zarejestruj się zaloguj się

Seks a leki przeciwdepresyjne i depresja

Tekst: lek. Halszka Kołaczkowska
Seks a leki przeciwdepresyjne i depresja
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 29. października, 2013

Leki przeciwdepresyjne i depresja mają udowodniony wpływ na sprawność seksualną. Nie zawsze łatwo jest rozgraniczyć, czy to leki czy sama choroba jest powodem problemów seksualnych. Wiele osób może nie być świadomym choroby, a może skarżyć się jedynie na pogorszenie życia seksualnego.

SPIS TREŚCI:

    Depresja a sprawność seksualna

     

    Zaburzenia w sferze seksualnej bardzo często współistnieją z depresją, jednak zawsze trzeba się zastanowić, który problem pojawił się jako pierwszy: czy to problemy w sferze intymnej powodują niezadowolenie z życia i coraz gorsze psychiczne samopoczucie, czy też obniżony nastrój i inne zmiany w przebiegu depresji doprowadzają do zmniejszonej satysfakcji z seksu? Na to pytanie należy szukać odpowiedzi u specjalistów, którzy umieją dociec, co jest powodem dolegliwości. W diagnozowaniu depresji pod uwagę bierze się wiele aspektów i objawów, dokładnie ocenia się długość ich trwania (minimum 2 tygodnie) i wpływ na aktywność codzienną. Zaburzenia snu, zwiększona drażliwość, utrata dotychczasowej pewności siebie, trudności z koncentracją to jedne z wielu punktów, które mogą nakierowywać na rozpoznanie depresji. Mówi się, że ok 35-47 % osób cierpiących na depresję skarży się na problemy w życiu intymnym. Wynikają one nie tylko z ogólnej zmiany w zachowaniu, utraty zainteresowania przyjemnościami życia, pogorszenia relacji z partnerem, ale także z czysto chemicznych zmian zachodzących w mózgu. Za nastrój i motywację do działania odpowiada cały szereg substancji, które podczas chorowania na depresję są zupełnie rozchwiane. Ten brak równowagi przekłada się także na sferę seksualną, ponieważ mózg to tak naprawdę największy organ seksualny. To właśnie w nim zaczyna się pożądanie, tworzą się wyobrażenia i oczekiwania. Osoby cierpiące na depresję zazwyczaj skarżą się na:

    • zmniejszone lub zupełny brak pożądania seksualnego,
    • dłuższy czas do osiągnięcia orgazmu,
    • ogólnie mniejsze zadowolenie z seksu, który nie daje tyle satysfakcji co kiedyś.

    Mężczyźni mogą mieć problemy z erekcją lub przedwczesnym wytryskiem nasienia (ejakulacją). Z badań wynika, że na trudności w sferze intymnej w większym stopniu cierpią kobiety.

     

    Leczenie depresji a sprawność seksualna

     

    Teoretycznie leczenie depresji powinno przynieść poprawę we wszystkich sferach życia człowieka, z seksualną włącznie. Podnoszą bowiem nastrój, przywracają chęć do życia, zwiększają interakcję z otoczeniem, co się pozytywnie przekłada na relacje z partnerem. Wszystkie te zmiany wynikają z wpływu na środowisko chemiczne mózgu, jaki wywierają podawane leki. Niestety, jak wszystkie medykamenty, te również mają działania niepożądane. Często mówi się, że dotyczą one sfery seksualnej. Do leków, które najbardziej powiązane są z problemami intymnymi, zalicza się:

    1. Selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRIs – z ang. Selective Serotonin Reuptake Inhibiotrs), do których należą: citalopram, escitalopram, fluoksetyna, fluwoksamina, paroksetyna i sertralina. Jest to jedna z najczęściej stosowanych grup leków przeciwdepresyjnych.
    2. Inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRIs – z ang. Serotonin Norepinephrine reuptake inhibitors) – wykazują podobne działanie do leków z grupy SSRI, należą do niej m. in. : wenlafaksyna, sibutramina, milnacipran.
    3. Trójcykliczne leki przeciwdepresyjne (TLPD) znoszą przede wszystkim zahamowanie psychoruchowe występujące w przebiegu depresji, jest to dość stara grupa leków przeciwdepresyjnych, w której znajdują się m. in.: imipramina, amitryptylina, doksepina.
    4. Inhibitory monoaminooksydazy (inhibitory MAO)– są to leki nie tylko negatywnie wpływające na sferę seksualną, ale także wykazujące działanie uszkadzające wątrobę i podwyższające ciśnienie tętnicze krwi. Pomimo działań niepożądanych nadal są stosowane, w leczeniu depresji zastosowanie znalazła zwłaszcza fenelzyna.

    Leki te mogą powodować przede wszystkim: niechęć do uprawiania seksu, zaburzenia erekcji u mężczyzn, zmniejszony popęd płciowy, trudności w osiągnięciu orgazmu (lub jego brak). Na szczęście istnieją leki, które w mniejszym stopniu wpływają na sferę seksualną i są to:

    • Bupropion – jego działanie przeciwdepresyjne widoczne jest już po pierwszej dawce;
    • Mirtazapina – wykazuje działanie przeciwdepresyjne i nasenne.

     

    Leki a zaburzenia seksualne

     

    Jak widać problemy w sferze intymnej wynikające z depresji i z przyjmowania leczenia przeciwdepresyjnego są podobne i trudno odróżnić, która z tych dwóch rzeczy je powoduje. Dlatego też, aby mówić o negatywnym wpływie leków na aktywność seksualną, należy wyraźnie stwierdzić związek pomiędzy zażywaniem leków a wystąpieniem zaburzeń seksualnych. Jeśli zaś wystąpią, nie należy odstępować od leczenia przeciwdepresyjnego, natomiast starać się podążać za poniższymi radami:

    1. Należy odczekać kilka tygodni od wdrożenia leku antydepresyjnego, gdyż funkcje seksualne mogą ulec samoistnej poprawie wraz z upływem czasu;
    2. W przypadku przyjmowania leku jedynie raz dziennie można spróbować zaplanować aktywność seksualną przed przyjęciem leku, by jak najbardziej zminimalizować jego wpływ na nią;
    3. Zmienić (w porozumieniu z lekarzem prowadzącym) lek przeciwdepresyjny na inny powodujący mniej zaburzeń w sferze intymnej lub dodać drugi lek zmniejszający działanie niepożądane leku podstawowego;
    4. Dodać lek wspomagający funkcje seksualne, taki jak: sildenafil, tadalafil lub wardenafil, które znane są z leczenia zaburzeń erekcji. Badania wykazują jednak, że sildenafil może działać korzystnie na sferę seksualną także u kobiet.

    Najważniejsze, by w trakcie leczenia rozmawiać ze swoim lekarzem prowadzącym otwarcie i szczerze. Podzielenie się problemem, choć niestety wciąż traktowanym jako wstydliwy, może przynieść wiele korzyści, zarówno dla samego leczenia depresji jak i niwelowania negatywnego wpływu leków na aktywność seksualną. A zadowolenie z życia seksualnego może przełożyć się na samopoczucie jedynie pozytywnie.

    Autor: lek. Halszka Kołaczkowska

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.