zarejestruj się zaloguj się

Opalanie natryskowe

Tekst: mgr Magdalena Seremak
Opalanie natryskowe
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 19. sierpnia, 2013

Odkąd Coco Chanel wykreowała bikini oraz zapoczątkowała trend złotej opalenizny jako metafory zdrowia, piękna i luksusu, wizerunek ten nadal jest bardzo aktualny i modny. Uwzględniając argumenty dotyczące szkodliwości promieni UV, można spróbować innych metod gwarantujących uzyskanie pięknego koloru ciała bez ryzyka chorób skóry – opalanie natryskowe.

mgr Magdalena Seremak
AUTOR
mgr Magdalena Seremak certyfikowana stylistka
SPIS TREŚCI:

    Niezdrowe opalanie

     

    Nic w tym dziwnego, że lubimy ciemniejszą skórę. Jej delikatny, zdrowy koloryt sprawia, że wyglądamy i czujemy się doskonale. Niestety, ze względu na konsekwencje zniszczenia skóry oraz ryzyko powstawania nowotworów nie mamy możliwości, by w pełni tę chęć zaspokajać. Media co rusz donoszą o nieprawdopodobnej szkodliwości, jaką niesie ze sobą opalanie, przedstawiając dane, które faktycznie mogą zatrwożyć.

    Jednak starajmy się w tym wszystkim zachować rozsadek i spokój. Nie zapominajmy, że zupełnie inną rzeczą jest leżeć plackiem na plaży czy korzystać po kilka razy w tygodniu z solarium, a inną traktowanie tych niewątpliwych dóbr z wielką rozwagą – jak lekarstw czy suplementów, które mają na nas zbawienny wpływ, lecz tylko w odpowiedniej, niewielkiej zresztą dawce. Zdarza się jednak, iż niewskazane jest zażywanie promieniowania UV w ogóle.

    Do absolutnej rezygnacji z opalania się skłaniają:

    • ciąża,
    • silnie nadwrażliwa cera – atopowa, naczyniowa,
    • trądzik – opalanie działa bowiem na skórę silnie wysuszająco, co dodatkowo pobudza gruczoły do wytwarzania sebum oraz wzmaga te dolegliwości,
    • zażywanie leków fotouczulających – hormonów, retinolów oraz preparatów antydepresyjnych, np. na bazie dziurawca,
    • wyjątkowo jasna karnacja,
    • silnie przebarwiona skora, pokryta licznymi znamionami,
    • bielactwo,
    • alergia,
    • choroby układu krążenia.

    Osób pozbawionych możliwości skorzystania z kąpieli słonecznych jest bardzo wiele. Stosowanie kosmetyków samoopalających nie sprawdza się w każdym wypadku i bywa kłopotliwe. Ponadto, choć jest to metoda całkowicie bezpieczna, wymaga sporej wprawy. Bardzo trudno uzyskać przy użyciu samoopalacza całkowicie równomierny efekt na całym ciele. Zwykle w miejscach, gdzie naskórek jest bardziej szorstki, pozostają ciemniejsze plamy. Trudno także o naturalny wygląd dłoni i stóp. Najczęściej wewnętrzna część dłoni ulega przebarwieniu, a ponadto sporo problemów możemy napotkać, gdy opalenizna zacznie nierównomiernie zanikać.

    Pomiędzy kąpielami słonecznymi, lampami UV a opalenizną w tubce istnieje jeszcze jeden skuteczny i zdrowy sposób na uzyskanie pięknego koloru – opalanie natryskowe.

     

    Czym jest opalanie natryskowe?

     

    Jak większość kosmetycznych wynalazków, metoda ta powstała w USA. Po dziś dzień cieszy się tam niezwykłą popularnością, a grono miłośników tego kompromisowego sposobu na piękną opaleniznę nadal wzrasta. Wszędzie na świecie metoda ta jest dobrze znana, u nas nadal się rozwija, znajdując przy tym coraz większe grono sympatyków.

    W dużym skrócie opalanie natryskowe polega na rozpyleniu na powierzchnię ciała delikatnej mgiełki brązującej. Aplikacja ta może przebiegać na dwa sposoby – za pomocą urządzenia rozpylającego, które obsługuje kosmetyczka lub w kabinie opalającej, w której zostaje w tym celu uruchomiony system specjalnych dysz. Natychmiast po zabiegu widoczny jest pierwszy efekt w postaci delikatnego, brązowozłotego muśnięcia. Po kilku godzinach uzyskujemy głębię koloru. W związku z tym, że różnimy się między sobą odcieniem karnacji, płyn opalający występuje w kilku wersjach intensywności.

