zarejestruj się zaloguj się

Problemy z nauką u dzieci

Tekst: mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk
Problemy z nauką u dzieci
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 04. grudnia, 2014

Dlaczego dziecko nie chce się uczyć? Odpowiedzi na to pytanie może być kilka: od braku odpowiedniego miejsca do nauki, po kłopoty z koncentracją uwagi, a nawet dysleksję. Zatem jak motywować dziecko do nauki, jak zachęcić dziecko do nauki czytania? Okazuje się, że wychowanie dziecka w duchu ciekawości do świata nie jest takie trudne.

mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk
AUTOR
mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk psycholog dziecięcy
SPIS TREŚCI:

    Problemy z nauką – przyczyny

     

    Problemy z nauką mają wiele odmian. Nieraz z jakichś powodów dziecko nie chce się uczyć. Zdarzają się też takie dzieci, które chcą się uczyć i robią to, ale oceny zdobywane w szkole nie odzwierciedlają trudu włożonego w naukę. Zarówno jedno, jak i drugie zjawisko może mieć wiele przyczyn i nie wszystkie są zależne od dziecka. Nie zawsze chodzi o zwykłe lenistwo i niechęć do wysiłku, jakim jest przyswajanie wiedzy. Do przyczyn niechęci dziecka do nauki oraz słabych ocen w szkole należy zaliczyć:

    • trudności z koncentracją uwagi,
    • sposób przekazywania i przyswajania wiedzy niedostosowany do stylu uczenia się dziecka,
    • nieodpowiednie miejsce do nauki,
    • nieodpowiednie rozplanowanie czasu po szkole,
    • nieodpowiednie rozplanowanie nauki większych ilości materiału,
    • nawarstwione zaległości lub braki w wiedzy na poprzednich poziomach nauki,
    • problemy rodzinne i wychowawcze.

    Do czynników utrudniających dzieciom naukę należą również błędy po stronie nauczycieli. Zdarza się, że przerabiany materiał jest przez nich tłumaczony w niezrozumiały sposób, dziecko odczuwa lęk przed którymś z nauczycieli lub ma poczucie, że nauczyciel niesprawiedliwie ocenia uczniów.


    Problemy z nauką – niechęć do uczenia się

     

    Niechęć dziecka do uczenia się może mieć całkiem prozaiczne przyczyny. Dzieciom trudno jest skupić się na nauce, jeśli w tym samym pokoju rozmawiają rodzice, bawi się młodsze rodzeństwo albo gra telewizor czy radio. Odpowiednie miejsce do uczenia się to takie, w którym jest cicho, wszelkie pomoce dydaktyczne są pod ręką, a na biurku znajduje się minimalna ilość przedmiotów niezwiązanych z nauką (im jest ich więcej, tym trudniej o skupienie się).

    Niechętnie uczą się również te dzieci, którym nie zapewnia się odpowiedniej dawki ruchu na świeżym powietrzu. Niedotlenienie mózgu ma bowiem istotny wpływ na trudności z koncentrowaniem uwagi na wykonywanych zadaniach.

    Nieodpowiednie rozplanowanie czasu po szkole to kolejny powód niechęci dzieci do uczenia się. Najlepszym momentem na odrabianie zadań domowych jest czas tuż po szkole i po krótkim aktywnym wypoczynku, ale przed obiadem. Wtedy dziecko jest jeszcze na bieżąco z przerobionym danego dnia materiałem, ma również energię do działania. Po obiedzie energia spada – ten czas można więc wykorzystać na przerwę i odpoczynek, a do powtarzania materiału na następny dzień przystąpić po przerwie. Należy również pamiętać, że zarówno późne godziny wieczorne, jak i wczesny ranek, tuż przed pójściem do szkoły, nie są odpowiednie do efektywnej nauki.

    Do przyczyn niechęci do nauki należy zaliczyć trudności z koncentracją uwagi, które odrabianie zadań zamieniają w koszmar, a także nawarstwione zaległości lub braki w wiedzy przerabianej na poprzednich poziomach nauki. Dotyczy to szczególnie tych dzieci, które miały słabe oceny w klasach 1 – 3. Wtedy zaległości dają o sobie znać w klasie 4.

    Nauka jest męką również dla tych dzieci, które preferują określone style uczenia się, ale zmuszone są przyswajać wiedzę w inny sposób. Przykładowo, dla słuchowca wzrokowe uczenie się (tabele, wykresy) może być nie lada problemem.

    Niechęć do nauki może być też spowodowana trudną sytuacją rodzinną dziecka. Jeśli jest ono skonfliktowanie z rodzicami lub ma do nich głęboki żal, może nie chcieć się uczyć po to, by zamanifestować swój bunt. Z kolei jeśli atmosfera rodzinna jest wyjątkowo niekorzystna, np. rodzice rozwodzą się lub borykają się z uzależnieniem od alkoholu/narkotyków, zrozpaczone dziecko może po prostu nie mieć głowy do nauki. Warto pamiętać, że dzieci chętniej się uczą wtedy, gdy w domu panuje klimat sprzyjający poszerzaniu wiadomości:

    • uczenie się jest przedstawiane w pozytywny sposób,
    • dziecko zachęca się do zdobywania wiedzy,
    • nauka i rozwój są cenione i praktykowane przez rodziców.

     

    Problemy z nauką – słabe oceny w szkole

     

    Niektóre dzieci wkładają wiele wysiłku w naukę, a oceny zdobywane w szkole nie odzwierciedlają tego. W takich wypadkach pomocne bywa przeanalizowanie sytuacji, w których dziecko otrzymuje złe stopnie. Jeśli są to sprawdziany i kartkówki, problemem może być trudność w skoncentrowaniu uwagi na zadaniu. Dodatkowo, w przypadku sprawdzianów, w grę może wchodzić nieodpowiednie rozplanowanie nauki. Być może dziecko notorycznie zaczyna uczyć się dużych ilości materiału zbyt późno i próbuje wchłonąć zbyt duże ilości wiedzy na raz.

    Jeśli słabą stroną dziecka są wypracowania i wszelkie prace pisemne, należy przyjrzeć się pismu dziecka (jaki jest poziom graficzny i ile jest błędów).

    Jeśli z kolei dziecko dostaje złe oceny za odpowiedzi przy tablicy, należy zastanowić się, czy nie cierpi ono z powodu wstydu i nieśmiałości w takich sytuacjach.

    Zawsze warto również sprawdzić, czy dziecko rozumie polecenia dyktowane przez nauczyciela lub napisane na kartce z testem.

     

    Problemy z nauką – dysleksja

     

    Jeśli dziecko ma trudności z nauką pisania, czytania lub liczenia, należy zastanowić się, czy nie są to symptomy dysleksji. Na dalszych etapach edukacyjnych niezdiagnozowana dysleksja może ujawniać się w niechęci dziecka do pisania wypracowań, czytania lektur, odrabiania pisemnych zadań domowych oraz zadań związanych z rozumieniem czytanego tekstu.

    Dziecko, u którego rodzice podejrzewają dysleksję, powinno zostać jak najszybciej zdiagnozowane w poradni psychologiczno – pedagogicznej. Do poradni warto wybrać się również wtedy, gdy dziecko wiele ćwiczeń musi nadrabiać w domu, a powodem zgłaszanym przez nauczycieli jest wolne tempo pracy i nienadążanie za klasą.
     

    Autor: mgr Małgorzata Stoch-Teodorczyk

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.