zarejestruj się zaloguj się

Jak powiedzieć dziecku, że jest adoptowane?

Tekst: mgr Joanna Choińska
Jak powiedzieć dziecku, że jest adoptowane?
Źródło: Fotolia.com
Dodane: 29. października, 2013

Adopcja jest jednym z piękniejszych wyrazów miłości. W sposób czysto altruistyczny ludzie są w stanie zaopiekować się „obcym” dzieckiem, obdarzyć je bezgraniczną miłością i wychowywać jak swoje. W zależności od tego w jakim wieku zostanie adoptowane dziecko, przed rodzicami adopcyjnymi stoją liczne wyzwania.

mgr Joanna Choińska
AUTOR
mgr Joanna Choińska seksuolog, psycholog
SPIS TREŚCI:

    Czy powiedzieć dziecku o adopcji?

     

    To pierwszy dylemat, z jakim zmierzą się rodzice adopcyjni. Dużo zależy od wieku dziecka i od tego, czy pamięta swoje życie przed przysposobieniem. W przypadku dzieci starszych sprawa jest oczywista, będą pamiętały swoją przeszłość, maluchy mogą mieć pewne przebłyski, za to niemowlęta mają tak naprawdę czystą kartę i to od jego nowych rodziców zależy, co z tym zrobić. Pierwszy i niepodważalny fakt, którego nie zawsze są świadomi to fakt, że prawda najprawdopodobniej i taki tak wyjdzie na jaw.

    Dzieci już od najmłodszych lat domagają się opowieści o tym skąd się wzięły, jak to było kiedy były „w brzuszku” i jak najbliżsi reagowali na ich przyjście na świat. Domagają się powtarzania tych historii, tworząc w ten sposób swoją tożsamość, a także upewniając się, jak ważne były dla rodziny. „Skąd się wziąłem?”, „Gdzie mnie rodziłaś?”, „Czy jak mnie rodziłaś, to bolało?”, „Jak wyglądałam jak się urodziłam?”, „Gdzie są zdjęcia jak byłem mały, albo jak byłaś w ciąży?” - to pytania, które prędzej czy później padną i lepiej zawczasu mieć na nie gotową odpowiedź.

     

    Prawda a kłamstwo o adopcji dziecka

     

    Są dwa rozwiązania tej sytuacji: można powiedzieć prawdę albo bazując na tajności przysposobienia przekonać dziecko, że zostało urodzone przez matkę adopcyjną. Decyzję tą powinno się podjąć z pełną świadomością ewentualnych konsekwencji, jakie mogą się pojawić i mieć wpływ na całe życie dziecka, rodziny i odbić się na jego relacjach z rodzicami.

    Jeżeli zdecydują się powiedzieć dziecku prawdę, po prostu powinni to zrobić, a jak nie – powinni wymyślić jakąś historyjkę i się jej trzymać. Sprawa jest jednak niezwykle trudna. Najczęściej motywacją do ukrycia prawdy jest strach. Kiedy po wielu latach nieudolnych starań, wizytach u lekarzy i wreszcie przejściu nie tak łatwej procedury adopcyjnej w domu pary pojawia się tak długo wyczekiwane dziecko, pojawia się trudna do opisania euforia, ale i obawa. Z powodu lęku o reakcję dziecka część rodziców adopcyjnych decyduje się na kłamstwo, ale nie jest to wcale bezstresowe wyjście z sytuacji.

    Ukrywając adopcję rodzice będą najprawdopodobniej żyć w ciągłym napięciu, które będzie się pogłębiać wraz z rozwojem dziecka. Dla zatajenia prawdy będą gotowi przewrócić swoje życie do góry nogami, np. będą zmieniać miejsce zamieszkania, pracę urywając dotychczasowe kontakty towarzyskie, a nawet rodzinne. To jednak nie gwarantuje zachowania tajemnicy, a życie w nieustającym stresie może się okazać zbyt obciążające dla małżeństwa. Prawda może się wydać przy tak prozaicznej czynności jak pobieranie krwi, już 12-14 - letnie dzieci uczą się w szkole o krzyżówkach krwi. Znane są przypadki kiedy dziecko dowiaduje się prawdy od obcej osoby.