    Istnieje więc szansa dla osób o wyjątkowo jasnej skórze na uzyskanie naturalnego odcienia bez ryzyka podrażnień. Istotą działania substancji, która pokrywa ciało bezpieczną przede wszystkim opalenizną, jest znany z preparatów samoopalających aminokwas DHA – dihydroksyaceton. Kompozycja oraz konsystencja preparatu opalającego, a także innowacyjny system rozprowadzania go na powierzchni ciała sprawiają, że ostateczny efekt oraz trwałość opalenizny są nieporównywalne z tradycyjnymi samoopalaczami. Utrzymują się one do około 10 dni od aplikacji, w zależności od typu skóry i sposobach jej pielęgnowania.

    Niezwykle ważny jest fakt, iż przy zadowalających, naturalnie prezentujących się rezultatach jest to metoda całkowicie bezpieczna. Nie ma praktycznie żadnych przeciwwskazań zdrowotnych. Istnieją jedynie sytuacje, kiedy nie zaleca się jej ze względu na obniżony okres utrzymywania się efektów, co może nastąpić:

    • u osób posiadających skrajnie suchą, łuszczącą się skórę,
    • u kobiet w okresie menopauzy ze względu na uderzenia gorąca, które wiążą się w tym wypadku z nadmiernym poceniem,
    • u osób cierpiących na nadmierną potliwość.

    Powinnyśmy zachować ostrożność i zasięgnąć opinii dermatologa również wtedy, gdy leczymy się na różnego rodzaju choroby skórne – trądzik, atopowe zapalenie skóry, łuszczycę i inne.

    Powyższe czynniki mogłyby nie tylko obniżyć efektywność tej metody, ale spowodować, że opalenizna będzie zanikać nierównomiernie, powodując powstawanie plam. Przede wszystkim występująca u niektórych nadmierna potliwość powoduje, że opalenizna po kilku dniach znika, przy czym szybszemu odbarwieniu ulegną miejsca narażone na ciągłą wilgotność.

     

    Zabieg natryskowego opalania

     

    Sesja opalania natryskowego wymaga odpowiedniego przygotowania skóry. Przed zabiegiem należy wykonać bardzo dokładny peeling. Ciało powinno być zupełnie suche, nie stosujmy wówczas żadnych kosmetyków, pamiętajmy także o bardzo dokładnym demakijażu. Zostaniemy poproszone do kabiny, gdzie substancja opalająca w postaci mgiełki zostanie zaaplikowana na nasze ciało.

    Zabieg wykonuje się około 15 minut, kolejne 15 to etap suszenia. Wbrew wszelkim mitom krążącym na temat opalania natryskowego nie powoduje ono plam, smug ani tym bardziej powstawania nienaturalnego, pomarańczowego odcienia. Ponadto płyn samoopalający zawiera składniki pielęgnacyjne, nawilżające oraz nierzadko zapachowe.

    Po zabiegu należy w ciągu kilku godzin unikać kąpieli oraz ciasnych ubrań. Zaleca się cienkie, lekkie, ciemne stroje, by preparat mógł spokojnie przeniknąć w skórę, wydobywając z niej złoty odcień. Jeśli chcemy, aby opalenizna utrzymała się jak najdłużej, nie stosujmy w tym czasie gorących kąpieli i natrysków, nie korzystajmy także z sauny. Unikajmy wszelkich czynności i sytuacji, które naraziłyby nas na pocenie się – również uprawianie sportów w tej sytuacji mogłoby osłabić efektywność zabiegu. Jeśli korzystamy z basenów, wybierzmy taki, w którym woda jest ozonowana, chlor w tak dużej dawce mógłby rozjaśnić skórę. Nie ma natomiast żadnych przeciwwskazań, aby w tym czasie opalać się, choć na ogół decydują się na zabieg osoby unikające promieniowania UV.

     

    Pielęgnacja skóry po zabiegu opalania natryskowego

     

    Mechanizm opalania natryskowego jest bardzo zbliżony do tego, jaki znamy z działania balsamów brązujących, których podstawowym składnikiem odpowiedzialnym za uzyskiwany koloryt skory jest DHA. W związku z tym opalenizna wytwarza się w wierzchniej warstwie skóry, co jednocześnie sprawia, że w szczególny sposób należy ją pielęgnować. Względem naszego zdrowia jest to niewątpliwy atut, potwierdzający całkowite bezpieczeństwo zabiegu, powoduje jednak, że kolor będzie stopniowo blednąć. Jeśli więc chcemy utrzymać go na dłużej, zaleca się powtarzać zabieg raz w tygodniu.

    Uważajmy w tym czasie na wszystkie zajęcia czy nawet sytuacje, które spowodują, że nasze ciało będzie intensywnie się pocić. Najdłużej utrzymujące się efekty uzyskamy poprzez regularne nawilżanie skóry, z kolei zamiast długich i ciepłych kąpieli wybierajmy natryski.

    Opalanie natryskowe jest niewątpliwym kompromisem, zawartym pomiędzy piękną a zdrową opalenizną. Pamiętajmy jednak, by nie rezygnować całkowicie ze słońca, które jest nam potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Złoty środek to równowaga i zdrowy rozsądek.

    Autor: mgr Magdalena Seremak
    Tagi: opalanie
    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
    Czerniak złośliwy

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.