zarejestruj się zaloguj się

Przemoc seksualna w związku

Tekst: mgr Joanna Choińska
Przemoc seksualna w związku
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 06. września, 2013

Przemoc seksualna jest pojęciem ogólnie znanym, mniej osób wie, że może występować w rodzinie. Ofiarami najczęściej są kobiety i dzieci, ale zdarza się, że ofiarą może być też mężczyzna. Przemoc, zwłaszcza w małżeństwie, w którym są dzieci niesie za sobą ryzyko rozbicia rodziny. Szczególną formę przemocy stanowi przemoc seksualna.

mgr Joanna Choińska
AUTOR
mgr Joanna Choińska seksuolog, psycholog
SPIS TREŚCI:

    Przemoc domowa

     

    Przemoc towarzyszy człowiekowi od niepamiętnych czasów i jest wpisana w jego naturę. Może ona przybierać różne oblicza i charakter. Kiedy mówimy o przemocy często rozumiemy ją jako fizyczne znęcanie się kogoś nieznajomego/ nie bliskiego nad słabszą ofiarą. Oczywiście są to sytuacje najczęściej spotykane, ale to kto jest sprawcą, a kto ofiarą nie powinno być wyrokowane od razu.

    Warto podkreślić, że coraz częściej można mówić o przemocy domowej – takiej, która rozgrywa się pomiędzy członkami rodziny. Nie oznacza to, że takiej przemocy częściej się dopuszczamy, ale stajemy się coraz bardziej świadomi naszych praw i nie boimy się mówić o problemie. Często ofiara nie miała możliwości uciec od sprawcy ze względów np. ekonomicznych. Sytuacja ta się zmienia, kobietom (w większości to ona są ofiarami przemocy domowej) przez ostatnie lata udało się zrównać z mężczyznami pod wieloma względami np. wykształcenia, pracy i niezależności finansowej. Pomogły też liczne kampanie uświadamiające społeczeństwo o prawach kobiet czy dzieci. Dlatego coraz łatwiej i chętniej ofiary mówią o swoich problemach, a to pozwala na coraz lepsze zbadanie zjawiska przemocy domowej.

     

    Przemoc fizyczna

     

    Przemoc domowa ma z reguły charakter wielowymiarowy. Chyba najlepiej poznaną formą przemocy tego typu jest przemoc fizyczna. Jest ona dość łatwa do zdiagnozowania i zaobserwowania, zarówno przez otoczenie jak i przez samą ofiarę. Trudno też interpretować ją inaczej, niż jako coś negatywnego. Ofiara może w dość łatwy sposób uzyskać pomoc, otoczenie w większości wypadków będzie do niej nastawione pozytywnie, to znaczy będzie mogła się spotkać ze współczuciem i zrozumieniem.

    Przemoc fizyczna, obejmuje szeroki wachlarz zachowań od takich, które mogą się wydawać niewinne np. uszczypnięć, klapsów do jednoznacznie wskazujących na przemoc – wykręcania rąk, duszenia, ciosów nożem, bicia, przypalania lub podpalania, topienia, polewania substancjami żrącymi i wrzątkiem. Przemoc ta trwa często latami. Sprawcy przemocy czują się bezkarni oraz sądzą, że ich ofiara jest osamotniona, zastraszona oraz zdana wyłącznie na ich władzę i na tym głównie budują swoją siłę.

     

    Przemoc psychiczna

     

    Drugi typ przemocy domowej to przemoc psychiczna. Jest ona dużo trudniejsza do zaobserwowania, sprawca może się bardzo dobrze kamuflować przed otoczeniem, po to żeby ze zdwojoną siłą atakować swoją ofiarę w odosobnieniu. Ten rodzaj przemocy nie pozostawia też widocznych śladów i trudniej go udowodnić. Ofiara z reguły doskonale zdaje sobie z tego sprawę i dlatego nie zawsze jest gotowa powiedzieć o swoich problemach otoczeniu, boi się braku zrozumienia. Do tego typu zachowań zaliczamy psychiczny terror, emocjonalny gwałt i szantaż.

    Zadawanie ran psychicznych odbywa się poprzez:

    • poniżanie,
    • zastraszanie,
    • prześladowanie,
    • bezwzględność,
    • nie liczenie się z potrzebami i pragnieniami innych,
    • narzucanie własnych racji i norm,
    • cyniczne szydzenie,
    • wyśmiewanie i kpienie.

    Sprawcy przemocy mają też w zwyczaju grozić ofierze np. że jeżeli komuś powie popełnią samobójstwo. Takie wymuszanie ma utrzymać w ofierze stan strachu i poczucie bezsilności. Celem sprawcy jest częste zniewolenie ofiary, doprowadzenie jej do takiego stanu, w którym ślepo będzie wykonywała jego wolę.

