się m.in. w napojach, zupach, sztucznych miodach, dżemach, polewach, słodyczach, konserwowej kukurydzy. Powinny jej także unikać kobiety w ciąży i osoby uczulone na kwas acetylosalicylowy.
    • E104 – żółcień chinolinowa – występuje m.in. w napojach gazowanych, galaretkach, cukierkach, lodach. Powinny jej unikać szczególnie osoby uczulone na kwas acetylosalicylowy.
    • E110 – żółcień pomarańczowa – pojawia się m.in. w marmoladach, rybnych konserwach, gumach do żucia, tabletkach, zupkach w proszku i galaretkach. Powinny jej unikać szczególnie osoby uczulone na kwas acetylosalicylowy.
    • E122 – azorubina – zawierają ją m.in. budynie, kisiele, galaretki, cukierki, napoje, dżemy
    • E124 – czerwień koszenilowa – znajduje się m.in. w napojach, lodach, polewach, ciastach, dżemach, galaretkach.
    • E129 – czerwień Allura – występuje w napojach, żelkach, ciastach biszkoptowych, płatkach śniadaniowych, herbatnikach czy galaretkach. Nie powinny jej spożywać szczególnie osoby, które mają alergię na kwas acetylosalicylowy i benzoesowy.
    Autor: mgr Marzena Rojek
    Znaleziono: 1 wyników

    Powiązane filmy

    Znaleziono: 1 wyników
    Wyświetlaj: 10 20 wyników

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.