zarejestruj się zaloguj się

Perfumy

Tekst: mgr Magdalena Seremak
Perfumy
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 14. sierpnia, 2013

Perfumy, są wyjątkowymi kosmetykami. Owa wyjątkowość bierze się stąd, że często zapachy, jakie wybieramy, pośrednio wyrażają naszą osobowość. Ulubione zapachy powodują w nas automatyczną poprawę nastroju, są tym ostatnim niewidocznym elementem stroju, jaki zakładamy na siebie, zarówno na co dzień, jak i najbardziej szczególne okazje.

mgr Magdalena Seremak
AUTOR
mgr Magdalena Seremak certyfikowana stylistka
SPIS TREŚCI:

    Historia perfum

     

    Chęć posiadania przyjemnego zapachu ciała, towarzyszyła człowiekowi od początku dziejów. W 1922 roku, gdy otwarto grobowiec Tutenchamona, znaleziono w nim naczynie z pachnącą substancją, która mimo 3000 lat zachowała swój zapach. Starożytne cywilizacje kultywowały zapachy do bardzo różnych celów i obrzędów, każda na swój sposób. Namaszczano olejkami włosy i ciała, czyniąc z korzystania z pachnideł prawdziwy rytuał. Według Greków, piękne zapachy były darem Bogów, nanosili różne zapachy na każdą część ciała oddzielnie, zaś ranga tego zabiegu była niezwykle wysoka. Zapach był dla nich atrybutem niemal mistycznym. Grecy ofiarowali sztukę zapachu Rzymianom, którym tak się ona spodobała, że smarowali zapachowymi substancjami nie tylko samych siebie, ale także ubrania i przedmioty, oraz zwierzęta. Ponadto zapachem emanowały fontanny. W Chinach, poza olejkami, kadzidłami i proszkami zapachowymi wkładanymi w pościele, zapach posiadały także drukowane na jedwabiu pieniądze.

     

    Perfumy w czasach chrześcijańskich

     

    Przyjemność czerpana z perfumowania się, oraz kult zapachu, trwał do okresu, w którym Cesarstwo Rzymskie upadło, a do Europy dotarło chrześcijaństwo. Wówczas zabroniono rytuałów zapachowych, wobec zaistniałej mody na ascetyzm. Poza tym, zapachy kojarzyły się z typowo pogańskimi obrzędami, mimo, że zarówno Stary, jak i Nowy testament Biblii również posiada „zapachowe” wzmianki. Wyprawy Krzyżowe stopniowo przywróciły średniowiecznym ludom tę przyjemność. W XIV wieku nastąpił przełom w sposobie wytwarzania perfum, które przyjęły znaną nam formę zatopionych w alkoholu olejków eterycznych. Natomiast okres renesansu, spowodował niewyobrażalny rozwój sztuki tworzenia zapachowych wód oraz przepięknych szklanych flakonów, w których je przechowywano. Stolicą tej pachnącej sztuki początkowo stała się Wenecja, jednak  została ona przeniesiona do Francji przez Katarzynę Medycejską. Do końca wieku XVIII, sztuka perfumeryjna nosiła znamiona alchemii i magii – czarnej niestety.

     

    Czasy współczesne

     

    Dopiero XIX wiek przyniósł prawdziwy jej rozkwit i odtąd możemy już mówić o przemyśle perfumeryjnym. Rewolucja w metodach produkcji perfum spowodowała, iż stały się one dostępne dla większości osób ze wglądu na spadek ich cen (choć nadal były dobrami luksusowymi). Nie oznacza to, że wszystkie one zyskały taką popularność. Istniały już wówczas, produkty niezwykle niszowe, produkowane w bardzo niewielkich ilościach, przeznaczone dla najmożniejszych tego świata. Swoją niezwykłą karierę, owianą niewątpliwie wyjątkowo pachnącymi legendami i wzmiankami, rozpoczęła wielka kreatorka perfum - Coco Chanel. Zapachy, które tworzyła z pomocą swojego chemika Ernesta Beauxa, po dziś dzień są symbolem bogactwa i piękna.

    Po wielu latach, w jednym z wywiadów, zapytano Marlin Monroe, w czym zwykła sypiać – odpowiedź brzmiała – „Number Five”. Jest to klasyka, jeżeli chodzi o perfumy Chanel, i nie będzie nadużyciem, jeżeli odważę się stwierdzić, że klasyka w ogóle. Z powstaniem zapachu oraz gestem, szepczącej na ucho kobiety, znanej z reklam owego zapachu krąży pewna historia.  Ernest Baeux, opracowywał receptury zapachów, bazując na zupełnie rewolucyjnej jak na tamte czasy technologii. Przewidział, że uzyskane w ten sposób zapachy będą inne, niezwykłe, niepowtarzalne. Przygotował ostatecznie dwie serie odpowiednio oznaczonych numerami próbek. Pierwsza od 1-5, i następną od 6- 20. Nie trudno się domyśleć, że to nr 5 właśnie odniósł niesamowity sukces. Nie nazwano go inaczej, ze względu na popularną samą w sobie nazwę – Chanel. Pozostał więc znany do dziś jako – Chanel N°5. Nie uległ zmianie także flakonik – prosty, bezpretensjonalny, elegancki. Natomiast zapach, charakteryzują ponadczasowe doznania. Zanim dotarł on na ówczesne półki, bywał rozpylany w pracowni słynnej Coco, wzbudzając zachwyt i zainteresowanie jej klientek. Tym, które szczególnie ceniła i darzyła sympatią, zwykła ofiarować ów flakonik w prezencie, szepcząc na ucho – „nie sprzedaję ci go… daruję” – stąd gest, który kojarzymy ze spotów reklamowych.