     

    Przemoc seksualna

     

    Kolejną formą przemocy jest przemoc seksualna. Ten rodzaj jest najmniej rozumiany przez ludzi. O ile jeszcze ofiarą padnie dziecko sprawa jest dla większości jasna i z założenia potępiana. Natomiast jeżeli ofiarą będzie żona/partnerka lub co gorsza mężczyzna wiele osób nie będzie tak naprawdę rozumiało, o co w tym chodzi, ani jak to jest możliwe. Dla większości jednoznaczne jest, że jeżeli wchodzimy w związek akceptujemy, że połączy nas z drugą osobą seks. I oczywiście tak jest, ale podstawą jest to, aby był on dobrowolny. Przemoc seksualna przybiera różne formy, gwałt małżeński, wymuszenie nieakceptowanych praktyk seksualnych (seksu oralnego, analnego, masturbacja przedmiotami, seks przy dzieciach a także rejestrowanie swoich poczynań kamerą wideo).

    Tego typu praktyki, są z reguły najbardziej obciążające dla ofiary, łączą w sobie przemoc fizyczną (mogą kończyć się obrażeniami, niechcianą ciążą), ale niosą też z sobą gigantyczny ładunek negatywnych emocji, upokorzenia i upodlenia drugiego człowieka. Kolejną formą przemocy seksualnej, jest odmawianie seksu, albo wyśmiewanie np. przyrodzenia partnera lub jego umiejętności. Praktyki te są stosowane z reguły przez kobiety. Problem polega na tym, że świadomość ofiar jest niska, a wstyd przed wyznaniem komuś prawdy zbyt duży, żeby szukać pomocy.

    Ofiara przemocy seksualnej często uważa, że sama jest sobie winna takiej sytuacji np. kobieta uważa, że jest zbyt staroświecka, nie umie zaspokoić potrzeb swojego męża, więc pod naciskami, szantażem, a czasem nawet pod wpływem fizycznego przymusu zgadza się nieakceptowaną przez nią praktykę seksualną. W jeszcze trudniejszej sytuacji znajduje się mężczyzna, który doświadcza tego typu przemocy. Warto zwrócić uwagę, że taki problem także istnieje.

     

    Problem przemocy domowej

     

    Przemoc domowa, jest problemem dużo bardziej rozpowszechnionym niż większości z nas się wydaje. Według badań Instytutu Psychologii Zdrowia PTP, wykonanych w 2004 r. na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy na grupie 1000 dorosłych mieszkańców stolicy do policzkowania wobec partnera przyznało się 6% kobiet i 4% mężczyzn, do popychania i szarpania – 7% kobiet i 11% mężczyzn i do bicia po 3% kobiet i 3% mężczyzn. Przemoc ze strony partnera w tych samych badaniach przedstawia się następująco: policzkowanie – 6% kobiet i 5% mężczyzn, szarpanie – 16% kobiet i 16% mężczyzn, bicie – 8% kobiet i 4% mężczyzn. O przemocy seksualnej mówią badania Dariusza Skowrońskiego z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przebadał on grupę studentów w wieku 22-28 lat. Okazało się, że tylko 2/3 badanych współżyje w sposób aprobowany przez obydwie strony, zachowania, których jedno z partnerów nie akceptuje, zdarzają się rzadko u 31%, a czasami u 1%. Dane te mówią jak poważny jest problem.

    Przemoc seksualna w małżeństwie lub w związku niesformalizowanym jest uznawana za najbardziej trudną do zaobserwowania. Po pierwsze ofiary często biorą winę na siebie, albo racjonalizują problem np. powinnością żony jest zaspokajać męża, a nawet jak zdają sobie sprawę z problemu wstydzą się do niego przyznać. Sprawca często może znaleźć potwierdzenie w otoczeniu, że jego zachowanie nie jest niczym złym np. kobieta opowiadająca przyjaciółce o tym, że wyśmiewa męża, bo jest beznadziejnym kochankiem i ma małego penisa (skoro jest taki słaby nic dziwnego, że go krytykujesz).

    Przemoc seksualna jest też o tyle niebezpieczna, że z reguły łączy w sobie zarówno przemoc psychiczną jak i fizyczną, co jest podwójnie obciążające dla ofiary. Sprawcy tego typu przemocy z reguły znęcają się nad swoim partnerem w innych niż seksualna sferach życia. 

    Do niedawna mówiło się o zjawisku przemocy w związku najczęściej tylko w kontekście kobiety-ofiary i mężczyzny-sprawcy. Pogląd ten zmienia się coraz bardziej z każdym rokiem. Według danych Policji w 1999 roku mężczyźni stanowili 4,3% ofiar przemocy, a w 2007 roku 6,4%. Z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP w 2007 roku wynika, że kobiety stanowią 57% ofiar przemocy, a mężczyźni 43%. Dlaczego tak się dzieje? Coraz większa jest świadomość mężczyzn, że mają prawo tak samo jak kobiety nie zgadzać się na przemoc, a argument, że skoro są więksi to ich nie boli stał się nieaktualny. Dane mówią, że jeżeli chodzi o przemoc seksualną mężczyźni stanowią około 90% sprawców, jednak ta statystyka również może ulec zmianie.

    Autor: mgr Joanna Choińska

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.