zarejestruj się zaloguj się

Co szkodzi paznokciom?

Tekst: mgr Magdalena Seremak
Dodane: 16. września, 2013

Paznokciom szkodzi niewłaściwy tryb życia i złe nawyki. Nie tylko dieta uboga w odpowiednie składniki, ale spożywanie w nadmiarze kawy, czy alkoholu, oraz stres – przyczyniają się do wypłukiwania w naszego organizmu substancji odpowiedzialnych za zdrowe paznokcie i skórę.

mgr Magdalena Seremak
AUTOR
mgr Magdalena Seremak certyfikowana stylistka
SPIS TREŚCI:

    Funkcje paznokcia

     

    Warto zdać sobie sprawę, że paznokcie nie są mało istotnym, niewielkim wytworem skóry pełniącym jedynie funkcje estetyczną. Gdyby zadać sobie pytanie, po co nam paznokcie, większości z nas przyjdzie zapewne do głowy, że służą nam przede wszystkim do drapania. Okazuje się jednak, że ich rola może być znacznie poważniejsza.

    Paznokcie, bowiem, służą również ochronie opuszków naszych palców, których niezwykła delikatność i silne unerwienie ma na celu zapewnienie precyzyjności w codziennym posługiwaniu się dłońmi. Dodatkowo, paznokcie spełniają swego rodzaju rolę diagnostyczną w naszym organizmie. Owa metoda diagnostyczna znana jest jako onychodiagnostyka, a polega na rozpoznawaniu chorób względem zmian zachodzących na płytce paznokciowej, w postaci plamek, przebarwień, czy zmian w strukturze paznokcia. Stosowaną ją już w starożytności przez Hipokratesa, i zachowała swą popularność – a także wiarygodność po dziś dzień.

     

    Paznokcie a dieta

     

    Naszym paznokciom w pierwszej kolejności szkodzi nasza dieta. A raczej jej brak. Brak czasu i stres, oraz zbyt duże ilości wypijanych mocnych kaw, herbat – nie wspominając już o alkoholu – są główną przyczyną osłabionych paznokci. Warto sięgać więc po odpowiednią suplementację, bogatą w witaminy A, E, grupę witamin B, biotynę, skrzyp polny, L-cysteinę (stanowiącą białkowy budulec paznokcia), oraz niezbędny dla nich krzem, magnez, cynk, wapń i żelazo. Zadbajmy również o to, by powyższe składniki znajdowały się regularnie na naszych talerzach. Odpowiednia dieta jest równoznaczna ze zdrowiem, nie jesteśmy w stanie obejść jej w żaden sposób, ani nadrobić niedoborów nawet najbardziej precyzyjną pielęgnacją.

     

    Paznokcie a pielęgnacja

     

    Omawiając szkodliwość zabiegów pielęgnacyjnych warto wspomnieć o nawykach, które bywają dla paznokci druzgocące. Najczęściej spotykanym, wynikającym między innymi ze sposobu, w jaki odreagowujemy stres, jest obgryzanie paznokci. Wbrew pozorom, problem ten nie dotyczy jedynie dzieci, choć dzieciństwo jest okresem, kiedy najłatwiej oduczyć się go. W przypadku osób dorosłych każdy zły nawyk będzie urastał do rozmiarów swego rodzaju nałogu. Obgryzanie paznokci – poza fatalnym ich wyglądem – może powodować znacznie poważniejsze skutki. Są to – zbyt krótkie płytki paznokciowe, sprzyjające powstawaniu stanów zapalnych (nierzadko również w obrębie skórek) – a nawet deformacja paznokcia.

    Poza silną wolą zaprzestania tej czynności, istnieje inny, choć dość kontrowersyjny sposób walki z nią – przedłużenie paznokci żelem. Kontrowersje pojawiają się z kilku względów – żel na zniszczonych paznokciach słabiej się trzyma, a odpadając dodatkowo uszkadza płytkę paznokciową.

    Nie rozwiązuje też źródła problemu, który po pewnym czasie może powrócić (np. po zdjęciu paznokci żelowych).

    Są osoby, dla których żelowe paznokcie nie stanowią większej przeszkody w obgryzaniu – przyzwyczajenie okazuje się silniejsze.

     

    Kolejnym złym nawykiem jest brak zapewnienia dłoniom i paznokciom odpowiedniej ochrony. Dotyczy to zarówno nieprawdopodobnie szkodliwych detergentów (płyn do naczyń również jest detergentem), oraz warunków atmosferycznych (głównie mrozu), jednak nasze dłonie i paznokcie nie przepadają również za nadmiarem promieni UV – dlatego kremy i balsamy przeznaczone do rąk i paznokci powinny zawierać filtry.

    Szkodliwym dla paznokci warunkiem zewnętrznym jest również zbyt suche i zbyt wilgotne powietrze, a już zupełnie destrukcyjnie wpływa ich częste moczenie, powodujące pęcznienie płytki paznokciowej.