    Sam fakt, że dziecko zostało adoptowane, może być dla niego szokiem ale to, że najbliższe osoby go okłamywały, może się okazać zbyt wielkim ciosem. Dzieci nie znoszą fałszu, a w okresie dojrzewania, kiedy przechodzą burzę hormonów i buntują się przeciwko wszystkim i wszystkiemu, konsekwencje mogą być dużo bardziej drastyczne niż samo zagubienie i złość na rodzinę. Najczęstszym rozwiązaniem jest ucieczka z domu, a co się z tym wiąże odrzucenie rodziców adopcyjnych i poszukiwanie tych „prawdziwych”. Dla dziecka czy nastolatka jest to bardzo trudne zadanie i ewentualne niepowodzenia z tym związane rodzą kolejne problemy np. sięgnięcie alkohol czy narkotyki. Tłumaczenie rodziców, że działali dla dobra dziecka, w imię miłości, nie są dla niego żadną argumentacją.

    Dlatego tak ważne jest, aby odrzucić obawy i podjąć niełatwą ale opłacalną drogę opowiedzenia dziecku prawdy. Problem ten jest szczegółowo analizowany w ośrodkach adopcyjnych podczas cyklu przygotowań do przysposobienia. Po pierwsze należy rozważyć czy sam fakt adopcji i zostania rodzicami daje prawo do podejmowania decyzji o życiu dziecka. Dziecko nie jest niczyją własnością. Ma prawo do szacunku i powinno mieć możliwość samo decydowania o swoim losie, a co za tym idzie – prawo do poznania prawdy. Analizując losy wielu rodzin adopcyjnych, można z całą pewnością powiedzieć, że mówienie prawdy jest najlepszym rozwiązaniem i rzadko kiedy niesie ze sobą negatywne konsekwencje.

     

    Adopcja – jak powiedzieć dziecku?

     

    Pierwsza okazja do tego, aby powiedzieć dziecku, że jest adoptowane, nadarzy się najprawdopodobniej już w wieku przedszkolnym. Dzieci w tym wieku są dociekliwe i zadają dużo pytań np. „Mamusiu, skąd się wziąłem”, „Kiedy mnie urodziłaś?” - to jest najlepszy moment na powiedzenie prawdy o adopcji. Odpowiedź powinna być prosta i zwięzła, nie chodzi o to, żeby przeprowadzać poważne rozmowy z czterolatkiem. „Kochanie, to nie ja Cię urodziłam, tylko inna Pani. Nie znam szczegółów, bo jej nie znałam, ale to ja jestem Twoją mamą”. Taka odpowiedź powinna zadowolić malca, uzna ją za coś oczywistego. Może się nawet zdarzyć tak, że długo nie wróci do tematu.

    Za jakiś czas temat pewnie powróci w rodzinnych rozmowach, ale fundamenty już zostały wylane i może być tylko prościej.

    Należy jednak pamiętać, że oprócz powiedzenia dziecku prawdy o jego pochodzeniu, konieczne będzie przygotowanie go na zmierzenie się z ewentualną krytyką rówieśników, czy stereotypami ze strony osób dorosłych.

    Niestety, adopcja jest nadal trudnym tematem, trzeba przezwyciężenia wielu mitów i uprzedzeń, aby w świadomości ludzi rodzicielstwo adopcyjne było traktowane na równi z biologicznym. Co gorsza, cały czas można spotkać ludzi, którzy twierdzą, że dzieci adoptowane są gorsze. „Przecież, rzadko się zdarza, żeby cała rodzina umarła, tam trafiają dzieci pijaków i przestępców, a nie normalnych ludzi”. Jest to oczywiście bzdura.

    Dlatego tak ważne jest, żeby dziecko od najmłodszych lat czuło się w pełni wartościowe i bezwarunkowo kochane. Kiedy będzie miało świadomość tego czym jest adopcja i dlaczego trafiło do rodziny adopcyjnej, o wiele łatwiej poradzi sobie z ewentualnymi problemami. Doskonałym przykładem jest historia adoptowanego chłopca, któremu kolega z podwórka dokuczał ze względu na to że został adoptowany: „A ty nie masz mamy, bo jesteś adoptowany!”. Chłopiec poradził sobie z tą sytuacją rewelacyjnie, a co najważniejsze nie miała ona na niego negatywnego wpływu. Odpowiedział koledze: „Nieprawda. Ja mam dwie mamy, bo jedna mnie urodziła, a druga mnie kocha. A ty masz tylko jedną”.

    Autor: mgr Joanna Choińska
    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
    Bezpłodność

    Newsletter

    Chcesz otrzymywać informacje
    o nowych artykułach i produktach?

    Facebook_icon    GooglePlus_icon    YouTube_icon    twitter_icon

    Copyright © 2012-2016 Wylecz.to All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Treści z serwisu wylecz.to mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.  

    Zamknij ten komunikat

    Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

    Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.