     

    Czym są perfumy?

     

    Nazwa perfum pochodzi od francuskiego per fumée,co znaczy dosłownie – „przez dym”. Stanowią one mieszaninę substancji zapachowych w postaci olejków eterycznych substancji wzmacniających oraz rozpuszczalnika – najczęściej etanolu. Po użyciu perfum na powierzchnię skóry, alkohol ten ulatnia się, pozostawiając kompozycję zapachową (a więc wspomniana już mieszaninę olejków i substancji wzmacniających).

    Kompozycja zapachowa jest w pewnym sensie dziełem sztuki. W skład jej wchodzi nieraz kilkadziesiąt różnych zapachów. Artystów, którzy kreują linie zapachowe nazywa się potocznie „nosami”. Są to ludzie obdarzeni nieprawdopodobnym zmysłem i intuicją w łączeniu poszczególnych nut zapachowych.

    Perfumy, rozumiane jako substancje oddziałujące na nasze zmysły z pominięciem znaczenia chemicznego, składają się z tak zwanych nut zapachowych :

    • nuty głowy – inaczej zwanej nutą wysoką – jest pierwszym wrażeniem zapachowym, jakie odczuwamy po użyciu perfum, i pierwszym, które się ulatnia pozostawiając faktyczna kompozycję;
    • nuty serca – jest tzw. nutą pośrednią, w zasadzie ma znaczenie jedynie uzupełniające, wyczuwamy ją po około 30 minutach – choć często w ogóle nie posiadamy świadomości jej istnienia;
    • nuty bazowej – najważniejszej i pierwszej która powstaje kreując zapach. Jest jego absolutną podstawą, choć pachnie najdelikatniej.

     

    Jak dobierać perfumy?

     

    Perfumy, są niewątpliwie sposobem, w jaki wyrażamy siebie, wspomnianą już – niewidoczną częścią garderoby – niewidoczną, lecz istotną, a wręcz wymaganą, jeśli chcemy dodać swemu  samopoczuciu klasy. Perfumy dobieramy biorąc pod uwagę kilka czynników:

     

    • porę roku – ciepłe i ciężkie zapachy nie sprawdzą się latem, natomiast rześkie i świeże – zimą;
    • przeznaczenie – zupełnie tak jak dobieramy stroje, w zależności od okazji;
    • indywidualne preferencje – zapach nie jest nawet, jak mogłoby się zdawać, kwestią gustu, który polega na tym, że albo cos nam się podoba albo nie. Zapachy wiążą się z intymnym dla każdego człowieka, doznaniem zmysłowym. Niezależnie od marki perfum i uroku jego opakowania – musimy czuć się dobrze mając go na sobie. Źle dobrany, nie tylko sprawi ogromy dyskomfort, może spowodować także ból głowy i silną chęć, aby jak najszybciej pozbyć się niechcianej substancji z naszego ciała.

     

    Ponadto, zapachy kategoryzuje się względem ich trwałości, co zależy od ilości procentowej esencji perfum. Rozróżniamy w tym wypadku następujące grupy produktów:

     

    • koncentrat perfum – 15-30%
    • perfumy – 10-20%
    • woda perfumowana (Eau de Parfum) – 8-15%
    • perfumy w kremie (Creme Parfum) – 6-12%
    • woda toaletowa (Eau de toilette) – 4-8%
    • woda kolońska (Eau de Cologne) – 3-5%
    • woda pachnąca (Splash Cologne) – 1-3%*

     

    (* % - oznacza udział kompozycji zapachowej)

     

    Im większy procentowy udział esencji zapachu, tym trwalszy perfum i droższy produkt. Cena, jest niewątpliwie czynnikiem powodującym, iż nie wszystkie marki są dla nas dostępne. Perfumy zawsze kojarzyły się z luksusem, elegancją i chociażby ten fakt determinuje ich cenę. Ponadto, poza marką kosztowne bywają receptury tych najdroższych perfum, unikatowość ich i niepowtarzalność, chroniona jak utwory, patentami i prawami autorskimi. 

    Chęć obcowania z pięknymi zapachami, towarzyszą ludzkości od zawsze, są bardzo prostym sposobem, aby wprawić umysł w dobry nastrój, dlatego sięgajmy po nie, szukajmy swoich zapachów i zakładajmy je na siebie dyskretnie.

    Autor: mgr Magdalena Seremak
    Tagi: perfumy

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.