zarejestruj się zaloguj się

Konserwanty w kosmetykach

Tekst: mgr Magdalena Seremak
Dodane: 16. października, 2013

Świat coraz pewniej zwraca się ku naturze ale masowa produkcja kosmetyków pozbawionych konserwantów nie jest możliwa. Organiczne, białkowe składniki kosmetyków stanowią doskonałe warunki dla rozwoju drobnoustrojów. Brak stosowania środków konserwujących byłoby nie tylko nieekonomiczne ale również wysoce niebezpieczne.

mgr Magdalena Seremak
AUTOR
mgr Magdalena Seremak certyfikowana stylistka
SPIS TREŚCI:

    Kosmetyki a konserwanty

     

    Kosmetyki całkowicie pozbawione konserwantów istnieją. Tworzy się na własny użytek z ekologicznych komponentów. Ważne jest wówczas nie tylko przestrzeganie receptur i zasad, ale stworzenie sterylnych warunków takiego domowego laboratorium, oraz odpowiedni sposób przechowywania tych produktów. Składniki kosmetyków, stanowią z reguły dogodne warunki bytu dla drobnoustrojów. Nie zachowanie odpowiedniej mikrobiologicznej czystości skutkuje rozwojem grzybów, pleśni, oraz bakterii, co nie tylko obniża znacznie jakość kosmetyku, ale może stanowić niebezpieczeństwo dla zdrowia konsumenta. W związku z trendami i modą na eko-kosmetyki bardzo często zdarza się, że kosmetyki z drogerii posiadają informację, że są pozbawione konserwantów, jednak nie świadczy to o ich rzeczywistym braku – lecz najczęściej jest kwestią użycia innych substancji, niż znajdujące się na liście związków konserwujących dopuszczonych do użytku. W Polsce przepisy te regulują przepisy UE (Załącznik 4 do polskiej Ustawy o Kosmetykach oraz Załącznik VI do Dyrektywy Kosmetycznej 76/768/EWG). Lista 56 konserwantów dopuszczonych do użytku, z określeniem bezpiecznych stężeń została uzupełniona o substancje posiadające antyseptyczne i bakteriobójcze właściwości, a więc olejki eteryczne oraz alkohole.

     

    Czym są konserwanty?

     

    Nazwa SK – środków konserwujących pochodzi od łacińskiego słowa conservo – i oznacza „zachowuję”. Głównym celem SK, jest utrzymanie kosmetyku w takiej czystości mikrobiologicznej, w jakiej został wyprodukowany. Przy czym dotyczy to zarówno okresu użytkowania, jaki i pakowania oraz magazynowania go. Konserwanty występują jako substancje dodawane dla uzyskania odpowiedniej czystości mikrobiologicznej oraz w celu zapobiegania rozwojowi drobnoustrojów. Krótko mówiąc, są to substancje uniemożliwiające rozwój w preparatach kosmetycznych szkodliwych mikroorganizmów, powodujących psucie się tych preparatów. Największą skuteczność wykazują tutaj środki chemiczne, powodując, że trwałość produktu sięga nawet kilku lat. W nadmiarze są one jednak szkodliwe, powodując alergie i podrażnienia.

    Konserwanty wprowadzane do produktu muszą więc spełniać pewne rygorystyczne wymagania:

    • ważna jest ich wysoka i efektywna biologiczna aktywność w niewielkich dawkach,
    • szerokie spektrum oddziaływania na mikroorganizmy,
    • działanie w szerokim zakresie pH,
    • doskonała rozpuszczalność w wodzie,
    • obojętność pod względem zapachu, smaku i koloru,
    • bezpieczeństwo stosowania,
    • obojętność chemiczna a więc odporność na działanie powietrza, światła, temperatury,
    • brak interakcji z pozostałymi składnikami kosmetyku.

    Niestety, zalety konserwantów, względem zapewnienia czystości kosmetyków, mogą być jednocześnie przyczyną dolegliwości skórnych, zwłaszcza dla skóry nadwrażliwej, skłonnej do alergii. Konserwanty uznano za substancje, które tuż po środkach zapachowych – najczęściej powodują podrażnienia, między innymi - alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia, pokrzywkę. Zwykle przyczyną tych dolegliwości jest formaldehyd i thiomersal oraz parabeny.

     

    Rodzaje sztucznych konserwantów

     

    Najczęściej stosowanymi środkami konserwującymi, ze względu na szerokie spektrum bakteriologiczne i bezpieczeństwo stosowania przy zadowalającej skuteczności, z jaką przeciwdziałają namnażaniu się szkodliwych mikroorganizmów są parabeny. Wzbudzają one jednocześnie najwięcej skrajnych emocji. Parabeny to inaczej estry kwasu hydroksybenzoesowego. Wykazują charakterystyczną wysoką właściwość grzybobójczą oraz niską skuteczność w stosunku do bakterii, dlatego nie stosuje się ich samodzielnie. Rzadziej stosowanym jest formaldehyd, dodawany do kosmetyków w postaci roztworu formaliny. Substancja ta wykazuje wyjątkowo dobrą skuteczność skierowana przeciwko bakteriom i grzybom, jednak jest też preparatem silnie drażniącym, nawet w minimalnych stężeniach. Kolejna grupą konserwantów są halogenki – a więc związki jodu, bromu, chromu, fluoru lub chloru. Ich doskonałe działanie antydrobnoustrojowe, niesie z sobą bardzo duże ryzyko wystąpienia alergii i podrażnień.

