zarejestruj się zaloguj się

Role i postawy rodzicielskie

Tekst: mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk
Role i postawy rodzicielskie
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 10. października, 2013

Rola rodziców w życiu dzieci zmienia się wraz z ich wiekiem. Najważniejsza jest miłość i akceptacja dziecka takim, jakie ono jest. Nie mniejsze znaczenie ma stawianie granic i konsekwencja wychowawcza – dają one dzieciom poczucie bezpieczeństwa wynikające z pewności, że otaczający świat jest stabilny i zrozumiały.

mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk
AUTOR
mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk psycholog dziecięcy
SPIS TREŚCI:

    Okazywanie miłości dziecku

     

    Na każdym etapie rozwojowym okazywanie dziecku akceptacji i miłości ma podstawowe znaczenie. W pierwszych miesiącach miłość wyraża się głównie poprzez kontakt fizyczny i zaspokajanie potrzeb niemowlaka. W kolejnych latach życia równie ważne są konkretne działania, takie jak poświęcanie dziecku uwagi, chwalenie go i wspólne spędzanie czasu. Te konkretne zachowania dla kilkulatków mają większe znaczenie, niż słowne zapewnienia rodziców o miłości. Wynika to ze specyfiki rozwoju: kilkuletnie dziecko nie rozumie jeszcze pojęć abstrakcyjnych, dużą wagę przywiązuje natomiast do wszelkich realnych działań i zdarzeń.

    W wieku młodzieńczym wyrazem rodzicielskiej miłości jest zaufanie i przyzwalanie dziecku na coraz większą niezależność.

    Głównym zadaniem rodziców jest nauczyć dziecko kochać i być kochanym.

     

     

    Rola rodzica w pierwszych latach życia dziecka

     

    W pierwszych miesiącach życia dziecka rodzic, szczególnie matka, powinien przede wszystkim zaspokajać potrzeby niemowlaka. Matka powinna w każdej chwili być gotowa do nakarmienia dziecka, przytulenia czy przewinięcia. W ten sposób tworzy się poczucie bezpieczeństwa i spokojnej pewności, że rodzic cały czas jest dostępny i gotowy do reagowania na sygnały wysyłane przez dziecko. Wraz z jego rozwojem i coraz większą samodzielnością, rola rodzica zaczyna się zmieniać. Oczywiście cały czas dba on o bezpieczeństwo dziecka i jego podstawowe potrzeby, jednak równie ważne jest stopniowe usamodzielnianie dziecka oraz pozwalanie mu na coraz większą niezależność i autonomię. Rodzic nie może popaść w nadopiekuńczość, nie może też nadmiernie wiązać dziecka ze sobą. Musi pamiętać, że jego rolą w gruncie rzeczy jest jak najlepsze przygotowanie dziecka do odejścia z domu i założenia własnej rodziny.

     

     

    Stawianie granic dziecku

     

    Bardzo istotne jest stawianie granic, a więc jasne i konsekwentne pokazywanie dziecku, na co może sobie pozwolić, a na co absolutnie nie. Dla wielu osób jest to trudny aspekt rodzicielstwa. Niełatwo jest stawiać granice i egzekwować powinności, gdy dziecko rzuca się na podłogę w sklepie, albo wpada w histerię na odwiedzinach u babci. W takich sytuacjach wielu rodziców dla świętego spokoju ulega dzieciom. Nie jest to jednak dobry pomysł. Jeśli dziecko nie jest przyzwyczajane do istnienia w życiu pewnych zasad, których trzeba się trzymać, traci poczucie bezpieczeństwa. Jak bowiem mają mu je zapewnić ci, którymi ono tak łatwo steruje? Świat takiego dziecka jest niejasny i nieczytelny, ponieważ brakuje mu ram i stabilnych punktów odniesienia. W skrajnych przypadkach dziecko zyskuje w rodzinie zbyt silną, nienależną mu pozycję. Zaczyna sprawować władzę, dochodzi do odwrócenia ról.

