zarejestruj się zaloguj się

Pielęgnacja cery dwudziestolatki

Tekst: mgr Magdalena Seremak
Dodane: 14. sierpnia, 2013

Cera dwudziestolatki znajduje się w doskonałej kondycji, niemniej już po ukończeniu 25 roku życia zaczynają pojawiać się pierwsze, bardzo delikatne zmarszczki. Należy więc wypracować w sobie umiejętność troski o swoją skórę, oraz zdrowe nawyki, aby móc w przyszłości skutecznie oszukać czas.

mgr Magdalena Seremak
AUTOR
mgr Magdalena Seremak certyfikowana stylistka
SPIS TREŚCI:

    Pielęgnacja cery dwudziestolatki

     

    Istotą pielęgnacji skóry dwudziestoletniej dziewczyny jest jak najdłuższe zatrzymanie w niej młodości. Dwadzieścia lat, to czas, kiedy w ludziach zaczynają się tworzyć trwałe nawyki ważne, by były one zdrowe i przynosiły korzyści. Cera dwudziestolatki z pozoru jest w bardzo dobrym położeniu. Trądzik minął, a zmarszczki jeszcze się nie pojawiły. W praktyce, jednak wygląda to zupełnie inaczej. Trądzik pojawia się również i po dwudziestych urodzinach, a zmarszczki, jeśli się o nie odpowiednio postaramy – również. Jak wspomniano – wiele będzie zależało od naszego zaangażowania i świadomości swojej skóry, jej potrzeb, oraz wszystkiego, co może jej zaszkodzić. Najważniejszą sprawą dla cery dwudziestolatki, jest jej nawilżanie. Kremy, powinny wiec zawierać kolagen i kwas hialuronowy, ponieważ te dwa składniki zapewniają skórze odpowiedni poziom wilgoci. Dobry krem powinien również także uszczelniać barierę lipidową naskórka. Bariera ta, reguluje i optymalizuje przeznaskórkową utratę wody. Aby jednak wybrać odpowiedni program pielęgnacyjny, musimy odpowiednio zdemaskować nasz typ cery, pod którym ukryła się odpowiednia recepta na piękno.

     

    Cera tłusta u dwudziestolatki

     

    Podstawowym błędem, jaki popełniamy w pielęgnacji tłustej skóry, jest jej przesuszanie działaniem dość agresywnych preparatów antytrądzikowych. Powoduje to bowiem, pewien paradoks – skóra, którą notorycznie przesuszamy będzie wytwarzała znacznie więcej substancji łojowych i nie jest to jej przekora względem nas, lecz reakcja obronna. To samo dzieje się, kiedy zbyt mocno się opalamy czy stosujemy przewlekle preparaty brązujące na bazie DHA. Może to doprowadzić do powstania trądziku. Wówczas nie wystarczy już pielęgnacja, trądzik wymaga specjalistycznego leczenia – i warto pamiętać, że nie jest ono łatwe.

    Nie traktujmy także solarium, jako metody leczenia tłustej skóry, bo efekt odniesiemy zupełnie odwrotny do zamierzonego. Pamiętajmy, że korzystanie z promieni UV w nadmiarze, zniszczy naszą cerę, spowoduje przebarwienia, zmarszczki oraz rozszerzy pory, i naczynia krwionośne, oraz zwiększy ilość pojawiających się zaskórników.

    Do mycia twarzy używajmy żeli lub mleczka, przeznaczonego dla skóry trądzikowej, ale już nie dla nastolatek. Niech będzie to kosmetyk nawilżający, bezzapachowy oraz pozbawiony konserwantów. Możemy stosować do codziennej pielęgnacji preparaty przeznaczone dla alergików. Są one skuteczne i nie wywołują podrażnień. Kremy dla dwudziestolatek o tłustej cerze, powinny być:

    • bardzo lekkie
    • matujące,
    • pod żadnym pozorem niewysuszające.

    Przy wzmożonym łojotoku odwiedźmy dermatologa i wybierzmy krem apteczny. Kosmoceutyki z pewnością dadzą tutaj lepsze efekty. Dobra informacja dla posiadających tłustą cerę jest taka, że dłużej pozostanie ona młoda.

    W codziennej pielęgnacji nie zapominajmy o lekkim kremie pod oczy. Jest to miejsce wyjątkowe – to tutaj pojawią się pierwsze zmarszczki, zadbajmy więc, by nie nastąpiło to zbyt szybko.

    Dwa razy w tygodniu stosujmy peeling, jeśli cierpimy na trądzik – niech będzie to peeling enzymatyczny, w innych wypadkach – scrub. Co najmniej dwa razy w tygodniu wykonujmy maski, najlepiej z zielonej lub czerwonej glinki, które pomogą w optymalizacji wydzielania sebum.

    Podsumowując – postawmy na naturalną i delikatną pielęgnację. Krem na dzień i na noc postarajmy się wybierać w aptece, z pomocą dermatologa lub farmaceuty. Używajmy do pielęgnacji dóbr, jakie zawdzięczamy naturze w postaci glinek, minerałów oraz wody termalnej.