    Krótko mówiąc, jeśli nasza praca, czy generalnie tryb życia powoduje, że narażamy paznokcie na przesuszenie, co będzie skutkowało ich łamliwością i kruchością – miejmy zawsze przy sobie odpowiedni krem i starajmy się aplikować go kilka razy w ciągu dnia. Jeżeli natomiast mamy do czynienia z wodą, narażając paznokcie na kontakt z chlorem, oraz na osłabienie poprzez nadmierną wilgoć – chrońmy dłonie rękawicami. Paznokcie nie będą wówczas nadmiernie się rozwarstwiały.

     

    Etapy pielęgnacji paznokci

     

    Pielęgnacja paznokci składa się z kilku etapów.

     

    Mycie

     

    Nie używajmy zbyt ostrej szczoteczki powodując uszkodzenia skórek wokół paznokci, co może poskutkować infekcjami. Używajmy delikatnych, natłuszczających kosmetyków. Unikajmy zwykłych mydeł, ponieważ wysuszą one skórę naszych dłoni i paznokci osłabiając ich strukturę. Znacznie lepiej sprawdzają się mydła w płynie i płyny przeznaczone do mycia rąk.

    Jeśli jest to możliwe, zastępujmy szczoteczkę peelingiem, natomiast do oczyszczenia tzw. wolnego brzegu paznokcia używajmy specjalnego patyczka.

    Usuwanie skórek – jest bardzo popularne w niewłaściwym ich wykonywaniu. Przede wszystkim, lepiej jest skórki odsuwać niż wycinać. Wycinanie skórek spowoduje bowiem, iż będą one szybciej narastały oraz staną się grubsze, a nieraz wręcz zrogowaciałe. Nieumiejętne wycinanie ich czy zbyt agresywne odsuwanie, może spowodować uszkodzenia, nawet macierz (korzenia) paznokcia! Powodując deformację paznokcia. Kolejną, częstą kwestią nieodpowiedniej pielęgnacji skórek są stany zapalne, jakie następują, gdy nie zachowamy odpowiedniej higieny w wykonywaniu zabiegu. Jeżeli decydujemy się na zabieg manicure w gabinecie kosmetycznym, zwróćmy uwagę, czy jednorazowe przyrządy do paznokci są używane po raz pierwszy, a jeżeli są to metalowe cążki lub dłutka – czy zostały odpowiednio wysterylizowane. Możemy bowiem wrócić z zabiegu z grzybicą lub w skrajnych przypadkach wirusowym zapaleniem wątroby (np. w razie zranienia niewysterylizowanym przedmiotem)

     

    Piłowanie płytki paznokcia

     

    Częsty „grzechem” pielęgnacyjnym jest niewłaściwe opiłowanie paznokci. I nie chodzi tutaj o kształt, jaki im nadajemy, ponieważ jest to kwestią indywidualnych upodobań – lecz o rodzaj dobieranego pilniczka oraz samego sposobu piłowania.

    Nigdy nie używajmy metalowych, lub zbyt grubych pilników. Spowodujemy tym mikrouszkodzenia w wolnym brzegu – powodujące, że paznokcie w tym miejscu będą się rozwarstwiać i kruszyć, możemy spowodować, że sam brzeg paznokcia będzie poszarpany.

    Najlepszym do naturalnej płytki paznokciowej są pilniki szklane, ewentualnie papierowe – lecz drobnoziarniste.

    Nie wolno też piłować paznokci ruchem obustronnym – jak większość z nas zwykła to robić – lecz zawsze tylko w jednym kierunku. Zapobiegniemy w ten sposób ich mechanicznemu rozwarstwieniu. Starajmy się też by nie piłować paznokci wilgotnych, kiedy są słabsze.

     

    Stylizacja paznokci

     

    Paznokcie zbyt często lakierowane mogą ulegać przesuszeniu, starajmy się więc, aby stosować pod lakier odpowiednią bazę. Baza ta chroni płytkę paznokcia, zapobiega przebarwieniem, jeśli jesteśmy zwolenniczkami ciemnych kolorów, ale także przedłuży ona trwałość lakieru. Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczkami zdrowych i mocnych paznokci, wystarczy, że raz na dwa tygodnie pozwolimy im odpocząć od lakieru stosując wówczas kuracje odżywcze (kąpiele w oliwie lub siemieniu lnianym) albo stosując specjalne sztyfty odżywcze pozwalające w łatwy sposób zaaplikować bogatą substancję w płytkę paznokcia oraz skórki. Sztyfty te można zakupić w aptece. Ich zaletą są głównie ogromne możliwości regenerujące. Poleca się je w zasadzie wszystkim, zwłaszcza jednak tym, dla których kąpiele paznokci, czy inne domowe metody pielęgnacyjne są kłopotliwe i niewygodne. Sztyft taki nie wymaga żadnego przygotowania oraz nie powoduje, że mocząc dłonie w odżywczej miksturze jesteśmy przez to w jakiś sposób ograniczeni. Działa szybko i skutecznie.

    Do grzechów przeciwko naszym paznokciom należy także dołączyć używanie zmywacza z acetonem i częstego ich zmywania. Powoduje on przesuszanie płytki paznokciowej, a stosowany w nadmiarze niszczy nasze paznokcie. Pozostawmy go do innych celów, wybierajmy za to delikatniejsze kosmetyki z dodatkiem witaminy A, E oraz minerałami.

    Autor: mgr Magdalena Seremak

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.