     

     

    Konsekwencja wychowawcza

     

    Z tym zagadnieniem ściśle wiąże się też kwestia konsekwencji wychowawczej, czyli trzymania się ustalonych reguł i egzekwowania zapowiedzianych kar. To jest kolejny aspekt rodzicielstwa, który wielu osobom sprawia trudności. Rodzice nieraz ustalają w domu zasady, których później nie egzekwują. Ustalają np. że w sobotę dziecko ma poodkurzać przedpokój, a później odpuszczają. Często również grożą dzieciom nierealnymi karami, o której to nierealności dzieci doskonale wiedzą. Matka krzyczy, że wyrzuci dziecku zabawki przez okno, jeśli natychmiast ich nie posprząta, a dziecko dobrze wie, że tego nie zrobi. Często również kara jest całkiem realna, ale rodzic odpuszcza, bo dziecko się tuli i przymila. Skutkiem takich błędów jest wyrobienie w dziecku przekonania o tym, że słowo rodzica nic nie znaczy.

     

     

    Autorytet rodzicielski

     

    Autorytet rodzicielski buduje się właśnie poprzez unikanie powyższych zachowań. Rodzic, który chce cieszyć się szacunkiem dziecka, powinien być konsekwentny i jasno wytyczać granice. Nie mogą one być jednak zbyt sztywne, ponieważ z biegiem lat zmieniają się potrzeby i możliwości rozwojowe dzieci. Dlatego tak ważna jest elastyczność rodziców i gotowość zarówno na wprowadzenie, jak i na przyjęcie nieuniknionych zmian.

    Autorytet buduje się również poprzez dotrzymywanie obietnic, przyznawanie się przed dziećmi do błędów i przepraszanie ich, jak też poprzez szczerość i mówienie prawdy wtedy, gdy tylko jest to możliwe. Wbrew obiegowym opiniom, żadne z powyższych zachowań nie prowadzi do utraty poważania w oczach dzieci. Jest dokładnie odwrotnie. Zachowania te są przejawami postawy szacunku wobec dziecka i przyczyniają się do umocnienia autorytetu rodzicielskiego.

     

     

    Rola rodzica w okresie dojrzewania dziecka

     

    Okres dojrzewania dziecka jest szczególnym, często trudnym etapem w życiu rodziny. Matki i ojcowie, przyzwyczajeni do silnej pozycji i wpływu na życie dziecka, nagle konfrontują się z buntem nastolatka. Syn lub córka stają się bardzo krytyczni, poddają w wątpliwość poglądy rodziców i dyskutują, zamiast bezwarunkowo przyjąć ich zdanie. Rolą rodziców jest stopniowe oddawanie dzieciom autonomii i prawa do decydowania o sobie.

    Bardzo ważne jest zrozumienie, że nastolatek nie jest już dzieckiem, ale nie jest też osobą tak dorosłą i dojrzałą, za jaką siebie uważa. Błędem jest więc nie tylko dziecinne podejście do młodego człowieka, ale też traktowanie go zbyt dorośle, na zasadzie: „Jak zaczynasz podskakiwać i kwestionować to, co ci mówię, to radź sobie sam”. Umiejętność bycia dobrym rodzicem dla nastolatka wymaga porzucenia postawy apodyktycznej i moralizatorskiej. Nakazy i zakazy już nie działają, dlatego lepiej postawić na rozmowę i rzeczową wymianę argumentów.

    Gdy dziecko dorośnie, rodzic powinien zrezygnować z pozycji zwierzchnika. Szanując je i kochając, zapewni sobie pozycję silnego autorytetu w oczach dziecka.

    Postępując w ten sposób, rodzice mogą liczy na to, że ich relacje z dorosłymi dziećmi będą pełne wzajemnego szacunku i zrozumienia. Dziecko będzie czuło, że ma pełne prawo odejść i założyć własną rodzinę, bez szkody dla matki i ojca. Dojrzali i odpowiedzialni rodzice będą natomiast wiedzieli, że od teraz ich pozycja wobec dzieci nabiera równorzędnego, partnerskiego charakteru.

    Autor: mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk
    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
    Dyskalkulia

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.