zarejestruj się zaloguj się

Preejakulat – czy zawiera plemniki i czy można zajść w ciążę?

Tekst: lek. Natalia Ignaszak-Kaus
Dodane: 08. maja, 2015

Jedną z metod zapobiegania ciąży stosowana przez wiele par (ale nie uznawaną przez lekarzy) jest stosunek przerywany. Brak jego skuteczności wynika z tego, że przed wytryskiem może pojawić się preejakulat. Jest to płyn wydzielający się z członka jeszcze przed orgazmem. Preejakulat zawiera zdolne do zapłodnienia plemniki, jego kontakt z drogami rodmyki kobiety może być przyczyna ciąży.

SPIS TREŚCI:

    Co to jest preejakulat?

     

    Prejakulat to przejrzysty płyn wydzielany podczas pobudzenia seksualnego, w trakcie gry wstępnej i masturbacji. Jest wytwarzany u mężczyzny przez gruczoły cewkowe i opuszkowo-cewkowe, uchodzące do cewki moczowej. Wydzielina tych gruczołów oraz wydzielina gruczołu sterczowego, czyli prostaty i jąder (plemniki) stanowi nasienie, czyli ejakulat. Preejakulat zawiera substancje odżywcze dla plemników; jego zadaniem jest też lubrykacja, czyli właściwe nawilżenie członka przed wprowadzeniem go do pochwy.

    Preejakulat to wydzielina z członka, która zawiera kwaśną fosfatazę – enzym zapewniający odpowiednie pH dla plemników. Z kolei markerem ejakulatu jest gamma-glutamylopeptydaza, nieobecna w płynie preejakulacyjnym.

    Najnowsze badania dowodzą, że w preejakulacie również mogą znajdować się plemniki, aczkolwiek naukowcy nie są do końca zgodni. W dodatku żywotnością i morfologią nie odbiegające od plemników znajdowanych we właściwym ejakulacie. Dlatego mogą one przyczynić się do zapłodnienia komórki jajowej i powstania niechcianej ciąży, mimo, iż jest ich zdecydowanie mniej niż w prawidłowym nasieniu.

     

    Preejakulat a zajście w ciążę

     

    Stosunek przerywany jest naturalną metodą antykoncepcji, która oparta jest o poświadczenie, że współżyjąc bez zabezpieczenia (np. prezerwatywy) nie dojdzie do zapłodnienia, jeśli mężczyzna wysunie członek z pochwy tuż przed wytryskiem. Badania nad zawartością preejakulatu niestety obalają tę teorię.

    Wskaźnik Pearla dla tej metody zapobiegania niechcianej ciąży waha się od 25 do 40, czyli jest to ilość par na 1000, które zajdą w ciążę po roku stosowania tylko tej metody. Dla porównania dla typowej dwuskładnikowej hormonalnej tabletki antykoncepcyjnej wskaźnik ten wynosi mniej niż 1 (przy właściwym stosowaniu). Nieskuteczność stosunku przerywanego wynika również ze zbyt późnego wysunięcia członka z pochwy (częstsze wśród młodych, niedoświadczonych osób).

     

    Preejakulat a choroby przenoszone drogą płciową

     

    Abstrachując od kwestii antykoncepcji i skuteczności stosunku przerywanego, niesie on ze sobą o wiele poważniejsze ryzyko. Stosunek przerywany jest w gruncie rzeczy współżyciem bez zabezpieczenia. Jeżeli osoby w stałym związku decydują się na taką formę współżycia i podejmują ryzyko niechcianej ciąży – jest to ich osobista decyzja. Dużym zagrożeniem jest jednak sytuacja, w której podczas przygodnego seksu para decyduje się na stosunek przerywany, myśląc tylko o ryzyku niechcianej ciąży, a nie chorób przenoszonych drogą płciową.

    Zakażenie wirusem HIV jest możliwe w przypadku kontaktu z wydzielinami: krwią, mlekiem matki, wydzieliną z pochwy czy wreszcie spermą i preejakulatem. W Polsce żyje około 20 tysięcy osób zakażonych tym wirusem, a najczęstszą drogą infekcji są ryzykowne zachowania seksualne. Nośnikiem wirusa HIV w preejakulacie są limfocyty CD4 i makrofagi, w których wirus ten namnaża się.

    Psychologowie są zdania, że długotrwałe uprawianie stosunku przerywanego może doprowadzać do nerwicy u mężczyzn oraz braku czerpania przyjemności z seksu przez parę. Skupienie się na odpowiednio wczesnym wysunięciu członka z pochwy i strach przed ciążą odbiera spontaniczność; może spowodować oziębłość i niechęć do podejmowania aktywności seksualnej.

    Podsumowując, stosunek przerywany, ze względu na obecne w preejakulacie plemniki nie jest dobrą metodą antykoncepcji. Poza tym, w związku z możliwością zarażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową, jest formą współżycia obarczoną dużym ryzykiem infekcji wirusem HIV. Brak czerpania satysfakcji z seksu, a nawet rozwój nerwicy i impotencji są argumentami przeciwko stosowania tej formy antykoncepcji.

    Autor: lek. Natalia Ignaszak-Kaus
    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
    Stosunek przerywany
    Znaleziono: 1 wyników

    Powiązane filmy

    Znaleziono: 1 wyników
    Wyświetlaj: 10 20 wyników

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.