     

    Konserwanty w kosmetykach naturalnych

     

    • Kwasy - do jednych z najstarszych oraz nadal popularnych metod przeciwdziałania rozwojowi szkodliwych mikroorganizmów jest dodawanie do kosmetyków związków o niskim pH a więc kwasów. Najczęściej stosuje się kwas borny, mlekowy, cytrynowy, octowy, salicylowy, benzoesowy, sorbowy oraz substancje zwane glikolami. Wszystkie charakteryzują właściwości przeciwgrzybicze różniące się skutecznością działania uzależnioną od ich stężenia. Wykazują jednocześnie mniejszą aktywność niszczącą w stosunku do bakterii;
       
    • Olejki eteryczne - posiadają właściwości zarówno przeciwbakteryjne jak i przeciwgrzybicze. Do najczęściej stosowanych zalicza się olejek szałwiowy, tymiankowy, goździkowy, lawendowy, cynamonowy oraz olejek z drzewa herbacianego. Jako substancje konserwujące, olejki eteryczne nie są stosowane samodzielnie, często łączy się ich działanie z ekstraktami roślinnymi, traktując dodatkowo powstałą mieszaninę jako czynnik zapachowy. Wadą kosmetyków z tak bogatym i wyrafinowanym zapleczem konserwującym jest ich cena;
       
    • Tokoferol (witamina E) - jest naturalną substancją występującą głównie w tłuszczach pochodzenia roślinnego. Opóźnia procesy oksydacyjne, zapobiegając jełczeniu tłuszczu oraz przedłużając trwałość kosmetyków. W związku z tym, że witamina E jest konserwantem wyłącznie fazy tłuszczowej, faza wodna wymaga dodatkowej ochrony. Pozytywnym skutkiem ubocznym stosowania tokoferolu jest podniesienie walorów pielęgnacyjnych kosmetyku, głównie jego właściwości nawilżających;
       
    • Alkohol etylowy - jest bardzo starym i skutecznym konserwantem. Powoduje rozpuszczenie niektórych związków, między innymi olejków eterycznych, przez co wzbogaca preparaty kosmetyczne. Wykazuje jednak właściwości drażniące, wysusza skórę, powoduje zaburzenia niektórych funkcji skóry, co każe wykorzystywać go jedynie wówczas, gdy jest to konieczne, oraz w minimalnych dawkach;
    • Srebro - jest najstarszym znanym konserwantem, wykazującym cechy silnie antyseptyczne. Obecnie posiada szerokie zastosowanie w nanotechnologii, jako substancja bezpieczna nawet dla skóry wyjątkowo nadwrażliwej.

    Zwolennicy naturalnych kosmetyków, a takich jest co raz więcej, twierdzą, że nie muszą być one nietrwałe a przez to nieekonomiczne i niebezpieczne. Odpowiednio dobrany skład preparatu zapewnia zarówno bezpieczeństwo, jak i skuteczność stosowania, a prawidłowe ich przechowywanie dodatkowo przedłuża czas przydatności.

     

    Kosmetyki pozbawione środków konserwujących

     

    Istnieje możliwość aby uniknąć zupełnie kontaktu ze środkami konserwującymi, własnoręcznie przygotowując niektóre kosmetyki, choć nie jest to metoda dla każdego. Można zakupić wszystkie potrzebne komponenty wraz z recepturami i cennymi wskazówkami, jednak samodzielne skomponowanie kosmetyku wymaga zarówno czasu, jak i ogromnej precyzji. Ponadto produkty pozbawione środków konserwujących można bezpiecznie stosować jedynie kilka dni, w zależności od ilości białka i wody. Zwykle czas ten wynosi od 8 – 14 dni. Czas nieznacznie wydłuża się stosując odpowiednie pojemniki z pompką, oraz przechowując preparaty te w lodówce. Na trwałość kosmetyków duży wpływ posiada także sterylna czystość opakowań i narzędzi. Trudno o laboratoryjne warunki w domu, dlatego warto mieć świadomość, że jest wiele szczegółów stanowiących pewną trudność, wynikającą najczęściej z niewiedzy oraz z braku odpowiedniego doświadczenia i wprawy podnoszące znacznie ryzyko niepowodzeń. Ponadto należy pamiętać, że naturalne składniki również mogą powodować podrażnienia, znacznie rzadziej wprawdzie niż substancje konserwujące, jednak nie należy takiej możliwości wykluczać.

    Powiedzenie, że „każdy kij ma dwa końce”, sprawdza się także w sytuacji stosowania kosmetyków, a w zasadzie w wyborze, przed którym stoimy jako konsumenci. Aby wybór ten był świadomy, warto znać możliwości rynkowe oraz wszystkie argumenty, które należy racjonalnie przewartościować.

    Autor: mgr Magdalena Seremak

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.