     

    Cera sucha u dwudziestolatki

     

    Charakterystyczną sprawą w przypadku suchej cery jest jej bardziej widoczne i szybsze starzenie się, dlatego nawilżanie jest tutaj bezsporna podstawą. Zarówno od zewnątrz jak i poprzez odpowiednią dietę i suplementację. Pamiętajmy, że pielęgnacja dwudziestoletniej skóry, polega na zatrzymaniu wskazówek biologicznego zegara. Dlatego każdy jej etap powinien konsekwentnie potwierdzać tę regułę.

    Do mycia twarzy używajmy delikatnych pianek i mleczka. Dobrze jest spryskać ja – zwłaszcza rano – odpowiednią wodą termalną. Tonik nie powinien pod żadnym pozorem zawierać alkoholu oraz kwasu salicylowego. Sucha skóra potrzebuje ciągłego nawilżania. Kremy na dzień i na noc powinny w pełni to zapotrzebowanie zaspokajać. Nie zapominajmy również o kremach pod oczy. Ich ważnym składnikiem jest świetlik, pomagający pozbyć się cieni i oznak zmęczenia.

    Maseczki i peelingi wykonujemy na ogół dwa razy w tygodniu, jeśli jednak wróciłyśmy z urlopu, możemy zwiększyć ich ilość – zwłaszcza masek – stosując je co drugi dzień, celem zregenerowania opalonej skory. Najlepszymi dla suchej skóry będą peelingi enzymatyczne, choć możemy używać je naprzemiennie z bardzo delikatnymi, drobnoziarnistymi scrubami.

     

    Cera wrażliwa u dwudziestolatki

     

    Cera wrażliwa jest trudną do pielęgnacji w każdym wieku. Na większość kosmetyków skóra wrażliwa reaguje niemal alarmująco – pojawiają się zaczerwienienia, łuszczenie lub pokrzywki i uporczywy świąd, podsycany dodatkowo uczuciem silnego napięcia. Nie obejdzie się bez wizyty u specjalisty. Niechaj właśnie dermatolog zaleci tutaj odpowiedni program pielęgnacyjny – od preparatów myjących, po kremy i maski. Peelingi stosujmy tylko enzymatyczne, natomiast większość preparatów, jakich będziemy na co dzień potrzebować będą zawierały emolienty, oraz naturalne składniki w postaci, miedzy innymi, minerałów. Pomocną okaże się także woda termalna.

     

    Cera mieszana u dwudziestolatki

     

    Cera mieszana nie jest łatwa w pielęgnacji, ponieważ w skrajnych przypadkach wymaga zupełnie różnych kosmetyków i programów. Suche policzki będą potrzebowały odżywienia i nawilżania kremowymi preparatami o cięższej konsystencji, natomiast strefa T – nawilżania i matowienia. Do mycia używajmy neutralnych środków, wskazana będzie także woda termalna lub delikatne toniki, pozbawione rzecz jasna alkoholi. Najsilniej odczujemy różnice pielęgnacyjne podczas wykonywania peelingów i masek, ponieważ te będą wymagały używania odpowiednich preparatów na suchą i innych na tłuste partie skóry. O ile enzymatyczny peeling, będzie można zastosować na całą twarz – scrub stosujemy jedynie na miejsca tłuste. Podobnie można wykonywać maski. Preparaty nawilżające nie zaszkodzą tłustym miejscom skóry, natomiast wysuszająca maska nie będzie już wskazana na policzki.

     

    Makijaż dwudziestolatki

     

    Podobnie jak programy pielęgnacyjne, również makijaż należy dostosować do potrzeb skóry. Cera tłusta będzie wymagała matowienia – z kolei sucha i wrażliwa zastosowania kremowych i kamflujacych podkładów. Zaleca się, by zwłaszcza w przypadku tłustej skóry stosować podkłady mineralne. Nadal większość z nas pozostaje wobec nich w pewnej opozycji ze względu na konsystencję. Jednak sposób postępowania z nimi jest naprawdę bardzo prosty. Najpierw należy na twarz nałożyć odpowiedni krem lub bazę. Następnie przechodzimy do podkładu. Potrzebny nam będzie specjalny pędzel – z krótkim i bardzo gęstym włosiem, lub dodatkowo gąbeczki do makijażu. Należy nabrać na gąbeczkę – lub pędzel niewielką ilość kosmetyku i nakładać na twarz „upychając” go delikatnie w skórę. Następnie rozetrzeć miękkim pędzelkiem i wyrównać, co spowoduje nieprawdopodobne wygładzenie twarzy. Nie ma w zasadzie przeciwwskazań dla stosowania podkładów mineralnych w przypadku cery suchej i wrażliwej. W przypadku skóry skłonnej do alergii jest to wręcz wskazane ze względu na bezpieczeństwo zawartych w nich naturalnych składników. Jedynie w przypadku, gdy nasza skóra silnie się łuszczy, podkład może sprawiać problemy. W takich sytuacjach najlepiej sprawdzają się preparaty o tzw. ciężkiej konsystencji.

    Cera dwudziestolatki to niewątpliwie najpiękniejszy dla niej okres. Zadbajmy – by mimo upływu czasu trwał jak najdłużej, cieszmy się naszą promienną skórą, i rozpieszczajmy ją. Odwdzięczy się nam z pewnością, z upływem kolejnej dekady.

    Autor: mgr Magdalena Seremak
    Tagi: zdrowa cera
    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
    Dieta na ładną cerę

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.